Mniej zbóż na unijnym rynku – prognozy dalej w dół

To kolejny miesiąc negatywnych korekt w prognozach tegorocznej produkcji zbóż w UniiEuropejskiej. Wiosenna susza spowodowała dotkliwe straty w uprawach w krajach zaliczanych do kluczowych producentów i dostawców zbóż we Wspólnocie (Francja, Niemcy i Wielka Brytania). Poprawa warunków pogodowych przyszła zbyt późno (dopiero w czerwcu), aby zniwelować wszystkie poczynione szkody, jak donosi Reuters.

Największe straty miały miejsce w przypadku upraw pszenicy miękkiej. W tym miesiącu Strategie Grains obcięło” majową prognozę aż o 6 mln ton do 125,6 mln ton, oznacza to już poziom nieznacznie niższy niż ubiegłoroczny (spadek o 1%). Pogorszyły się tym samym perspektywy unijnego eksportu pszenicy w nadchodzącym sezonie. Majowa prognoza została zredukowana aż o 4 mln ton do 12,9 mln ton. Jest to o 6 mln ton mniej w porównaniu z kończącym się sezonem handlowym. Unijne zapasy pszenicy pozostają więc stosunkowo “napięte”. Cięć dokonano także w przypadku jęczmienia. Prognoza zbiorów została obniżona o 2 mln ton do 52,2 mln ton, tj. o ok. 2% poniżej ubiegłorocznych wyników produkcji. Bez większych zmian pozostawiona została natomiast prognoza unijnej produkcji kukurydzy – w wysokości 59 mln ton, co oznacza 8% wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem. Prognoza zbiorów zbóż ogółem w Unii wynosi obecnie 275,5 mln ton, czyli o 9 milionów ton mniej niż w maju br., nadal jednak o 0,6% powyżej ubiegłorocznych zbiorów.
W zachodniej części Europy w ostatnim okresie odnotowano długo wyczekiwane opady deszczu. Nadal jednak trudno ocenić, czy przyniosą one istotną poprawę dla upraw zbożowych. Niektórzy analitycy oceniają, że opady pojawiły się zbyt późno, a w najbardziej istotnej dla wzrostu i rozwoju fazie nawodnienie było niewystarczające. Wydaje się, że największe straty susza spowodowała we Francji, będącej liderem w unijnej produkcji i eksporcie pszenicy. Tutaj spodziewany jest spadek produkcji o 13% w stosunku do poprzedniego roku – do 31 milionów ton. Gorsze plonowanie pszenicy spodziewane jest także w Wielkiej Brytanii – spadek plonów o około 14% do 6,5 ton z hektara, oznaczałoby to najgorszy wynik od późnych lat 80.

Niekorzystnie przedstawia się także sytuacja w światowym bilansie zbóż. Czy czeka nas kolejny trudny sezon, z wysokimi cenami zbóż i wszystkimi tego konsekwencjami i skutkami Niestety prognozy produkcji zbóż na świecie, opublikowane w ostatnim – czerwcowym – wydaniu raportu prognostycznego Amerykańskiego Departamentu Rolnego (USDA) są mniej optymistyczne niż w poprzednim miesiącu. Obniżona została nie tylko przewidywana wysokość zbiorów zbóż na świecie, ale również prognoza zapasów końcowych, zarówno pszenicy, jak i kukurydzy (co związane jest z rosnącym zużyciem tego gatunku na cele biopaliwowe). Część ośrodków analitycznych, na czele z FAO, podkreśla, że niestety kolejny sezon może nie przynieść spodziewanego znaczącego spadku cen. Na tym etapie trudno jednak to przesądzać i stwierdzać definitywnie. Możliwe są nadal różne scenariusze.
Same prognozy zbiorów i podaży należy uznać za dobre. Spodziewane spadki produkcji w
niektórych rejonach globu, mogą przynajmniej częściowo zostać zrekompensowane większymi zbiorami w innych. Zbiory i podaż zbóż zarówno pszenicy, jak i zbóż paszowych będą, według prognoz większe niż sezon wcześniej. Niepokojąco wygląda jednak strona popytowa światowego bilansu zbożowego, a mianowicie prognozowane zużycie – zwłaszcza zbóż paszowych. Podaż nie nadąża za konsumpcją, w rezultacie przewidywane jest dalsze obniżenie zapasów zbóż w stosunku do ich poziomu początkowego.