ZPPM: “Szklanka mleka w szkole” – liczymy na dobrą wolę administracji

0
331

Zagadnienie edukacji konsumentów oraz promocji właściwych nawyków żywieniowych od lat spędza sen z powiek branży mleczarskiej. Spożycie mleka i przetworów mlecznych w naszym kraju jest bardzo niskie w porównaniu z państwami tzw. starej Unii” i jest to jeden z najpoważniejszych problemów polskiej branży mleczarskiej.”

Od chwili przystąpienia Polski do Wspólnoty przetwórcy mleka aktywnie włączyli się do programu Szklanka mleka w szkole” – jednego z instrumentów Wspólnej Polityki Rolnej UE, dzięki któremu mleko i przetwory mleczne trafiają do uczniów po obniżonych cenach lub wręcz za darmo (mleko spożywcze bez dodatków smakowych dostarczane do szkół podstawowych).

Początek nowego roku szkolnego to gorący okres zarówno dla placówek oświatowych, jak też dla podmiotów dostarczających mleko i jego przetwory do szkół. Dotychczasowe warunki zawierania umów pomiędzy dostawcami a szkołami obligowały obydwie strony do ich podpisania do 15 września, dając niewiele czasu na właściwe ich przygotowanie. Związek Prywatnych Przetwórców Mleka w korespondencji z Władysławem Łukasikiem – Prezesem Agencji Rynku Rolnego (instytucji odpowiedzialnej za administrowanie “Szklanką mleka” w Polsce) podnosił ten problem i z niekłamaną ulgą i zadowoleniem przyjął decyzję Prezesa Łukasika o przedłużeniu terminu zawierania umów do 30 września br.
Jednak termin zawierania umów to nie jedyny problem “Szklanki mleka”, na jaki zwracaliśmy uwagę.

Umowa pomiędzy szkołą a dostawcą musi zawierać szczegółową informację na temat liczby uczniów uczęszczających do danej placówki i biorących udział w programie, nie przewiduje natomiast możliwości zmiany tej liczby częściej niż raz na semestr, dlatego ZPPM sugerował wprowadzenie do umów dopuszczalnego marginesu odchylenia od zadeklarowanej wstępnie liczby uczniów wynoszącego np. +/- 5%.

Kolejnym problemem jest wymóg raportowania przez dostawcę do ARR ilości i rodzaju dostarczanego mleka do placówek oświatowych co 10 dni. Naszym zdaniem jest to niepotrzebne obciążenie administracyjne, zwłaszcza w porównaniu do okresu weryfikacji, rozliczenia wniosków i dokonania wypłaty przez ARR. Wydaje się zasadnym, by podmioty uczestniczące w programie miały możliwość rzadszego przesyłania sprawozdań do ARR – np. raz w miesiącu, co zredukuje biurokrację zarówno po stronie dostawców, jak też oddziałów terenowych ARR, które zajmują się administrowaniem nie tylko “Szklanką mleka”, ale również innymi instrumentami Wspólnej Polityki Rolnej i to nie tylko w odniesieniu do rynku mleka.

Nie mniej istotnym zagadnieniem jest zbyt długi okres weryfikacji przez ARR poprawności złożonych wniosków rozliczeniowych (1 miesiąc). Z uwagi na fakt, że podmioty uczestniczące w programie zmuszone są czekać na wypłatę środków finansowych kilka miesięcy, sama procedura weryfikacji złożonych wniosków powinna być realizowana tak szybko, jak to możliwe – np. w dwa tygodnie, tym bardziej, że dodatkowe opóźnienia wypłat mogą zachwiać płynnością finansową firm, która w dobie recesji na rynku mleka nie jest zbyt wysoka.

Liczymy na dobrą wolę administracji w pokonaniu tych niepotrzebnych barier, zwłaszcza w kontekście obniżki tzw. dopłaty krajowej do mleka dostarczanego do placówek oświatowych, która zmniejszyła atrakcyjność programu dla uczestniczących w nim podmiotów.