Zaopatruje w warzywa całą wieś

Sławomir Olczyk jest przykładem producenta warzyw, który jako jedyny zaopatruje w warzywa wieś Brudnów oraz kilka innych mniejszych miejscowości, które leżą przy drodze z Parzęczewa do Dalikowa.

Pan Sławomir prowadzi gospodarstwo od 1987 roku, gdy przejął je od rodziców. – Wtedy ponad 20 lat temu było 9 a teraz jest 18 ha. Oprócz warzyw hodowałem bydło mleczne – 12 sztuk czarno-białej rasy polskiej oraz do 1990 roku 100 sztuk świń. Jednak ze względu na niewielki areał mojej ziemi postanowiłem zająć się tylko uprawą warzyw – mówi plantator.
Olczyk uprawia marchew, kapustę oraz ogórki i buraki czerwone.
– Nie mam problemu z uzyskaniem dobrej wydajności z hektara. Ważne jest dobre i systematyczne nawożenie gleby. Moje gleby to II, III i IV klasa, więc nie przesadzam z ilością nawozów. Ważne jest także posianie właściwych odmian warzyw – dodaje.

Dobre odmiany dają dobrą wydajność
Producent uprawia odmiany kapusty białej oparte na nasionach z Holandii, takie jak: Attraction, Balbro i Borodin. W zeszłym roku próbował też odmiany Burbon.
– Optymalne zagęszczenie to ok. 40 000-50 000szt./ha. Ta odmiana bardzo duże tempo wzrostu i doskonale wykorzystuje składniki pokarmowe oraz wodę z gleby. Burbon ma silny system korzeniowy co powoduje, że główki w polu są zdrowe i dobry plon. Burbon ludzie kupują do pierwszego kwaszenia – informuje.
W zeszłym roku Olczyk był zadowolony z plonów pomidora.
– Hodowałem nasze odmiany Daniela i Elektra i muszę przyznać, że obydwie odmiany mają dużą tolerancję na niskie i wysokie temperatury oraz silne nasłonecznienie. Mają silny system korzeniowy co powoduje, że mają dużą tolerancję na wysokie zasolenie podłoża. Zamierzam uprawiać obydwie odmiany na tym samym podłożu w następnym roku – wylicza Pan Sławomir.
Do ważnych upraw w gospodarstwie w Brudnowie należą uprawy marchwi i buraka ćwikłowego: – Jestem zdecydowanym zwolennikiem uprawy odmiany marchwi Nebula F1 która odporna jest na alternariozę liści chorobę wywoływaną przez grzyby. Odmiana ta jest odporna na tworzenie pośpiechów i bardzo dobrze, bez strat, przechowuję ją nawet do czerwca w kopcach. Co do buraka czerwonego to w zeszłym roku posiałem buraka Regulskiego. Plon był udany bo zebrałem ok. 60 ton z hektara.

Tylko rynek lokalny

Olczyk jeszcze dwa trzy lata temu jeździł po rynkach i sprzedawał swoje warzywa.
– Byłem prawie na wszystkich rynkach w woj. Łódzkim – w Poddębicach, na Zjazdowej, w Aleksandrowie, w Strykowie i na rynku na Teofilowie w Łodzi. Woziłem towar też do przetwórni w Rąbieniu i hurtowni warzyw w Zgierzu – wspomina.
Czasy dobrej sprzedaży na rynkach dla takich mniejszych hodowców warzyw już się skończyły i plantator postanowił skoncentrować się na zaopatrywaniu okolicznych miejscowości tym bardziej, że praktycznie jest jedynym rolnikiem uprawiającym warzywa w rejonie Brudnowa.
– Rynki typowo wiejskie też podupadają, co najlepiej widać w Łęczycy, Piątku i Ozorkowie. Największą klientelę tych rynków stanowią emeryci i renciści, którzy kupują mniejsze ilości warzyw, głównie na potrzeby własne.
Zdaniem Olczyka rzeczywisty skup warzyw przejęły supermarkety: – Duże sieci w bardzo dużej części opanowały skup warzyw i owoców. Wielu hodowców i rolników obwinia markety za zaniżanie cen skupu. Z kolei na takich rynkach hurtowych jak Zjazdowa, jeśli akurat jest dużo świeżych warzyw to jest prawdziwa tragedia ze sprzedażą.
Dla takiego rolnika jak ja jedynym wyjściem jest zróżnicowanie upraw i sprzedaż na rynkach lokalnych.

Sprawdzone środki zapobiegają chorobom

– Jeśli chodzi środki ochrony roślin to stosuję do uprawy buraka, kapusty i marchwi preparaty dobre i sprawdzone takie jak Agil 100 EC, herbicyd przeciwko perzowi i chwastnicy. Do uprawy pomidora stosuję herbicyd Devrinol 450 Sc i Sencor 70 WG przeciwko chwastom jedno i dwuliściennym. Ze środków grzybobójczych w zeszłym roku stosowałem Grevit 200 SL do uprawy pomidora i kapusty oraz pod marchew Nemrod 250 EC. Stosuję też Ridomil Gold przeciwko mączniakowi rzekomemu, który atakuje często kapusty i pomidory – wylicza.
– Nawozy pod warzywa jakie stosuję to: pod pomidora nawozy azotowe jak siarczan amonu 470-700 kg/ha, ponieważ pomidory maja małą wrażliwość na lekko kwaśne pH gleby, lub saletrę amonową w ilości 290-440 kg/ha. Pod kapustę: Azot w postaci saletry amonowej 440 kg/ha. Ponieważ kapusta jest gatunkiem szczególnie wrażliwym na brak boru, by uzupełnić stosuję w nawożeniu doglebowym azotem saletrzak 27 standard z borem –kontynuuje. -Ilość boru jaką dostarczam do gleby wraz z saletrzakiem to około 0,5-1,3 kg.

Planuję wprowadzić produkcję owoców

– W tym roku nie planuję zwiększenia areału upraw. Chciałbym jedynie utrzymać taką wydajność z hektara, jaką miałem w roku ubiegłym. Na rynku towaru jest dużo, a sprzedać to, co się wyprodukowało jest bardzo ciężko. Gdybym zwiększył produkcję, to w konsekwencji musiałbym transportować warzywa na znacznie większe odległości, a to spowodowałoby wzrost wydatków na paliwo – informuje. -Jedyną nowością jaką powoli wprowadzam to uprawa brzoskwini i czereśni na razie na niewielkiej powierzchni ok. 2 hektarów. Owoce też będą miały zbyt w Brudnowie i pobliskich wsiach.