Zanim krowy wyjdą na pastwisko…

Zielonka pastwiskowa jest wartościową, tanią i mlekopędną paszą w żywieniu krów mlecznych. Zazwyczaj można nią spasać krowy przez 160-170 dni w roku. W pasie środkowym naszego kraju, przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, może to nastąpić już 20 kwietnia. Zanim jednak krowy wyjdą na pastwiska, trzeba je do tego odpowiednio przygotować.

Bardzo ważny w żywieniu bydła jest okres przechodzenia z żywienia alkierzowego na pastwiskowe. Zmiany pasz muszą dokonywać się stopniowo, aby zwierzęta przyzwyczaiły się do nowej paszy i dobrze ją mogły trawić.

Zielonki poprawiają mleczność krów, ale nieumiejętnie wprowadzone do żywienia zwierząt powodują spadek produkcyjności oraz pogarszają skład oraz jakość mleka. Krowa, a zwłaszcza jej bakterie występujące w żwaczu nie tolerują częstych i gwałtownych zmian paszy. Nagłe wprowadzenie nowej paszy zawsze powoduje zaburzenia w funkcjonowaniu żwacza i trawieniu objawiające się spadkiem produkcji i biegunką oraz pogorszeniem składu i jakości mleka. Straty te są trudne do odrobienia i obniżają efekty ekonomiczne. Przy zbyt gwałtownym przejściu z żywienia zimowego krów na żywienie zielonkami, zawartość tłuszczu (z powodu niskiej zawartości włókna w dawce) może się obniżyć, nawet o 1%. Niski poziom włókna w dawce to niedostateczne wydzielanie śliny przy przeżuwaniu, prowadzące do zakwaszenia żwacza i występowania biegunek. Celowy jest dodatek słomy lub siana. Na niedobór włókna najbardziej narażone są krowy wysokomleczne, otrzymujące duże dawki paszy treściwej. Zaburzenia w trawieniu uruchamiają system obronny organizmu, co powoduje wzrost komórek somatycznych w mleku oraz może spowodować zmianę jego gęstości i kwasowości. Przyczyn obniżenia zawartości białka w mleku należy doszukiwać się przede wszystkim w niedostatecznym zaopatrzeniu krów w energię i białko trudniej rozkładane w żwaczu (tzw. omijające żwacz). Korzystnie na zawartość białka w mleku wpływa stabilność żywienia, która warunkuje intensywne namnażanie się mikroflory żwacza odpowiedzialnej za syntezę białka w żwaczu z amoniaku powstającego z rozkładu białka paszy.

Przygotowując organizm krowy do żywienia zielonką, jeszcze w okresie żywienia alkierzowego należy stopniowo zmieniać skład dawki pokarmowej, wprowadzając do niej codziennie coraz więcej zielonki (rozpoczynając od 3-5 kg na sztukę). Młoda zielonka powinna być skarmiana razem z innymi paszami (kiszonka z kukurydzy, siano oraz słoma). Coraz częściej zaleca się skarmianie wysokoenergetycznej kiszonki z kukurydzy przez cały okres żywienia zielonkami. Rozpoczynając przyzwyczajanie krów do wypasu należy wypędzać je na pastwisko po nakarmieniu w oborze. Najedzone zwierzęta nie pobierają zbyt dużo młodej i smacznej zielonki, która im w początkowym okresie szkodzi. Czas przebywania na pastwisku powinien być na początku krótki od 1/2 do 1 godziny, a następnie należy go stopniowo wydłużać i pilnie obserwować stan zdrowotny oraz ilość oraz jakość produkowanego mleka. Przyzwyczajanie krów do wypasu należy rozpocząć, gdy ruń osiągnie wysokość ok. 10-12 cm. Wczesny pierwszy wypas sprzyja zwiększeniu udziału w runi roślin motylkowatych. Zapobiega również nadmiernemu rozwojowi runi wiosną i wyrównuje okresy następnych odrostów.

Dzięki stopniowemu wprowadzaniu zielonki do dawki pokarmowej unika się zaburzeń trawiennych, a także zapobiega tężyczce pastwiskowej, groźnej chorobie okresu przejściowego. Wiosną ma miejsce szybki wzrost traw, przez co zawierają one w swoim składzie mało składników mineralnych. Ponadto obfite nawożenie azotem i duża zawartość wapnia w glebie mogą doprowadzić do wystąpienia niedoboru magnezu w roślinach. Ponadto, niedobór włókna w młodej zielonce powoduje zbyt szybki przepływ treści pokarmowej przez układ pokarmowy. Zmniejsza to wchłanianie magnezu oraz innych składników mineralnych. Przyjmuje się, że przy skarmianiu pasz zimowych magnez wchłaniany jest w 25%, zaś przy żywieniu bardzo młodą zielonką tylko 15-17%.

Niedobór magnezu we krwi jest głównym powodem tężyczki pastwiskowej. Młoda zielonka ponadto zawiera dużo białka o nadmiernej podatności na rozkład w żwaczu do amoniaku. Z kolei niska zawartość związków energetycznych w takiej zielonce powoduje, że bakterie mało efektywnie wykorzystują amoniak do syntezy białka w żwaczu. Z kolei nieprzetworzony amoniak na białko mikroorganizmów obciąża wątrobę i jest następnie wydalany w formie mocznika z moczem. Zmniejszona synteza białka mikroorganizmów w żwaczu powoduje spadek wydajności i zawartości białka w mleku. Dlatego też przy skarmianiu zielonek wymagany jest dodatek pasz energetycznych (kiszonka z kukurydzy, suche wysłodki, śruty ze zbóż).

Aby zapobiec występowaniu tężyczki pastwiskowej, oprócz stopniowego przyzwyczajania krów do młodej zielonki warto stosować odpowiedni dodatek mineralny lub mieszanki mineralne wzbogacone w łatwo przyswajalny magnez. Suplementowanie zwierząt solami magnezu należy rozpocząć na 2 tygodnie przez wypasem i stosować je przez następne 4 tygodnie żywienia pastwiskowego.
Objawem tężyczki pastwiskowej jest m. in. apatia, spadek apetytu, sztywny, niepewny chód, drżenie mięśni, zgrzytanie zębami zaś w przypadku krów mlecznych – spadek mleczności. W cięższych przypadkach występują silne napady kurczów, chore zwierzę leży z głową skręconą do tyłu i wyciągniętymi kończynami. Zwierzę jest lękliwe, ma rozszerzone źrenice i może tracić przytomność.

W przypadku wystąpienia objawów tężyczki pastwiskowej konieczna jest interwencja lekarza weterynarii, bowiem wczesna pomoc medyczna prowadzi do wyzdrowienia. W skrajnych przypadkach może nastąpić zejście śmiertelne. Zapadalność bydła na tężyczkę magnezową jest tym gwałtowniejsza, im bardziej radykalna była zmiana sposobu żywienia. W praktyce, występowanie niedoboru magnezu w stadzie przyjmuje najczęściej formę podostrą lub chroniczną, dotykając większość zwierząt. Przyczynia się do tego również nałożenie szeregu interakcji między pierwiastkami takimi jak wapń, fosfor, sód potas i magnez w połączeniu z szybkim wzrostem wydajności mlecznej oraz nagłym zwiększonym zapotrzebowaniem na magnez, który w dużych ilościach wydzielany jest wraz z mlekiem.
Zbyt mała zawartość włókna w młodej wiosennej zielonce, może prowadzić również do nadmiernego obniżenia kwasowości (pH) płynu żwacza i w konsekwencji do wystąpienia schorzeń metabolicznych takich jak np. kwasica. Zbyt niskie pH płynu żwacza powoduje także zahamowanie rozwoju bakterii celulolitycznych, obniżając tym samym strawność masy organicznej w żwaczu i pobranie paszy.

Zwierzęta na pastwisku najchętniej jedzą we wczesnych godzinach rannych. Potem odpoczywają, dlatego w pobliżu powinny być drzewa, dające cień i schronienie przed upałem.
Wypasając zwierzęta, należy również pamiętać o zapewnieniu im stałego dostępu do czystej wody, siana lub sianokiszonek, lizawek mineralno-witaminowych lub specjalistycznych mieszanek mineralnych przeznaczonych do żywienia letniego.