Założenia dotyczące wielkości światowej produkcji zbóż – zmniejszone

Australia, USA i 25 krajów UE zakłada nieco mniejszą produkcję zbóż, niż wcześniej przewidywano, podczas gdy produkcja Rosji będzie większa niż szacowano. Nadal nie wiadomo, jak bardzo susza w Hiszpanii i Australii wpłynie na wielkość światowych zbiorów, a tym samym na poziom cen. N

Amerykańskie ministerstwo rolnictwa, USDA, we właśnie opublikowanym czerwcowym raporcie obniżyło dotychczasowe prognozy dotyczące produkcji zboża na świecie w roku 2005/06. Obniżenie prognoz nastąpiło w oparciu o zakładane zbiory w maj u bieżącego roku, a nie na podstawie analiz produkcji z poprzedniego roku.
Na chwilę obecną zakładany jest stosunkowo niewielki spadek produkcji o ok. 6,5 mln ton w stosunku do roku ubiegłego. Nie biorąc pod uwagę zbiorów ryżu, zakłada się światową produkcję zbóż w roku 2005/06 na poziomie 1.563 mln ton. Pomimo, iż zakładany spadek produkcji jest stosunkowo niewielki, wszystko wskazuje na to, iż rekordowe zbiory z poprzedniego roku nie zostaną powtórzone.
Dla zobrazowania skali szacowanego spadku produkcji, przyrównać go możemy do rocznej produkcji jęczmienia i pszenicy w Danii, która wynosi ok. 8,7 mln ton. Mówimy więc o redukcji światowych zbiorów zbóż mniejszej niż produkcja jęczmienia i pszenicy w niewielkim europejskim kraju.

3 mln ton pszenicy mniej
Zgodnie z założeniami USDA, globalna produkcja pszenicy spadnie w roku 2005/06 o 3 mln ton w stosunku do roku ubiegłego i wyniesie 612 mln ton.
Istotnym czynnikiem, wpływającym na zmniejszenie światowej produkcji pszenicy jest susza w takich krajach jak Hiszpania, Australia i Maroko. Co do produkcji w samej UE 25, to zakłada się niewielki spadek o ok. 0,75 mln ton, i produkcję w wysokości 126,75 mln ton? Wydaje się jednak, iż te ostatnie szacunki są dosyć optymistyczne.
Gorzej niż podają oficjalne szacunki
Skutki suszy w Hiszpanii ocenia się jako dużo poważniejsze, niż ogłosiło hiszpańskie ministerstwo rolnictwa, które szacuje zmniejszenie zbiorów o ok. 20-40%.
Hiszpańskie organizacje rolnicze twierdzą natomiast, iż zbiory w tym roku będą katastrofalne i ponad połowa zasianej pszenicy zostanie stracona.
Należy zakładać, iż USDA oparło swe prognozy na informacjach hiszpańskiego ministerstwa rolnictwa i dlatego też można spodziewać się dalszego zmniejszenia wielkości produkcji w raportach USDA pod koniec roku, kiedy znany będzie faktyczny poziom zborów w Hiszpanii.Dla tych, którzy liczą na wyższe ceny pszenicy, spadek produkcji w Hiszpanii może być decydujący. Na światowym rynku nie przewiduje się bowiem istotnego wzrostu cen, ale w Europie prognozy bardzo złych zbiorów w Hiszpanii już spowodowały wzrost cen jęczmienia i pszenicy.

Dobre prognozy dla reszty UE
Nie możemy zapomnieć, iż reszta krajów członkowskich UE spodziewa się naprawdę dobrych zbiorów.
Węgry mają nadzieję powtórzyć zeszłoroczne rekordowe zbiory na poziomie 16-17 mln ton. Także Niemcy, Wielka Brytania, Polska i Francja spodziewają się dobrych zbiorów w bieżącym roku.
Istnieje więc możliwość, że zmniejszenie produkcji w Hiszpanii zostanie wyrównane za sprawą bardzo wysokich zbiorów w innych krajach. Jednakże, jak już wspomniano, uzasadnionym wydaje się twierdzenie, iż Amerykanie nie uwzględnili hiszpańskiego spadku plonów w swym raporcie na czerwiec.

Rosja na plusie
Sytuacja w Rosji jest zupełnie odmienna od hiszpańskiej. Tu problemem był bardzo późny początek zasiewów spowodowany długą i mroźna zimą, a także ich wolny wzrost w pierwszych miesiącach wiosny.
Warunki zmieniły się jednakże na korzyść w końcu wiosny i w początkach miesięcy letnich, co pozwala zakładać wzrost produkcji w stosunku do prognoz. USDA szacuje, iż zbiory pszenicy w Rosji wyniosą w bieżącym roku 47 mln ton, czyli o 2 tony więcej niż przewidywano. Według Amerykanów, także Turcja spodziewać się może się zbiorów na poziomie 17,5 mln ton, choć prognoza z zeszłego miesiąca zakładała produkcję na poziomie 17 mln ton.
Australijski spadek produkcji
USDA przewiduje natomiast spadek produkcji w Australii. Zakłada się, iż Australijczycy wyprodukują w roku 2005/06 21,5 mln ton pszenicy, co jest ilością o 1,5 mln ton mniejszą niż zakładały wcześniejsze prognozy.
Południowa i wschodnia część Australii, jak pisaliśmy już w poprzednich informacjach, dotknięta została suszą. Z tego powodu farmerzy mieli problemy z zasiewami.
Jednakże ostatnio w południowych rejonach Australii spadł deszcz przynosząc szansę na lepsze zbiory. Deszcz przyniósł ok. 50-60 mm wody i zdaniem Amerykanów powinno to wystarczyć aby uratować zbiory w części regionów dotkniętych suszą.

Wielka niewiadoma
Pomimo deszczu trudno jednoznacznie przewidzieć wielkość tegorocznych zbiorów w Australii. Producenci zboża szacowali przed deszczem, iż wielkość produkcji może spaść poniżej 20 mln ton, niektórzy twierdzili nawet, iż nie przekroczy ona 15 mln ton.
Zasadniczym pytaniem pozostaje więc, czy 50-60 mm deszczu wystarczy aby diametralnie poprawić poziom zbiorów. Według prognoz USDA owszem i dlatego zakładają one produkcję na poziome 21,5 mln ton.

Trochę mniejsze zbiory w Argentynie
Argentyna, która w zeszłym roku przeszkodziła francuskim planom dominacji eksportowej na rynkach Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu, wydaje się nie być w stanie utrzymać wielkości produkcji w roku bieżącym. Według USDA zbiory pszenicy w Argentynie spadną w roku 2005/06 o 0,5 mln ton i wyniosą 15 mln ton.
Argentyński eksport pszenicy z roku 2004/05 wyniósł jak dotąd 8,88 mln ton i szacuje się, iż osiągnie wielkość 10,5 mln ton. Rok wcześniej eksport wyniósł 5,2 mln ton i dlatego też prognozy mówią, iż wartość eksportu zboża z Argentyny w roku 2005/06 uplasuje się pomiędzy 5,2 a 10,5 mln ton.

Nieznaczny spadek zbiorów w USA
Z ostatnich prognoz USDA wynika, iż produkcja pszenicy w USA będzie mniejsza o 1 mln ton w stosunku do założeń z maja.
Żniwa zbóż ozimych już trwają, a jakość plonów określana jest jako wyższa niż w tym samym okresie ubiegłego roku. 48% ozimej pszenicy określa się jako doskonałą lub dobrą, co oznacza, iż ilość pszenicy najwyższej klasy jest wyższa o 6% niż w roku 2004.
Trudno jest jednakże w obecnej chwili jednoznacznie określić poziom tegorocznych zbiorów w USA. Niektóre stany poinformowały o zakładanym spadku produkcji w stosunku ubiegłego roku, natomiast w innych szykują się kolejne rekordowe plony.

Mniejsze zbiory w Polsce
Według europejskiej organizacji obrotu zbożami COCERAL w Polsce obsiano w bieżącym roku zbożem 8,2 mln ha, czyli o 0,3 mln ha mniej niż w roku ubiegłym. COCERAL przewiduje, iż średnia wydajność z hektara wyniesie 3,26 ton, czyli o 0,21 ton mniej niż w roku 2004/05. Jeśli szacunki europejskiej organizacji obrotu zbożami są trafne, produkcja zbóż w bieżącym roku wyniesie w Polsce 26,9 mln ton, podczas gdy rekordowe ubiegłoroczne zbiory wyniosły 29,4 mln ton.
Areał obsiany pszenicą ozimą wzrósł nieznacznie do 2,45 mln ha w stosunku do 2,45 mln ha w zeszłym roku, podczas gdy obszary zasiewów jęczmienia, żyta, owsa i kukurydzy nieco spadły.Wzrósł także areał rzepaku, z 0,538 mln ha w roku ubiegłym do 0,548 mln ha w bieżącym roku. COCERAL zakłada jednak spadek wydajności z 2,98 ton z ha z roku ubiegłego do 2,29 ton z ha. Przy takim założeniu zbiory rzepaku wynieść powinny ok. 1,26 mln ton, podczas gdy rok temu wyniosły 1,6 mln ton.


Jacob Lund-Larsen i Palle Jakobsen, agrocom.dk