Z myślą o promocji branży hodowlanej i mięsnej

Copa i Cogeca 21 kwietnia rozpoczęły w Brukseli kampanię, która ma promować liczne korzyści wynikające z istnienia branży hodowlanej i mięsnej dla rozwoju, zatrudnienia, istnienia dynamicznych obszarów wiejskich, zrównoważonej diety, oraz pokazać, jak wysokie standardy muszą spełnić gospodarstwa producenckie.

 – Korzyści  związane ze spożywaniem wołowiny, cielęciny, wieprzowiny, jagnięciny, drobiu i jajek, a także mięsa koziego i króliczego, są oczywiste. Produkty te stanowią doskonałe źródło białka. Przemysł hodowlany ma znaczenie z punktu widzenia rozwoju gospodarczego obszarów wiejskich, gdzie często brakuje alternatywnych źródeł zatrudnienia. Jednak hodowcy muszą ciągle stawiać czoła wyzwaniom, rosnącym cenom za media i ogólnie wzrastającym kosztom produkcji. Dodatkowo, UE przyspieszyła negocjacje o wolnym handlu z Mercosurem. Przewidujemy, że ewentualne porozumienie uderzy w branżę rolniczą, przede wszystkim w sektor wołowiny. W tej chwili produkty importowane z krajów tamtego regionu nie spełniają wysokich unijnych wymagań w zakresie ochrony środowiska, bezpieczeństwa i dobrostanu zwierząt. Celem naszej, zaplanowanej na dwa lata, kampanii jest zwiększenie świadomości w kwestii wysokich standardów produkcyjnych obowiązujących w UE oraz podkreślenie roli, jaką odgrywa branża hodowlana dla rozwoju, zatrudnienia i środowiska, a także pokazanie korzyści wynikających z konsumpcji mięsa poprzez popularyzowanie prostych przepisów pozwalających walczyć ze stereotypowym myśleniu o konsumpcji mięsa – mówi  Martin Merrild, przewodniczący Copa.

Natomiast Thomas Memmert, wiceprzewodniczący Cogeca w swoim wystąpieniu podkreślił znaczenie spółdzielni rolniczych wspierających rolników w wykorzystywaniu dostępnych zasobów oraz w działaniach prowadzących do osiągnięcia lepszej ceny i stwarzaniu rozwiązań pozwalających na optymalne wykorzystanie nawozu. Sektor mięsny jest częścią unijnej strategii w zakresie biogospodarki. Spółdzielnie rolnicze udzielają także swoim członkom porad w zakresie tego, jak zoptymalizować wydajność ekonomiczną, środowiskową i społeczną, tworząc plany działania pozwalające na wprowadzanie możliwie najlepszych standardów produkcyjnych. Położył także nacisk na konieczność walki z nieuczciwymi praktykami w łańcuchu żywnościowym, które uniemożliwiają rolnikom osiągnięcie lepszych zysków z tytułu sprzedawanych towarów.