Z innej beczki: Czołgiem po plaży

Po raz pierwszy od 1945 roku na sopockiej plaży pojawił się czołg. Mieszkańcy Trójmiasta mogli nawet odbyć przejażdżkę T-55, a wszystko dzięki XVII Finałowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która tym razem grała na rzecz wczesnego wykrywania nowotworów u dzieci.

Dzięki zaangażowaniu Sopockiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i kilkudziesięciu trójmiejskich militarystów zrzeszonych w Trójmiejskiej Grupie Rekonstrukcji Historycznych, Stowarzyszeniu Militarni Trójmiasto oraz Stowarzyszeniu Grupa Akwanautów Militarnych Błotniak”, na sopockiej plaży oprócz czołgu można było oglądać działko przeciwlotnicze kaliber 40 mm, moździerze oraz kilka jeepów i ciężarówek, w tym replikę znanego na całym świecie Willysa oraz potężną ciężarówkę marki Kraz.

T-55 MERIDA to oryginalny, sprawny, choć oczywiście pozbawiony cech bojowych czołg. Pochodzi z lat 70. Waży aż 42 ton, a jego sercem jest 12-cylindrowy silnik o pojemności 40 l i mocy 580 KM. Czołg wyposażony jest w armatę kaliber 100 mm z wielką lufą. Ma także dwa karabiny kaliber 7,62 mm, w tym jeden sprzężony z armatą (razem miały 3500 sztuk amunicji) oraz karabin kaliber 12,7 mm (500 naboi). Czołg ma 5 biegów do przodu i 1 wsteczny. Prędkość maksymalna wynosi 54 km/h, a zużycie paliwa to 100 l/h.

Kraz 255B to jedno z największych aut ciężarowo-terenowych, jeżdżących po naszych drogach. Samochód wykorzystywany jest przez polską armię do ciągnięcia przyczep ze sprzętem ciężkim. Zaprezentowano egzemplarz z 1972 roku z silnikiem V8 diesel o pojemności 16 l. Moc tej ciężarówki wynosi 240 KM.

Wielkie zainteresowanie wzbudzał dwuczłonowy transporter gąsiennicowy, którego właścicel oferował podróż wśród lodowatych fal Zatoki Gdańskiej. Ciekawostką była też mini-łódż podwodna Błotniak. Militarny batyskaf został skonstruowany przez naukowców z Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej w Gdyni pod koniec lat 70. jako jednoosobowy pojazd do działań dywersyjnych. Gdyńscy militaryści jako jedyni w Polsce odnowili egzemplarz jednostki i wykorzystują go podczas pokazów nurkowania.

Z sopockiej plaży Ewa Grabowska
Wiadomości Rolnicze Polska
ewa@wrp.pl