Wzrosła powierzchnia upraw GMO – Polska jednym z liderów w UE

W roku 2008 wzrosła o 1,3 miliona liczba rolników uprawiających rośliny transgeniczne w swoich gospodarstwach na łącznej powierzchni 10,7 miliona hektarów – wynika z najnowszego raportu opracowanego przez Międzynarodowy Instytut Propagowania Upraw Biotechnologicznych (ISAAA) zatytułowany Globar Status of Commercialized Biotach/GM crops 2008. Okazało się także, że Polska jest jednym z pięciu krajów UE o największych uprawach GMO. N

Według raportu ISAAA Polska uprawia 3 tysiące ha roślin GM. To aż o dziewięć razy więcej niż w roku ubiegłym – zaznacza dzisiejszy Dziennik. Większe zasiewy ma tylko Hiszpania, Czechy, Rumunia i Portugalia.
Świat jest podzielony między zwolenników GM i ich przeciwników. Przeciwnicy, mimo silnych argumentów, nie mają dowodów na szkodliwy wpływ tego typu upraw na życie i zdrowie człowieka.
W UE dopuszczona jest na razie tylko uprawa kukurdzy B1 – odmiany opracowanej przez Monsanto, wykazującej dużą odporność na szkodniki. Polska jednak nie zgodziła się w ogóle na uprawy GM na swoim terenie. Mimo to takie rośliny się w Polsce uprawia. Nie ma bowiem systemu, który by mógł to monitorować podkreślali w rozmowie z Dziennikiem, pracownicy resortu rolnictwa.
Sprawa zakazu upraw GM w Polsce trafiła do Europejskiego Trybunału Europejskiego – przypomina Dziennik. W przyszłym tygodniu UE ma podjąć decyzję w sprawie dopuszczenia do uprawy na swoim terenie dwóch kolejnych odmian kukrydzy, a później soi i to do konsumpcji – dowiaduje się Dziennik. Tyle z prasowych doniesień.

W rocznym raporcie ISAAA wykazała, że w ubiegłym roku 13,3 miliona rolników w 25 krajach świata uprawiało 125 milionów hektarów roślin genetycznie modyfikowanych. Wzrost ten jest szóstym z odnotowanych od 13 lat opracowywania raportów. W ujęciu kumulatywnym łącznie z rokiem 2008 uprawiano 800 mln ha (2 mld akrów) zaledwie po trzech latach od przekroczenia powierzchni 400 mln ha (1 mld akrów), do osiągnięcia której potrzebna była cała dekada. Stanowi to niezwykłe osiągnięcie.

Najbardziej znacząca w 2008 roku uprawa roślin transgenicznych zapoczątkowana została w Egipcie oraz Burkina Faso w Afryce. Afryka postrzegana jest jako region o największych potrzebach i jednocześnie możliwościach produkcji płodów rolnych przy wykorzystaniu biotechnologii rolniczej.
W roku 2008, w Egipcie wysiano 700 hektarów kukurydzy genetycznie zmodyfikowanej, a w Burkina Faso 8500 hektarów bawełny Bt. Kraje te dołączyły do Republiki Południowej Afryki, która od 1998 roku czerpie korzyści z uprawy roślin genetycznie zmodyfikowanych (bawełny, kukurydzy i soi).

W Chinach, Premier Wen Jiabao powiedział, aby rozwiązać problem wynikający z niedoboru żywności, musimy oprzeć nasze działania na nauce oraz nowych technologiach, na biotechnologii, na modyfikacjach genetycznych”. Chiny przeznaczyły dodatkowe 3,5 miliarda dolarów na 12 – letnie badania naukowe. Tylko genetycznie zmodyfikowany ryż, na którym prowadzone są doświadczenia polowe, ma ogromny potencjał wpływu na zwiększenie produkcji żywności dla około 440 milionów ludności w kraju oraz wzrost przychodu netto o około 100 dolarów z hektara.

Do końca drugiej dekady komercjalizacji upraw ulepszonych genetycznie w 2015 roku, ISAAA szacuje, że powierzchnia upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych w ujęciu kumulatywnym może wzrosnąć do 1, 6 mld ha (4 mld akrów). Raport podaje również, że 200 milionów hektarów roślin transgenicznych rocznie będzie uprawianych w 40 krajach świata.

MS/Wrp.pl