Wywiózł traktorem śmieci z gospodarstwa, teraz za to odpowie

Fot. KPP w Jędrzejowie
Policjanci z Sędziszowa 22 kwietnia namierzyli mężczyznę, który wywiózł ze swojego gospodarstwa śmieci i pozbył się ich przy polnej drodze. Zajście to będzie miało finał w sądzie.

Sędziszowscy policjanci otrzymali anonimowe zgłoszenie o ciągniku rolniczym wraz z przyczepą, którego właściciel wywiózł dużą ilość śmieci pod las. Traktor został przez nich szybko zlokalizowany, a co ciekawe, ze względu na trudny teren jeden z funkcjonariuszy podążył jego tropem biegiem, a po ponad 2-kilometrowej pogoni dotarł do posesji, z której wywieziono odpady.

Czytaj także: Agencja Mienia Wojskowego wyprzedaje sprzęt. Są: przyczepa, urządzenia warsztatowe i… coś dla strażaków

Na miejscu okazało się, że ciągnik rolniczy wraz z przyczepą należy do 35-letniego mieszkańca województwa śląskiego. Mężczyzna przyznał się do wywozu śmieci ze swojego gospodarstwa. Wkrótce ze swojego zachowania będzie tłumaczył przed sądem, a za popełnione wykroczenie grozi mu wysoka grzywna.

Paweł Palica

8 KOMENTARZE

  1. Mógł gdzieś do jamy jakiej wykiprowac chociaż a nie tak na wierzchu. śmieci z gospodarstwa powinni odbierać z gminy albo ze sklepów co się bierze a jak nie chcą robią problemy to ich sadzić

    • Nie zgadzam się z tym że to gmina powinna odbierać śmieci z gospodarstwa rolnika. Wszyscy rolnicy uważają że rolnikowi to wszystko się należy i już. Od tego są wysypiska śmieci żeby tam wywozic śmieci albo każdy powinien zamówić sobie kontener na odpady i zapłacić za to. Rolnik to taki sam obywatel jak każdy inny mieszkaniec naszego kraju i każdego obowiązuje to samo prawo.
    • W sklepie dokonując zakupu zawierasz transakcję kupna sprzedaży, więc ty stajesz się prawnym właścicielem nabytej rzeczy wraz z opakowaniem. Jeśli sklepy mają odbierać opakowania zużyte od klientów, to tak jakby rolnik musiał odebrać (za darmo) resztki z uboju z masarni (bo on sprzedał świnie), plewy i poślad z młyna czy nawet obierki z ziemniaków. I niech sam zorganizuje jeszcze odbiór.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności