Wydajemy więcej na restaurację i żywność przetworzoną

Polacy zmieniają swoje nawyki żywieniowe. To, co dziś znajduje się na naszych talerzach znacznie różni się od ich zawartości jeszcze kilka lat temu. Spożywamy obecnie znacznie mniej ziemniaków, pieczywa, mąki. Mleko zastępują nam jogurty, a zamiast cukru i domowych wypieków kupujemy gotowe słodycze. Częściej korzystamy też z restauracji, barów czy kawiarni. O tym, co obecnie najchętniej konsumują Polacy i czym się kierują przy wyborze swojego pożywienia i miejsca jego konsumpcji możemy się dowiedzieć z raportu z raportu „Zmiany preferencji Polaków w zakresie konsumpcji żywności” przygotowanego przez analityków Banku BGŻ BNP Paribas. Raport został opracowany m.in. na podstawie badania przeprowadzonego na zlecenie Banku przez firmę GfK.

 – Jest to już piąta edycja specjalistycznego raportu przygotowanego z myślą o naszych klientach ze strategicznego sektora rolno-spożywczego. W tym wydaniu przedstawiamy najważniejsze kierunki zmian preferencji Polaków w zakresie konsumpcji żywności. Mamy nadzieję, że będzie on pomocny w tworzeniu strategii biznesowych firm z tego sektora – mówi Bartosz Urbaniak, członek Zarządu Banku BGŻ BNP Paribas, odpowiedzialny za obszar Bankowości MŚP i Agro.

Jak wynika z raportu Polacy na przestrzeni 15 lat zmniejszyli blisko o połowę zakupy ziemniaków i pieczywa. Prawie 40-procentowy spadek zanotowały mąka i cukier. Zmniejszyło się również spożycie olejów i tłuszczów, warzyw oraz jaj – o ponad 20 proc. Spada spożycie niskoprzetworzonych produktów żywnościowych. Kupujemy znacznie więcej wody w butelkach, której spożycie wzrosło aż trzykrotnie. Polacy jedzą więcej czekolady (o 150 proc.), wędlin wysokogatunkowych (o 56 proc.) i makaronów (o 16 proc.) . Chętniej sięgają również po soki owocowe (o 19 proc.) . Natomiast zdecydowanie mniej pijemy mleka , które zastępujemy jogurtami i napojami mlecznymi.

– Zmiany te wynikają z bogacenia się społeczeństwa i rosnącej popularności żywienia się poza domem Polacy zaczęli chętniej korzystać z barów, restauracji i kawiarni. Przyczyną tego zjawiska są również zmiany związane ze zdrowym trybem życia, np. eliminacja pewnych rodzajów tłuszczów czy wzrost konsumpcji białka zwierzęcego kosztem źródeł roślinnych – informuje Dariusz Winek, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych, Sektorowych i Rynków Rolnych w Banku BGŻ BNP Paribas.

Wzrosła zaś w ciągu 15 ostatnich lat o 9 % konsumpcja mięsa. Jak informują bankowi analitycy największą dynamikę spożycia zanotowało mięso drobiowe, które cieszy się sporym zainteresowaniem dzięki stosunkowo niskiej cenie, walorom dietetycznym oraz łatwości przygotowania. Jednak mięsem, którego spożywamy najwięcej, wciąż jest wieprzowina. Wołowina zaś, jako jeden z droższych rodzajów mięsa, nie jest w Polsce zbyt popularna. Jej średnie spożycie w latach 2012-2014 utrzymywało się na zbliżonym poziomie, poniżej 2 kg na osobę. Polacy najczęściej wybierają gotowe wędliny.  Jak zaznaczono w Raporcie przy wyborze tych produktów, bardziej niż w przypadku innych artykułów spożywczych, konsumenci kierują się polskim pochodzeniem i atrakcyjnym wyglądem, a w przypadku wędlin również tradycyjną recepturą. Ryby i owoce morza jedzone są rzadko i ich spożycie na przestrzeni ostatnich 15 lat spadło. Nic od lat nie zmienia się za to na rynku warzyw . Ich spożycie od lat utrzymuje się na stabilnym poziomie, jedynie zmieniły się preferencje dotyczące ich pakowania. Coraz częściej kupujemy warzywa zapakowane na tackach.

 Nastąpiła również zmiana trendu w przypadku warzyw szklarniowych, m.in. pomidorów. Na popularności zyskują pomidory krajowe kosztem importowanych. Nastąpiły również zmiany w zakresie spożywanych odmian – częściej wybieramy pomidory malinowe, śliwkowe oraz koktajlowe. Jak dowiadujemy się z lektury Raportu przy wyborze warzyw pod uwagę brana jest przede wszystkim cena, ale większe znaczenie niż w przypadku innych produktów ma polskie pochodzenie, atrakcyjny wygląd oraz ekologiczny sposób produkcji.  Jeśli chodzi o owoce to na przestrzeni ostatnich 10 lat konsumpcja jabłek spadła o 33 proc. Spowodowane jest to jak podkreślają autorzy Raportu wzrostem popularności importowanych owoców południowych.

– Prognozy dla poszczególnych produktów spożywczych zakładają dalszy spadek popytu na ziemniaki, pieczywo i owoce. W przypadku mięsa i wędlin utrzyma się trend wzrostowy, podobnie jak w przypadku przetworów mlecznych. Z kolei owoce i warzywa będą odnotowywać w dalszym ciągu malejące spożycie. W kolejnych latach prawdopodobnie będziemy kupowali coraz mniej cukru, lecz więcej słodyczy, których konsumpcja na tle innych krajów europejskich jest nadal stosunkowo niska – podsumowuje Dariusz Winek.