Wódka, choć mocna, potrzebuje wsparcia

Przeciętne spożycie wódki na jednego obywatela wynosi 6 litrów. Polska to jeden z potentatów w produkcji tego trunku. Spośród 30 najlepiej sprzedających się marek, sześć pochodzi z Polski min. Bols, Wyborowa, Żubrówka. Wydawałoby się, że polska wódka nie wymaga promocji a jednak powstało Stowarzyszenie Polska Wódka (SPW), które ma wspierać i reprezentować polską branżę spirytusowa na arenie międzynarodowej

Stowarzyszenie Polska Wódka to organizacja zrzeszająca osoby, firmy i instytucje pragnące chronić tradycję oraz wartości związane z polskim przemysłem spirytusowym. W jej skład wchodzą: CEDC, Wyborowa SA, Polmos Lublin SA, Biuro Reklamy SA – Zarząd Targów Warszawskich, Hotel Gromada, Krajowa Rada Gorzelnictwa i Biopaliw, Stowarzyszenie Polskich Barmanów oraz Firma Top Farms Wielkopolska Sp.z o.o. Prezesem Stowarzyszenia jest Andrzej Szumowski, wiceprezes Zarządu Wyborowa SA. Znany również z pełnienionych niegdyś funkcji publicznych m.in. wiceministra Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej – przygotowywał kampanię wspierającą akcesję Polski do UE, doradcy MSZ do spraw promocji polskiej gospodarki oraz doradcy Szefa Kancelarii Prezydenta Danuty Hubner.

– Polska wódka jest produktem o ogromnym potencjale. Do jej wielkich miłośników należał m. in. Pablo Picasso. Obecnie, co sekundę sprzedaje się na świecie 16 półlitrowych butelek polskiej wódki. Polska jest czwartym, co do wielkości rynkiem wódki, po Rosji, USA i Ukrainie. Jednak mimo świetnej jakości i bogatej tradycji wytwarzania, polska wódka potrzebuje wsparcia, które pozwoliłoby jej ugruntować pozycję na świecie. Dotyczy to w dużej mierze działań związanych z promowaniem polskich marek wódki jako wysokogatunkowych dóbr eksportowych. Wiąże się również z koniecznością zwalczania stereotypów związanych z postrzeganiem wódki i piciem alkoholu przez Polaków. We wszystkich tych obszarach dostrzegamy ogromne pole do działania dla naszego Stowarzyszenia – mówi Andrzej Szumowski, prezes SPW.

SPW oficjalnie zaingerowało swoją działalność ogólnopolską kampanią społeczną Woda bez promili” skierowaną do osób wypoczywających nad wodą. To pierwsza tak ogromna akcja społeczna organizowana przez SPW, wspólnie z Wodnym Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym, Polskim Związkiem Kajakowym i Polskim ZwiązkiemWędkarskim. W ramach kampanii w nadmorskich kurortach a także nad jeziorami w całej Polsce rozwieszone zostaną plakaty informujące o zagrożeniach związanych z pływaniem po spożyciu alkoholu.

Nie wątpliwie zaakcentowanie działalności Stowarzyszenia jest również związane z odrzuceniem przez parlament Europejski tzw.wąskiej definicji wódki””, która gwarantowała, że wódką można nazwać tylko alkohol wyprodukowany ze zbóż, ziemniaków i melasy z buraka cukrowego. Teraz nazwa ta może dotyczyć trunków produkowanych praktycznie ze wszystkiego, oczywiście odpowiednio informując o tym klienta na etykiecie. Choć mówi się, że decyzja PE nie powinna wpłynąć na sprzedaż znanych już marek polskiej białej wódki, to promocji nigdy za mało. Dlatego też SPW ma wpisane w swojej misji również ochronę integralności i wizerunku polskiej wódki na świecie.
Jest, o co walczyć, tylko w 2006 roku Polska wyeksportowała wódkę o wartości 265 mln złotych. Według szacunków SPW w tym roku wypijemy nawet 100 mln litrów spirytusu.

M. Simiński
wrp.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności