Woda niezbędna w zasięgu pyska

0
100

Woda, mimo że nie dostarcza energii i składników odżywczych, jest jednym z niezbędnych składników życiowych, zaś jej niedobór działa znacznie bardziej szkodliwie niż brak paszy.

Krowa wypija odpowiednią ilość wody oraz dodatkowo wprowadza ją do ustroju pobierając pasze soczyste (zielonki, kiszonki). Zapotrzebowanie na wodę przez bydło uzależnione jest m. in. od warunków utrzymania, żywienia, temperatury otoczenia oraz wydajności. Wzrasta wraz z wiekiem zwierzęcia. Cielęta, które w okresie pojenia mlekiem mają dodatkowo dostęp do wody, osiągają wyższe przyrosty masy ciała niż te, które nie są pojone wodą. Pobierają też więcej siana i zielonki, co korzystnie wpływa na rozwój ich przewodu pokarmowego.

Szczególnie istotne jest zapewnienie odpowiedniej ilości wody krowom mlecznym. Nie bez znaczenia jest stan fizjologiczny krowy. Krowy zasuszone wypijają dziennie tylko 30-50 litrów wody. Z kolei, na wyprodukowanie 1 kg mleka krowa zużywa dodatkowo 3-4 litry wody. W przypadku ograniczenia możliwości pobierania wody krowy reagują nie tylko spadkiem wydajności mlecznej i większym zużyciem paszy na wyprodukowanie 1 kg mleka, ale także zaburzeniami zdrowotnymi, zwłaszcza w rozrodzie. Ogólnie przyjmuje się, że krowa mleczna, na każdy kilogram suchej masy pobranego pokarmu wypija od 4 do 6 kg wody. Mniejsze zapotrzebowanie na wodę cechuje bydło opasowe (3-4 kg). Krowa produkująca 8-10 tys. kg mleka rocznie, wypija dziennie nawet do 120-140 litrów wody.

Przyjmuje się, że średnie dobowe zapotrzebowanie na wodę (w litrach) przez bydło jest następujące:

buhaj na pastwisku – 60, w oborze – 70-80,

krowa na pastwisku – 50-60, w oborze – 75-120,

krowy zasuszone – 30-50,

jałówki – 40-50,

cielęta w wieku 1 miesiąca – 5-8.

W praktyce zazwyczaj mamy u zwierząt raczej do czynienia z niedoborem wody. W warunkach chowu naturalnego, zwierzęta same regulują zapotrzebowanie na wodę. Gorzej się sprawa przedstawia w przypadku hodowli kierowanej, gdzie zwierzęta mają ograniczony dostęp do wody, i to przede wszystkim w okresie przebywania w pomieszczeniach inwentarskich. Nie mają również dostępu do wody na wielu pastwiskach oraz wybiegach. Badania wykazały, że jeśli bydło pije wodę w ciągu doby, to mleczność krów może wzrosnąć nawet o 10-15 %, a przyrosty masy ciała bydła opasowego zwiększają się o 3-5%.

Pierwszym objawem niedopojenia krów jest spadek mleczności. Przy dłużej trwającym niedoborze płynów w organizmie następuje obniżenie apetytu, krowy niechętnie przyjmują pasze suche. W konsekwencji następuje dalszy spadek wydajności mlecznej. Krowy stają się niespokojne, ryczą, a mocz ich jest zagęszczony i mocno żółty. Całkowity brak wody lub utrata ok. 15% z organizmu, prowadzi do śmierci zwierzęcia w ciągu kilku dni – znacznie szybciej niż w przypadku braku paszy.

Zwierzęta powinny mieć możliwość pobierania wody w dowolnej porze, przez całą dobę. Jest to możliwe tylko przy stosowaniu poideł automatycznych. Ten sposób pojenia jest powszechny w chowie wielkostadnym, W oborach wolno stanowiskowych jedno poidło miskowe powinno przypadać na 15-20 krów, natomiast w oborach uwięziowych jedno na 2 krowy.

Podczas wypasu bydła na pastwisku powinno być ono pojone co najmniej trzykrotnie; po raz pierwszy w 2 godziny po rozpoczęciu wypasu, ostatni raz na 2 godz. przed jego zakończeniem. Wskazanym jest postawienie na pastwisku beczkowozu ze świeżą wodą, wyposażonego w kilka automatycznych poideł, pozwalających krowom uzupełniać wodę, do woli. W żadnym wypadku nie należy poić bydła bezpośrednio po powrocie z pastwiska, gdy były wypasane na zielonej koniczynie oraz po pobraniu wszelkich zagrzanych zielonek!

Zwierzęta wypijają więcej ciepłej wody niż zimnej i więcej przy pojeniu częstym, mając swobodny do niej dostęp. Ma to szczególne znaczenie w przypadku krów mlecznych. Przyjmuje się, że temperatura wody do picia dla zwierząt nie powinna być niższa niż 12 st. C, zaś krowy wysokomleczne powinny otrzymywać wodę o temp. ok. 16 st. C.  Zwierzęta młode, cielęta świeżo urodzone, winny dostawać wodę o temp. 30-350 C. Podanie wody zimnej powoduje u krów w 20-25 minut po jej podaniu spadek ciepłoty skóry o 1-3 st. C, zaś powrót do ciepłoty pierwotnej ma miejsce dopiero po ok. 80 min. Pojenie wodą zimną działa szczególnie niekorzystnie na zwierzęta w ostatnim okresie ciąży.

prof. dr hab. Tadeusz Barowicz

Instytut Zootechniki-PIB w Krakowie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności