Wiosna na buraczanym polu

0
747

W artykule Co zagraża wschodzącym siewkom buraka cukrowego?” http://wrp.pl/Indhold/sider/show_article-7/default.aspx?id=8591przedstawiono zagrożenia, jakie mogą wystąpić we wczesnym okresie wegetacji na polu buraków cukrowych. Wiosną należy też liczyć się z kolejnymi zagrożeniami buraczanych plantacji. (dop. red.)”

Stosowany system ochrony przed szkodnikami w pełni likwiduje problem śmietki burakowej. Mimo znacznych ilości składanych jaj, wiosenne minowanie liści przez larwy tej muchówki należy do rzadkości. Z tego powodu nie ma potrzeby stosowania dodatkowych zabiegów ochronnych przeciwko tym szkodnikom.

Podobną sytuację obserwujemy w przypadku wiosennego nalotu mszyc, który zwykle następuje na przełomie maja i czerwca. Działanie insektycydowych zapraw nasiennych w pełni zabezpiecza młode rośliny prze tymi szkodnikami. Z tego powodu od lat nieomal nie spotyka się na polach objawów żółtaczek i mozaiki, chorób wirusowych przenoszonych przez te owady.

Grupą szkodników, przed którą niestety nie do końca potrafimy zabezpieczyć wschody są szkodniki glebowe. Najgroźniejszymi wśród nich są pędrakidrutowce. Pierwsze występują przede wszystkim w pobliżu skupisk drzew liściastych, drugie w glebach po wieloletnich użytkach zielonych. Insektycydy dwuskładnikowe, którymi zwykle zaprawiane są nasiona buraka, w znacznym stopniu to zagrożenie redukują, jednak nie do końca. Mimo gazowego działania zawartych w nich pyretroidów, dochodzi do uszkodzeń korzeni wschodzących buraków. Podobnie jak w przypadku pchełek, zarówno drutowce jak i pędraki muszą pobrać wraz ze zjadaną przez nie tkanką roślinną odpowiednią ilość insektycydu, by ulec zatruciu. Zwykle związane jest to z całkowitym zniszczeniem korzenia i zamarciem uszkodzonej rośliny. W przypadku dużej liczebności szkodników w glebie może dojść do znaczących strat w obsadzie.
Zarówno z pędrakami, jak i drutowcami można walczyć. Agrotechniczna metoda walki polega na przeprowadzeniu uprawek. Oba powyższe szkodniki są wrażliwe na przesuszenie gleby. Metody chemiczne to przedsiewne (3-4 dni) zastosowanie preparatu Durbanu 480 EC lub powschodowo Vydate 240 SL (w stadium 1-2 par liści właściwych). Zabiegi te są jednak kosztowne i nie zawsze skuteczne.

W maju lub czerwcu, przy chodnej i deszczowej pogodzie liście buraków mogą zostać porażone przez bakterię Pseudomonas aptata, która wywołuje bakteryjną plamistość liści. Zwykle choroba występuje po gwałtownych opadach deszczu lub gradzie. Chore liście mają charakterystycznie zasychające brzegi, a uszkodzenie często wzdłuż nerwów sięga w głąb blaszek. Pojawiają się także plamistości, które do złudzenia przypominają brunatną plamistość liści a niekiedy chwościka. Przeciwko bakteryjnej plamistości nie ma zarejestrowanych środków ochrony roślin. Porażonych plantacji nie należy opryskiwać fungicydami, ponieważ nie uzyskamy żadnego efektu ochronnego. Objawy i rozwój choroby zanikną samoistnie wkrótce po nastaniu ciepłej i suchej pogody.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności