Więcej kasy dla producentów poszkodowanych przez suszę

Rolnicy, którzy z powodu suszy ponieśli straty w uprawach drzew lub krzewów owocowych i byli ubezpieczeni od wystąpienia klęsk żywiołowych dostaną o 40 zł, czyli 688 zł (a nie 648 zł, jak było wcześniej) więcej dopłat do hektara. Do innych upraw dołożono 20 zł do hektara (344 zł, a nie 324 zł/ha). Nieubezpieczonym też się dostanie więcej…

Rolnicy, którzy ponieśli straty w uprawach drzew i krzewów owocowych i byli ubezpieczeni od wystąpienia klęsk żywiołowych otrzymają dopłaty w wysokości 688 zł/ha. Do innych ubezpieczonych upraw dopłaty wyniosą 344 zł/ha. Rolnicy, którzy nie ubezpieczyli swoich upraw dostaną większe wsparcie:
o 20 zł na hektar w przypadku strat w uprawie drzew i krzewów owocowych – kwota wsparcia wyniesie wówczas  344 zł /ha;
o 10 zł na hektar w przypadku zniszczenia innych upraw – wsparcie wyniesie 172 zł/ha.
 
Rolnicy, którzy już otrzymali wsparcie, dostaną jeszcze do końca roku wyrównanie. 
Przyznanie wyższej niż wcześniej wyliczono pomocy rolnikom poszkodowanym przez suszę wynika z kilku powodów. Jednym z nich było to, że okazało się, iż w niektórych przypadkach powstały rozbieżności w powierzchniach zniszczonych upraw w sporządzonych przez komisje protokołach strat, a powierzchniami określonymi przez rolników we wniosku. W takich przypadkach Agencja prosiła o wyjaśnienia rozbieżności i okazywało się, że właściwe dane są w protokołach komisji. 
 
Trzeba podkreślić, że aby umożliwić dostęp do pomocy jak największej liczbie rolników, ARiMR dopuściła, aby protokoły strat można było dostarczyć do Agencji po zakończeniu naboru. Wynikało to z tego, że komisje miały tak dużo pracy, że w niektórych przypadkach mogłyby nie zdążyć sporządzić protokołu do 30 września, a wówczas rolnik musiałby zostać wykluczony z przyznania wsparcia. Jednocześnie zdarzały się przypadki wycofywania protokołów przez same komisje szacujące straty, a bywało i tak, że rolnicy wycofywali swoje wnioski o przyznanie wsparcia. Pracownicy ARiMR spotkali się też z sytuacjami, w których rolnicy deklarowali, że zniszczone uprawy były ubezpieczone, po czym okazywało się że nie byli oni w stanie dołączyć polisy ubezpieczeniowej. Te wszystkie zdarzenia wpłynęły na to, że można było podnieść wysokość wsparcia rolnikom, którzy ponieśli starty z powodu suszy.
 
Renata Struzik, źródło: ARiMR