Więcej cukru przywozimy, mniej eksportujemy

W 2014 roku ceny cukru zarówno w Polsce, jak i całej Unii Europejskiej znacząco spadły. Zmieniły się również proporcje eksportu i importu z/do Polski.

Na polskim rynku cukru w pierwszych 11 miesiącach 2014 roku odnotowano spory spadek eksportu i wzrost importu. Ogółem, saldo obrotów w handlu zagranicznym było dodatnie, jednak w relacji rocznej pogorszyło się wartościowo. Było to spowodowane spadkiem cen, rosnącym importem i zmniejszonym wywozem cukru.

W omawianym okresie, eksport spadł o 10%, a jego wartość o 30% w porównaniu do poprzedniego roku. Średnia wartość eksportu obniżyła się o 22% do 475 €/t, czyli do około 1,99 zł/kg. Krajowy cukier trafiał głównie na rynki europejskie (prawie 70%) i jest to zdecydowanie dla nas opłacalne: cukier sprzedawany we Wspólnocie osiągnął zdecydowanie wyższą cenę, niż ten eksportowany do krajów trzecich. Głównymi odbiorcami wśród krajów unijnych były Niemcy, Słowacja, Czechy i Litwa, a z krajów pozaunijnych Izrael, Kazachstan, Rosja i Liban.

W okresie styczeń-listopad 2014 roku import cukru do Polski wzrósł o 5% do 190,8 tys. ton, ale jego wartość zmniejszyła się o 6%. Głównym dostawcą tego surowca były kraje trzecie (60% importu). Warto zwrócić tu uwagę, że cena importowanego cukru z krajów unijnych spadła o 22%, przez co znacząco zbliżyła się do cen tego produktu z krajów trzecich. Najwięcej cukru sprowadzono z Sudanu, Mozambiku i Zimbabwe oraz z Niemiec i Francji. Wszystkie te kraje mają bezcłowy dostęp do unijnego rynku: trzy pierwsze preferencyjnie, pozostałe ze względu na członkostwo we Wspólnocie.

Renata Struzik, źródło: FAMMU/FAPA