Warunki pogodowe a uprawa 2005

Spośród wszystkich czynników siedliskowych determinujących produkcję rolniczą, najbardziej niezależnym od człowieka jest przebieg warunków pogodowych.

Okres zimy
W bieżącym roku warunki zimowania roślin na ogół były korzystne. Pogoda w styczniu na przeważającym obszarze kraju nie stwarzała większego zagrożenia dla zimujących roślin. Niskie temperatury występujące pod koniec miesiąca, dochodzące miejscami do -20°C i poniżej, nie zaszkodziły roślinom przykrytym dość grubą warstwą śniegu. Temperatura gleby na głębokości węzła krzewienia utrzymywała się powyżej wartości krytycznych dla roślin. Lokalnie, w północno-zachodniej części kraju pokrywa śnieżna była niewielka i odkryte oziminy narażone były na wysmalanie.
W lutym warunki meteorologiczne były zróżnicowane na terenie kraju i zależały od wysokości pokrywy śnieżnej. Przebieg pogody w omawianym miesiącu tylko okresami stwarzał zagrożenie dla ozimin. W drugiej połowie pierwszej dekady lutego, podczas występowania znacznych spadków temperatury powietrza przy gruncie nawet do -25°C, -30°C, w wielu rejonach pokrywa śnieżna nie chroniłaby wystarczająco uprawy przed nadmiernym wychłodzeniem wierzchniej warstwy gruntu. Miejscami w województwach: pomorskim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, mazowieckim i dolnośląskim, nastąpiło obniżenie temperatury gleby na głębokości węzła krzewienia do wartości krytycznych dla roślin. Stwarzało to duże niebezpieczeństwo powstania uszkodzeń mrozowych, zwłaszcza w zasiewach rzepaku i jęczmienia ozimego. W dwóch pozostałych dekadach warunki agrometeorologiczne były na ogół korzystne dla zimujących roślin. W czasie silnych mrozów zasiewy przykryte były grubą pokrywą śnieżną, dochodzącą w wielu rejonach do 30 cm i powyżej (60 cm w Bielsku-Białej), która skutecznie zabezpieczała uprawy przed wymarzaniem.
Na początku marca prawie w całym kraju trwała wciąż zimowa przerwa w wegetacji roślin ozimych. Pewnym zagrożeniem dla zimujących roślin były niskie temperatury notowane przy gruncie poniżej -23 °C (we wschodniej części kraju). Zalegająca jednak w całym kraju dość gruba pokrywa śnieżna chroniła glebę przed nadmiernym wychłodzeniem na głębokości węzła krzewienia ozimin.

Początek wegetacji
Wiosenne ocieplenie nastąpiło w połowie marca. Wzrost temperatury powietrza i gleby, przy słonecznej i bezdeszczowej pogodzie, spowodował rozmarznięcie ornej warstwy gruntu i obsychanie pól. Na przełomie II i III dekady marca zwłaszcza na zachodzie i południu kraju ruszyła wegetacja roślin, przede wszystkim ozimin i trwałych użytków zielonych. Uprawy roślin ozimych przezimowały na ogół bez strat, w stanie dobrym lub średnim. Zasiewy wieloletnich roślin motylkowych, a także drzewa owocowe, przetrwały zimę również bez większych uszkodzeń. Rozwój roślin ozimych był bardziej zaawansowany w stosunku do ubiegłego roku, chociaż zimne noce hamowały nieco tempo wzrostu i rozwoju roślin. Zaistniałe warunki agrometeorologiczne umożliwiły rozpoczęcie prac polowych, zwłaszcza na terenach wyżej położonych i glebach lżejszych, powszechnie przeprowadzano: siew owsa, pszenicy jarej i jęczmienia jarego.
Uwilgotnienie wierzchniej warstwy gleby na początku okresu wegetacyjnego zabezpieczało potrzeby wodne roślin. Opady, które wystąpiły pod koniec marca w wielu rejonach kraju sprzyjały magazynowaniu wody i przyczyniły się do wzrostu retencji wodnej ornej warstwy gruntu. Miejscami na polach wystąpił nawet nadmiar wody utrudniający przeprowadzenie prac polowych.

Wiosenna wegetacja i uprawa roślin
Korzystne warunki agrometeorologiczne na początku kwietnia umożliwiły znaczne przyspieszenie prac polowych: siew zbóż jarych i niektórych gatunków warzyw gruntowych. Ciepła i słoneczna pogoda w I i II dekadzie kwietnia korzystnie wpłynęła na procesy życiowe roślin. Pogorszenie warunków wegetacji nastąpiło pod koniec miesiąca ograniczając prędkość wzrostu i rozwoju roślin. Występujące w tym okresie przymrozki przygruntowe spowodowały miejscami uszkodzenia roślin zbóż jarych, roślin okopowych, a także kwiatów i pąków kwiatowych drzew owocowych.
Niewielkie opady w kwietniu w pełni nie zaspakajały potrzeb roślin. W wielu rejonach kraju nastąpiło pogorszenie warunków wilgotnościowych gruntu. Siew zbóż jarych rozpoczęty w niektórych regionach pod koniec marca, powszechnie wykonywany był w I i II dekadzie kwietnia. Od połowy miesiąca na znacznym obszarze kraju, przystąpiono do siewu buraków cukrowych i kukurydzy (zwłaszcza w województwach: wielkopolskim, śląskim i podkarpackim). Natomiast większość prac związanych z sadzeniem ziemniaków, przeprowadzono w drugiej połowie miesiąca.
Drzewa owocowe rozpoczęły kwitnienie lokalnie już w II dekadzie kwietnia, a w III dekadzie prawie w całej Polsce obserwowano kwitnienie, z wyjątkiem rejonów północno-wschodnich. Proces ten przebiegał w niezbyt korzystnych warunkach meteorologicznych.
Warunki agrometeorologiczne w maju były zróżnicowane. Dosyć chłodne dni w drugiej dekadzie miesiąca, znacznie ograniczyły tempo wzrostu i rozwoju roślin oraz nagromadzanie biomasy roślin, a także wydłużyły okresy międzyfazowe. Przygruntowe przymrozki uszkodziły kwiaty oraz zawiązki owoców w sadach. Wyraźne ocieplenie nastąpiło dopiero pod koniec maja. Notowane w ciągu miesiąca opady wpłynęły korzystnie na stan uwilgotnienia wierzchniej warstwy gleby. Wilgotność ornej warstwy gruntu prawie w całym kraju była wystarczająca dla wzrostu roślin. Miejscami, tam gdzie opady były intensywne, zaznaczyło się nadmierne uwilgotnienie gleby.
Rozpoczęty pod koniec kwietnia siew kukurydzy i buraków cukrowych, generalnie zakończono w pierwszej dekadzie maja, natomiast sadzenie ziemniaków ukończono w połowie maja. Wschodzące rośliny narażone były na uszkodzenia przez spadki temperatury powietrza przy gruncie. Również z powodu ochłodzenia wschody ziemniaków były opóźnione. Zboża jare (pszenica jara, jęczmień jary i owies) weszły w fazę strzelania w źdźbło w różnych datach, lokalnie obserwowano ten proces na początku maja, lecz na znacznym obszarze kraju w II i III dekadzie miesiąca. Zwiększone w tym okresie potrzeby wodne zbóż jarych były w pełni zaspokojone.

Okres szybkiego wzrostu roślin
Warunki agrometeorologiczne na początku czerwca były niekorzystne z powodu napływu chłodnych mas powietrza, szczególnie dla roślin ciepłolubnych. Sytuacja uległa zmianie w drugiej połowie czerwca. Ciepła i słoneczna pogoda sprzyjąca wzrostowi, rozwojowi oraz dojrzewaniu upraw, niestety przyczyniła się do szybkiego zmniejszenia zapasów wody w glebie. Niemal na obszarze całego kraju zaznaczyło się nadmierne przesuszenie wierzchniej warstwy gruntu powodując susze. Niedobór opadów był odczuwalny zwłaszcza na glebach lekkich. Pomimo występującego okresowo ochłodzenia, powodującego chwilowe zwolnienie przyrostu biomasy i wydłużenie okresów międzyfazowych roślin, stan zbóż i upraw okopowych był dobry, a rozwój roślin nawet bardziej zaawansowany niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.
Mniej korzystne warunki dla wzrostu były dla zbóż jarych. Zwiększone zapotrzebowania na wodę w okresie kłoszenia tych zbóż (dwie pierwsze dekady czerwca) na przeważającym obszarze kraju nie zaspakajały w pełni ich potrzeb.
Przebieg pogody w omawianym miesiącu, głównie w I i II dekadzie był niepomyślny dla roślin okopowych. Pod koniec czerwca wysoka temperatura powietrza i gleby oraz znaczny niedobór opadów stwarzały niekorzystne warunki dla zawiązywania i wzrostu bulw ziemniaków. Podczas upalnych dni występowało silne więdnięcie roślin okopowych. Słoneczna pogoda miała natomiast korzystny wpływ na gromadzenie cukru w korzeniach buraków. Zwiększone w tym okresie potrzeby wodne roślin, na terenach gdzie występowała susza glebowa, nie zostały zaspokojone. Przesuszenie gleby utrudniało prace pielęgnacyjne w burakach.

Dojrzewanie i okres zbioru W lipcu warunki wegetacyjne i przeprowadzania prac polowych były zróżnicowane, zarówno w rozkładzie przestrzennym, jak i w rozkładzie czasowym. Niedobór opadów (miejscami znaczny) występujący głównie w pierwszej połowie miesiąca, przy utrzymującej się okresami bardzo wysokiej temperaturze powietrza i gleby, niskiej wilgotności względnej powietrza oraz dużym usłonecznieniu przyczynił się do dalszego pogłębienia deficytu wilgoci w glebie, nadmiernego przesuszenia gruntu i do wystąpienia suszy glebowej (niedostateczne uwilgotnienie gleby notowano już w II i III dekadzie czerwca) (fot.). Notowane pod koniec miesiąca opady, przeważnie o silnym natężeniu, przyczyniły się do poprawy uwilgotnienia wierzchniej warstwy gruntu i złagodziły nieco skutki suszy glebowej. Chociaż w wielu rejonach kraju nadal występował niedobór wody w glebie.
Warunki panujące w lipcu nie sprzyjały dobremu wypełnianiu ziarna zwłaszcza zbóż jarych, natomiast przyspieszyły dojrzewanie rzepaku, zbóż ozimych i jarych (fot). Prawie równoczesne dojrzewanie roślin spowodowało spiętrzenie prac żniwnych. W ciągu miesiąca w całym kraju dojrzewało żyto, pszenżyto i pszenica ozima. W wielu rejonach Polski pod koniec lipca ukończono już zbiór rzepaku ozimego i rozpoczęto zbiór żyta, pszenżyta i pszenicy ozimej. Miejscami równolegle ze żniwami wykonywano podorywki. Występujące opady połączone z silnym wiatrem, powodowały wyleganie łanów zbóż, co znacznie utrudniało zbiór roślin.
Warunki agrometeorologiczne w sierpniu były na ogół mało korzystne dla rolnictwa. Notowane w pierwszej połowie miesiąca opady utrudniały przeprowadzanie prac polowych. Dopiero ciepła, słoneczna i sucha pogoda w drugiej połowie miesiąca umożliwiła zakończenie prac żniwnych. Zbiór zbóż zakończono do końca sierpnia na przeważającym obszarze kraju.

Okres pożniwny
W sierpniu na przeważającym obszarze kraju wystąpiło znaczne przesuszenie wierzchniej warstwy gruntu. Jedynie na początku miesiąca, w miejscach gdzie opady były intensywne (głównie na południowym wschodzie) gleba była nadmiernie uwilgotniona. Silne przesuszenie gleby ograniczało wykonywanie prac polowych: podorywek, orek przedsiewnych oraz siewów poplonów ścierniskowych. Rozpoczęty w pierwszej połowie sierpnia siew poplonów ścierniskowych został wykonany na stosunkowo niewielkiej powierzchni. Susza opóźniała wschody oraz ograniczała wzrost roślin. W wielu rejonach kraju przystąpiono do siewu rzepaku ozimego w III dekadzie sierpnia. Na plantacjach roślin okopowych powszechnie występowało silne więdnięcie roślin oraz przedwczesne obumieranie naci ziemniaczanej. Wykopki ziemniaków rozpoczęto w drugiej połowie sierpnia. Okres ciepłej i słonecznej pogody wyjątkowo był korzystny do gromadzenia cukru w korzeniach buraków cukrowych.
Na początku sierpnia kukurydza znajdowała się w fazie wykształcania kolb, lecz przyrost zielonej masy był ograniczony niedoborem wilgoci. W tym okresie miejscami przystąpiono do zbioru kukurydzy na zielonkę. Ciepła, słoneczna i sucha pogoda we wrześniu, stwarzała dobre warunki dla przeprowadzania zbioru upraw, miała natomiast niekorzystny wpływ na stan uwilgotnienia gleby. W dalszym ciągu na znacznym obszarze kraju notowano silne przesuszenie gleby i występowanie suszy glebowej. Notowane pod koniec drugiej dekady września przygruntowe przymrozki stwarzały niebezpieczeństwo uszkodzenia roślin.
W ciągu miesiąca powszechnie wykonywano orki, wysiewano oziminy, zbierano rośliny okopowe i pastewne. Na terenach, gdzie występowało silne przesuszenie gleby, wykonywanie wszelkich prac polowych było znacznie utrudnione. Susza glebowa, która również wystąpiła w październiku stwarzała niekorzystne warunki dla kiełkowania ziarn i równomiernego wschodu roślin.

Podsumowanie
W bieżącym roku o wysokości plonów upraw zadecydowały niezbyt korzystne warunki agrometeorologiczne występujące w okresie wegetacji. Wyjątkiem jest okres zimy, który pomimo dużych mrozów rośliny dobrze przezimowały. Opóźniona wiosna i zmienne warunki uwilgotnienia gleby oraz niskie temperatury w kwietniu, niekorzystnie wpłynęły na kiełkowanie roślin uprawnych. Na początku maja poprawa warunków wilgotnościowych korzystnie wpłynęła na zasiewy, jednak niskie temperatury w II i III dekadzie maja spowolniły tempo wzrostu i rozwoju roślin. Pogłębiająca się od III dekady czerwca do III dekady lipca susza glebowa spowodowała słabe nalewanie ziarna zbóż i rzepaku, a także niekorzystnie wpłynęła na rozwój upraw okopowych i pastewnych. Występujące od III dekady lipca do połowy sierpnia opady deszczu utrudniały przeprowadzanie żniw. Prawie na całym obszarze kraju począwszy od III dekady czerwca do października (z wyjątkami krótkich okresów czasowych) potrzeby wodne roślin nie były w pełni zaspokojone.


Dr Anna Nieróbca,
IUNG-PIB – Puławy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności