W  sprawie wieloletnich planów łowieckich

Walne Zgromadzenie Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej w związku ze wzrostem szkód wyrządzanych przez zwierzęta łowne apeluje o przywrócenie stanu jej populacji, do takiego który zapewni zminimalizowanie szkód wyrządzanych w uprawach rolnych i leśnych.

Według danych o liczebności populacji poszczególnych zwierząt łownych otrzymanych
z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie w przeciągu ostatnich 10 lat populacja jelenia, daniela i dzika wzrosła o około 50 %, natomiast populacja sarny o około 40 %. Tak znaczne powiększenie populacji tych zwierząt w ostatniej dekadzie spowodowane jest m. in. mniejszym niż planowane wykonaniem planów odstrzału przez koła łowieckie – informuje WMIR

Kolejną ważną kwestią, według izby rolniczej jest rzetelność przeprowadzanej inwentaryzacji. Ocena liczebności zwierzyny jest bez wątpienia podstawowym i najważniejszym elementem wiedzy o wielkości populacji zwierząt. Jak zaznacza WMIR poznanie liczebności zwierzyny jest wprost nieodzowne dla opracowania i stosowania właściwych zasad i metod gospodarowania jej populacjami, zmierzających do optymalnego pozyskania, przy równoczesnej minimalizacji szkód łowieckich. Rzetelne oszacowanie zwierzyny jest niezbędne do właściwego opracowania rocznych oraz wieloletnich planów łowieckich.

Według WMIR kolejnym problemem w gospodarce łowieckiej jest brak możliwości redukcji populacji łosia. W ciągu ostatnich 10 lat populacja łosia na terenie województwa warmińsko-mazurskiego wzrosła pięciokrotnie. Zdaniem Walnego Zgromadzenia Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej należy zdjąć moratorium na odstrzał i przystąpić do redukcji na terenie tych nadleśnictw województwa warmińsko-mazurskiego, w których jest ich nadmierna ilość i powstają znaczne szkody w gospodarce rolnej i leśnej.

Ponadto wnioskujemy o przywrócenie zarządzania populacją łosia przez łowieckie gospodarowanie, które jest racjonalnym rozwiązaniem problemów negatywnego wpływu tych zwierząt na środowisko i rożnego rodzaju prowadzone gospodarki  – mówi Jan Heichel, prezes Warmińsko – Mazurskiej Izby Rolniczej.

W opinii samorządu rolniczego należy dążyć do poziomu wielkości zwierzyny łownej oszacowanej na rok 2006, aby zapewnić racjonalną gospodarkę łowiecką i zminimalizować szkody wyrządzane przez zwierzynę łowną.

Źródło: WMIR