fbpx
Strona głównaTechnikaAktualnościW Polsce kradzione są 4 pojazdy rolnicze dziennie

W Polsce kradzione są 4 pojazdy rolnicze dziennie

W ubiegłym roku w wyniku kradzieży rolnicy stracili 1154 ciągniki i maszyny rolnicze, łącznie w okresie dwóch lat ukradziono ich już ponad 2400 sztuk. Każdego dnia w Polsce giną średnio 4 wysokospecjalistyczne pojazdy rolnicze.

Według danych Komendy Głównej Policji w 2021 roku skradziono aż 1154 ciągników i maszyn rolniczych. To prawie 100 miesięcznie. Jeżeli dodać do tego dane z roku 2020 roku okazuje się, że codziennie w Polsce giną 4 wysokospecjalistyczne pojazdy rolnicze. W ubiegłym roku 510 przypadków zakwalifikowano do Art. 279 § 1 Kodeksu Karnego, czyli kradzieży z włamaniem. Najwięcej spraw prowadziły Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu – 165 oraz KWP w Radomiu 113. Najmniej kradzieży – 35 odnotowała z kolei KWP w Gorzowie Wlkp. Kilka spraw trafiło też do CBŚP.

Obowiązkowe OC to nie wszystko

Ciągniki rolnicze to drogie maszyny. Ich koszt może wynosić od kilkuset tysięcy, do nawet kilku milionów złotych w przypadku najbardziej wydajnych i nowoczesnych urządzeń wielofunkcyjnych. Z tego powodu większość takich pojazdów jest ubezpieczona, a w przypadku tych leasingowanych czy kredytowanych jest to wręcz obowiązkowe. Niestety rolnicy często zabezpieczają taki sprzęt jedynie do wysokości kredytu. Po spłacie finansowania niektórzy rezygnują z AC, które zapewnia wypłatę odszkodowania po ewentualnej kradzieży, pozostawiając sobie wyłącznie obowiązkową polisę OC. To duże niedopatrzenie, bo nawet kilkuletnia maszyna jest wciąż warta kilkadziesiąt tysięcy złotych, a cena polisy chroniącej przed kradzieżą dla przykładowo popularnej marki Ursus jest średnio o 5 proc. niższa niż w marcu 2021 roku.

– Koszty pakietu ubezpieczeń na ciągnik rolniczy, czyli OC, AC i NNW, mimo wysokich cen takich pojazdów, są relatywnie nieduże. Dla przykładu: w przypadku popularnej maszyny Zetor Major 80, czyli uniwersalnego, nowoczesnego ciągnika o mocy 75 KM o wartości 200 tys. zł brutto, cena polisy waha się od 1300 zł do około 3000 zł. Różnice wynikają z zakresu ubezpieczenia, a także z różnych stawek w poszczególnych towarzystwach. Porównanie cen i zakresów pozwala jednak znaleźć optymalne ubezpieczenie w korzystnej cenie – mówi Kamila Grandzicka z CUK Ubezpieczenia. 

Za ile New Holland, a za ile John Deere

Koszty polis AC w przypadku ciągników rolniczych mocno się różnią w zależności od towarzystwa ubezpieczeń. Dla przykładu w przypadku maszyn New Holland Model T (8.390 Auto Command 17.5t

wersja 1C 100 03/390, 8700 ccm – 286kw) o wartości 990.000 zł wg danych CUK Ubezpieczenia składka AC płacona w tym roku zaczyna się od 6 900zł zł, ale w innym towarzystwie ubezpieczeń może wynieść nawet prawie 25 000 zł. John Deere Model 7000 (R 16.0T wersja 7250R, 6800 ccm – 184 kw) o wartości 900.000 zł najniższa możliwa składka AC to nieco ponad 6100 zł, ale może tez wynieść ponad 22 500 zł. Warto więc porównywać ceny ubezpieczeń takich maszyn w multiagencji mającej oferty wielu ubezpieczycieli.

Na wysokość składki mają wpływ takie parametry jak wiek klienta, kod pocztowy oraz historia polisowo-szkodowa. Towarzystwa ubezpieczeniowe w odmienny sposób oceniają tez ryzyko, stąd tak duże różnice w wielkości składki.

Przedłużając ochronę na już posiadany ciągnik lub ubezpieczając nowy, właściciel powinien sprawdzić, co obejmuje zakres ubezpieczenia. W niektórych ofertach wypłata odszkodowania następuje bowiem także w przypadku kradzieży części maszyny lub jej wyposażenia.

Przed czym uchroni polisa? 

Poza kradzieżą ubezpieczyciele wypłacają odszkodowania na skutek np. katastrofy żywiołowej, zderzenia ze zwierzęciem, działania zwierząt, aktu wandalizmu, czy zderzenia z innym pojazdem lub przedmiotem.

W przypadku uszkodzenia i likwidacji szkody z AC dostępne są najczęściej warianty: serwisowy, kosztorysowy (wycena ubezpieczyciela) lub naprawa w sieci partnerskiej ubezpieczyciela. W niektórych przypadkach oferowane są części oryginalne, a w tańszej wersji polisy-zamienniki.

– Część ubezpieczycieli bardzo dokładnie opisuje w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) ryzyka, których wystąpienie pozwala na wypłatę odszkodowania. Pojawiają się np. zapisy o kolizji z drzewem, wjechaniu w dziurę, pożarze, zatopieniu, wybuchu, czy wystąpieniu niecodziennych zdarzeń. Może to być np. przegryzienie kabli przez gryzonie czy uderzenie kamienia w szyberdach. Precyzyjne zapisy to zaleta polisy, ale niektóre sformułowania mogą budzić wątpliwości ubezpieczonych. W takiej sytuacji najlepiej skonsultować się z doradcą, który pomoże w zrozumieniu niuansów i porówna zakresy różnych ofert. Dzięki temu można zyskać także dodatkową ochronę czy wsparcie. Przykładem jest assistance dodawane do polisy przez niektórych ubezpieczycieli – wyjaśnia Kamila Grandzicka z CUK Ubezpieczenia.

Poza zakresami ochrony w OWU znajdują się tzw. wyłączenia, czyli sytuacje, w których do wypłaty odszkodowania nie dojdzie. Warto je dokładnie przeanalizować, bo tutaj także pojawiają się różnice w ofertach poszczególnych towarzystw.

Trzeba również zdawać sobie sprawę, że inflacja i wzrost cen powodują, że drożeją także ciągniki, również te używane. Rolnicy powinni więc sprawdzić, czy posiadana przez nich polisa pokryje koszt zakupu nowej maszyny w przypadku kradzieży już użytkowanej.

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.