W oczekiwaniu na…

Czekając na wypłatę wsparcia w ramach PROW, rolnicy wciąż kupują mało nowych ciągników. I fakt, że sprzedaż nie spada, wcale nie oznacza, że jest to powód do zadowolenia dla producentów maszyn.

Kwiecień przyniósł stabilizację sprzedaży na poziomie osiągniętym w marcu. Zarejestrowano 1316 nowych ciągników rolniczych, czyli o jedną sztukę więcej niż w poprzednim miesiącu. Jednak sytuacja wygląda gorzej, niż w zeszłym roku – w kwietniu zarejestrowano o 12% mniej nowych ciągników, niż w analogicznym okresie ub.r.

Agencja Martin&Jacob, monitorująca rynek rolniczy podsumowała sprzedaż ciągników w bieżącym roku. Sytuacja na rynku nie jest zbyt dobra – od początku roku z punktów dilerskich wyjechały 4054 nowe traktory, a więc blisko o 17% mniej niż w analogicznym okresie 2014 roku.

Po bardzo słabym początku roku, sprzedaż nowych traktorów ruszyła, jednak sytuacja na rynku wciąż nie jest najlepsza. Mimo, że sprzedaż zaczyna się stabilizować na poziomie 1300 rejestracji. – Na rynku ciągników nie nastąpiły w ostatnim czasie żadne drastyczne zmiany. Rolnicy wstrzymują zakup nowych maszyn do czasu rozpoczęcia wypłat z zaległego PROW. Dopóki pieniądze nie pojawią się na rynku, nie ma co oczekiwać ożywienia sprzedaży. W tej sytuacji tradycyjnie zyskuje rynek traktorów używanych, który w porównaniu z analogicznym okresem roku 2014 urósł o 3% – podsumowuje Mariusz Chrobot z firmy Martin&Jacob.

Liderem sprzedaży w kwietniu został John Deere, który sprzedał 230, a więc o 5% więcej niż w marcu i 31% więcej niż przed rokiem. Na drugie miejsce spadł New Holland (ubiegłoroczny lider), który w analizowanym okresie wprowadził na rynek 198 sztuk. Taki wynik oznacza dla producenta niebiesko−białych ciągników, w porównaniu z kwietniem 2014 roku, spadek sprzedaży o 26%. Podium zamyka Zetor. Produkty czeskiego producenta znalazły w tym miesiącu 150 nabywców, czyli o 5% więcej niż w marcu 2015 r. i o 17% mniej niż w przed rokiem. Tuż za podium ulokowała się Kubota, a za nią Deutz-Fahr, Case IH, Massey Fergusson, Farmtrac, Claas i Valtra.

Wśród modeli ciągników, które cieszyły się największym zainteresowaniem należy przede wszystkim wymienić Kubotę L5040 (38 sprzedanych maszyn), która również przed rokiem święciła triumfy. Tuż za liderem uplasował się najpopularniejszy z Zetorów – Major 80, który w analizowanym miesiącu znalazł 36 nabywców. Na trzecim miejscu znalazł się Zetor Proxima 90 z taką samą liczbą zarejestrowanych ciągników, jak przed rokiem (28sztuk).

Renata Struzik, źródło: Martin&Jacob

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności