W niektórych sadach nie będzie żadnych owoców

Za kilkanaście dni powinny być znane informacje dotyczące strat w uprawach sadowniczych na terenie Polski – oceniają eksperci z Rynku Hurtowego w Broniszach. W gminie Chynów (grójeckie) straty w plonie jabłek sięgają 90%. Nie lepiej jest w sadach gruszowych. N

Tu gdzie nie prowadziłem deszczowania szacuję, że zbiorę do 10% tego co w roku ubiegłym – twierdzi Zbigniew Przybyszewski – sadownik i akcjonariusz Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego SA w Broniszach.Bardzo żle jest w sadzie gruszowym, nie zbiorę gruszek odmian Lukas i Klapsa, jedynie udało mi się uchronić sad gruszowy z odmianą Konferencja bowiem ta odmiana reaguje na pomrozowy oprysk giberelinami (inhibitor wzrostu).

Zbigniew Przybyszewski ocenia, że udało mu się uratować 1,5 hektara sadu gruszowego (Konferencja), który opryskiwał giberelinami, na pozostałych 3 hektarach wszystkie kwiaty na gruszach wymarzły.

Sady, które w czasie mrozów były chronione np. deszczowaniem powinny dać prawie 100% plonów – mówi sadownik. Realne straty w plonach jabłek mogą w skali kraju sięgnąć 50% ocenia Z. Przybyszewski. Oznacza to, że zbiory jabłek wyniosą około 1 miliona 150 tysięcy ton. Bardzo ucierpiały odmiany wcześnie kwitnące, a najbardziej popularne: takie jak Idared, Jonagold, Cortland (1/3 zbiorów ogółem), lepiej przymrozki zniosły Golden Delicius, Gloster, Gala. Niestety, takie niskie plony mogą spowodować, że jabłka będą drożeć. Już teraz owoce pochodzące ze zbiorów 2006 są sprzedawane na Rynku Hurtowym w Broniszach drożej niż w latach poprzednich.

W regionie sandomierskim straty w sadach jabłoniowych szacowane są na prawie 90%, morele spadły w całości. Odmiany jabłoni, które najbardziej ucierpiały stanowią 3/4 w strukturze zasiewów sandomierskiego. Śliwy utraciły owoce od 80% do 100% ocenia Stanisław Kraska – Naczelnik Wydziału Rolnictwa w Starostwie Sandomierskim. Jego zdaniem lepiej niż przewidywano jest z wiśniami. W czereśniach najmniej ucierpiały odmiany Burlat, Vega i Van, ale już większość sadów gruszowych nie wyda w tym roku plonu.

Informacje jakie napływają do Wielkopolskiego Urzędu Marszałkowskiego od sadowników z tego terenu też są mało optymistyczne. Zbiory mogą być ponad połowę niższe w porównaniu z rokiem ubiegłym. Wielkość strat uzależniona jest nie tylko od odmiany, ale także od położenia sadu – podkreśla Marek Beer – wicedyrektor Departamentu Rolnictwa Wielkopolskiego Urzędu Marszałkowskiego. Wielkopolska czeka na oficjalne dane o stratach w sadownictwie, bowiem komisje nadal pracują.

Zgodnie z wcześniejszymi prognozami bardzo mało jest czereśni, a ceny bardzo wysokie. Za kilogram. odmiany Burlat, o dużych owocach, sklepy płacą na Rynku Hurtowym w Broniszach od 8,00 do 10,00 złotych (opakowanie 20 kilogramów). Truskawki są w cenie od 4,50 do 6,00 zł za kilogram. Są już pierwsze maliny, ale ceny od 30,00 do 32,00 zł za kilogram, taniej można dostać leśnie jagody od 18,00 do 22,00 zł za kilogram.

Znacznie lepiej przedstawia się sytuacja na rynku warzywnym, przy ciepłej pogodzie warzywa szybko dojrzewają i podaż ich jest spora. Ceny większości nowalijek niższe niż przed rokiem.

O tym, że sezon w pełni świadczy liczba klientów odwiedzających Rynek Hurtowy w Broniszach. Codziennie na Rynek wjeżdża od 5,5 tysiąca do 7,5 tysięcy pojazdów.

Małgorzata Skoczewska
Rynek Hurtowy Bronisze
opr. MS
wrp.pl