W lipcu Ukraina liberalizuje obrót ziemią

Liberalizacja obrotu ziemią na Ukrainie będzie przebiegała w dwóch etapach: w pierwszym, od lipca br. do 1 stycznia 2024, będą mogli kupować ją jedynie obywatele Ukrainy z ograniczeniem do 100 ha. W drugim etapie limit ten wzrośnie do 10 tys. ha.

Lawiny ofert sprzedaży nie należy się spodziewać.

– Szacuje się, że pojawią się oferty tylko 3 proc. działek, choć „tylko” w przypadku Ukrainy oznacza 800 000 ha. Skąd taki szacunek? Prawie 6 proc. wszystkich umów najmu wygasa w 2021 roku. Wśród właścicieli takich działek są tacy, którzy już zdecydowali się sprzedać ziemię. Jurij Djaczuk, dyrektor zarządzający INTELEVRAZ, firmy doradczej specjalizującej się w rynku nieruchomości, szacuje, że około połowa z tych 6 proc. to osoby, które wejdą na rynek w lipcu. Problem w tym, że ziemie te będą sprzedawane w kawałkach po 2 hektary, rozrzuconych po całej Ukrainie – informuje portal Edialog.

Szacuje się, że cena ziemi na Ukrainie będzie kształtować się na poziomie 100-200 tys. dolarów za 100 ha w zależności od regionu kraju.

Według Djaczuka, aby na rynek wkroczyli duzi inwestorzy, będzie potrzebna konsolidacja działek, dzięki której łatwiejsze będzie zarządzanie nimi. Ekspert przewiduje podział rynku na trzy sektory: “ziaren piasku” (działki 1-2-hektarowe), “kamieni” (ok. 100 ha) i “bloków” (1000 ha i więcej). Ekspert ocenia, że transformacja “rynku kamieni” w “rynek bloków” stworzy pole do zainteresowania obrotem ziemią przez duży kapitał.

Djaczuk zapowiada także powstanie rynku spekulacyjnego; podmioty będą kupowały działki, aby je skonsolidować i ponownie wystawić na sprzedaż.

Źródło: Edialog

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności