Czy rząd powinien traktować Ursusa jako dobro narodowe i wykorzystać potencjał firmy do celów gospodarczych i strategicznych? Taką tezę można coraz częściej usłyszeć i, jak twierdzą ekonomiści z SGH, ma ona sens.
“Upadłość niejedno ma imię” – mogliśmy usłyszeć w audycji Winien i ma na antenie programu Trzeciego Polskiego Radia w czasie rozmowy z ekonomistami: prof. dr hab. Elżbietą Mączyńską i dr. Arturem Bartosiewiczem z SGH. Rozmowa dotyczyła przyszłości Ursusa, który wciąż nie znalazł nowego właściciela i to mimo znacznej obniżki wartości.
Czy Ursus nie ma już przyszłości i jest skazany na zapomnienie?
W tej kwestii ekonomiści twierdzą, że przyszłość Ursusa nie jest jeszcze przesądzona. – Upadłość niejedno ma imię i może się skończyć restrukturyzacją przedsiębiorstwa, co może oznaczać przywrócenie do życia – stwierdziła w profesor Elżbieta Mączyńska, honorowa prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.
– Powinniśmy dbać o takie filary naszej historycznej działalności, bo to kształtuje opinię o nas, o kraju i o narodzie. Jeśli nie zadbamy o swój dorobek historyczny, to inni nas nie będą cenić – mówi profesor Mączyńska.
Jak twierdzą rozmówcy, szansa dla Ursusa nadal istnieje. Dziś rodzi się przestrzeń na nowe produkty dla rolnictwa, jakimi są roboty do zbiorów i pielęgnacji. Przy tak ogromnym doświadczeniu, potencjale i sile marki Ursus ma szansę opracować całkiem nowe produkty.
Bez kompleksów
– Mamy w kraju ogromne szanse na rozwój, ale trzeba w większym stopniu dbać o robotyzację rolnictwa i wprowadzenie do niego sztucznej inteligencji. Tak się dzieje już w wielu krajach na Zachodzie, a te produkty widzimy coraz częściej na naszych polach. Jeśli chodzi o technologie, automatykę i oprogramowanie, nie jesteśmy w niczym gorsi – taką opinię można było usłyszeć w czasie audycji.
– Nie potrafiliśmy ochronić swojej własnej marki i przedsiębiorstwa. W ciągu ostatnich 30 lat dokonała się ogromna transformacja w naszym rolnictwie – mówił z kolei dr Artur Bartosiewicz. Trzeba tu dodać, że przemiany te odbyły się bez udziału rodzimego Ursusa, co okazało się dla niego tragiczne w skutkach.
Istnienie Ursusa w interesie państwa
Państwo czy chociażby Ministerstwo Obrony Narodowej powinny być zainteresowane Ursusem, by wspomóc i przede wszystkim chronić to, co z punktu widzenia strategicznego i gospodarczego jest naszą przewagą. A jest nią silna polska marka Ursus i potencjał jej zakładów.
Jakie jest wasze zdanie? Czy Ursus powinien być państwową firmą i odbudować swoją pozycję na nowoczesnym rynku rolniczych technologii czy może nie ma dla niego nadziei?

















Dla ursusa jest zawsze nadzieja której się nie traci.
Fajnie by było żeby odbudować markę URSUS ale nie ma obecnie takich ludzi w rządzie co by chcieli.