Uprawa pola po buraczanych żniwach

Buraki cukrowe należy do najbardziej dochodowych upraw na świecie. Jednak żeby plantacja przynosiła zyski po zbiorach farmerzy mają jeszcze jedno ważne zadanie. Muszą zająć się uprawą pożniwną czyli zadbać o stan plantacji, rozdrobnić i wymieszać pozostające na polu resztki pożniwne.

Podsumowując żniwa Krajowy Związek Producentów Buraków Cukrowych oszacował, że tegoroczne zbiory uplasują się na poziomie 8 mln 500 tys. ton. Średnie plony w kraju to 50 t/ha. Według wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego powierzchnia zasiewów buraków cukrowych w tym roku wyniosła w Polsce 200 tys. ha. Po zakończonych żniwach farmerzy nie mają jednak zbyt dużo czasu na odpoczynek, przed nimi jeszcze wiele pracy. Rolnicy muszą przystąpić do wykonania niezwykle ważnego i niezbędnego zabiegu: uprawy pożniwnej.

Cel: uprawa ścierniska
Uprawa pożniwna ma na celu nie tylko likwidację znajdujących się na plantacji resztek. Dzięki niej udaje się również wymieszać nawozy, zmagazynować jak największą ilość wody w glebie oraz płytko umieścić nasiona ewentualnych chwastów. Najlepiej jest rozpocząć od zabiegu uprawy ścierniska. Powinien zostać wykonany na niewielką głębokość. Po skiełkowaniu pierwszych samosiewów i chwastów wykonać można następny zabieg, który będzie polegał na ich wymieszaniu z glebą (agregatem, z zachowaniem większej głębokości) i rozdrobnieniu. Farmerom odradza się zastosowanie pługu podorywkowego, charakteryzującego się małą wydajnością i dużym zużyciem paliwa. Jego użycie ma wpłynąć również na przesuszenie gleby i zbyt głębokie umieszczenie w niej nasion samosiewów oraz chwastów, przez co skiełkują zbyt późno.

Tylko nowoczesny sprzęt
Eksperci doradzają, aby farmerzy przy uprawie pożniwnej sięgali po sprawdzony i nowoczesny sprzęt czyli agregaty ścierniskowe (pożniwne), brony talerzowe albo kultywatory podorywkowe o sztywnych zębach. Porównując je z pługiem podorywkowym łatwo zauważyć, dlaczego warto po nie sięgnąć. Dużo łatwiej mieszają z glebą resztki pożniwne, a także słomę. Nowoczesny sprzęt charakteryzuje się przede wszystkim niższym zużyciem paliwa (nawet od 30-50%), a także wyższą wydajnością pracy. Na korzyść agregatów przemawia również ich cena (koszt agregatu jest zazwyczaj niższy niż pługu).

Cenne nawozy mineralne
Ważne, aby wykonując jesienne zabiegi na plantacji nie narazić gleby na przesuszenie. Dlatego rolnicy nie wykorzystują do tego celu maszyn aktywnych takich jak np. brony rotacyjne. Cechuje je niska wydajność, ponadto powodują prawdziwe spustoszenie, jeżeli chodzi o strukturę gleby. Uprawa pożniwna będzie jeszcze bardziej skuteczna, jeżeli rolnicy wymieszają nawozy mineralne zastosowane jesienią.

Przedzimowa orka
Najbardziej skuteczna na dobrych glebach jest orka bezzagonowa, którą wykonuje się przy użyciu pługu obracalnego. Powinna zostać wykonana równomiernie na całym polu (z zachowaniem jednakowej głębokości na powierzchni całej uprawy). Po takim zabiegu plantacja buraków cukrowych wymaga na wiosnę tylko jednego przejazdu i płytkiej uprawy. Rolnicy powinni wyznaczyć termin orki przedzimowej biorąc pod uwagę typ danej gleby, jej stan, a także jej wilgotność. Wykonanie agrochemicznej analizy gleby jest niezbędne do wyznaczenia dawki nawozów na odpowiednim poziomie. Na jej podstawie ustalone zostają jesienne dawki nawożenia fosforem i potasem. Nie zaleca się zastosowania razem wapna i nawozów fosforowych.

Bronowanie i głęboszowanie
Gleby słabsze wymagają często wykonania orki przedzimowej z zastosowaniem pługu zagonowego i bronowania. Taki zabieg przynosi farmerom wiele korzyści. Przede wszystkim pomaga poprawić stan gleby i jej właściwości fizyczne, a co za tym dalej idzie ogranicza ilość zabiegów koniecznych do wykonania wiosną. Tymczasem głęboszowanie ma zwiększyć retencyjność gleby oraz plonowanie roślin. Głęboszowanie wykonane na głębokość około 40 cm umożliwia również spłycenie orki przedzimowej (do około 15 cm).