Unia rozwija ofertę opryskiwaczy polowych i wprowadza odświeżoną wersję modelu Egret. Maszyna otrzymała nową konstrukcję zbiornika, bardziej zwartą budowę ułatwiającą przejazd na wąskich drogach oraz możliwość pracy w systemie ISOBUS, co otwiera ją na rozwiązania rolnictwa precyzyjnego. Opryskiwacz dostępny jest ze zbiornikami do 3000 l i belkami roboczymi nawet do 24 m. Dokładniej nowemu Egretowi mieliśmy okazję się przyjrzeć podczas wspólnej konferencji firm Unia i Chemirol 10 marca w Rulewie.
Nowa konstrukcja zbiornika i bardziej zwarta budowa
Jedną z najważniejszych zmian w nowym Egrecie w stosunku do poprzednika jest całkowicie przeprojektowany zbiornik cieczy roboczej. Zastosowano gładkie wnętrze, co ułatwia płukanie instalacji przy zmianie środków ochrony roślin. Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy w krótkim czasie wykonuje się różne zabiegi i konieczne jest dokładne usunięcie pozostałości preparatów. Aspekty praktyczne to jedno; z nowym zbiornikiem bowiem Egret zyskał naprawdę nowoczesny design, którego nie spotkamy w innych opryskiwaczach, bowiem zbiornik został opracowany i dostarczony dla Unii na wyłączność.
Nowy Egret to maszyna niezwykle kompaktowa; zaprojektowano go tak, aby był możliwie wąski i niski, dzięki czemu nie wystaje poza obrys układu podnoszenia. W praktyce przekłada się to na szerokość transportową około 2,25 m, co ułatwia przejazd wąskimi drogami dojazdowymi czy między drzewami. Jeżeli dodamy do tego skrętny dyszel, otrzymujemy naprawdę zwrotny zestaw.

Belka do 24 m i elastyczna regulacja szerokości roboczej
Nowy Egret może być wyposażony w belki o szerokości 18, 20, 21 lub 24 m podzielone, w zależności od wariantu szerokości, na od 9 do 11 sekcji, co pozwala ograniczyć nakładki podczas oprysku. Belka została wyposażona w aluminiową listwę ochronną, która zabezpiecza instalację cieczową oraz rozpylacze przed uszkodzeniami.
Zbiorniki do 3000 litrów i przemyślany układ cieczowy
Opryskiwacz dostępny jest z trzema pojemnościami zbiornika: 2000, 2500 oraz 3000 l. W zależności od wersji zmienia się również wielkość zbiornika na czystą wodę – przy zbiorniku 2500 l wynosi on 200 l, natomiast przy 3000 l zwiększa się do 300 l.
Zbiornik czystej wody umieszczono z przodu maszyny. Takie rozwiązanie poprawia dociążenie zaczepu ciągnika, co stabilizuje zestaw szczególnie podczas pracy na uwrociach.
Układ cieczowy wykorzystuje m.in. pompę Udor o wydajności 260 l/min, która według producenta w pełni wystarcza do pracy z belką o szerokości do 24 m.

ISOBUS i przygotowanie pod rolnictwo 4.0
Jedną z najważniejszych nowości w porównaniu z wcześniejszą wersją opryskiwacza jest możliwość pracy w systemie ISOBUS. Oznacza to, że maszyna może być sterowana bezpośrednio z terminala ciągnika i współpracować z rozwiązaniami rolnictwa precyzyjnego.
Podstawowa wersja oparta jest natomiast na sterowniku Radion pracującym w sieci CAN, a elementy układu cieczowego – elektrozawory i armatura – dostarcza firma ARAG.
Zasilanie hydrauliki i skrętny dyszel
Egret może pracować z klasycznym napędem pompy z wałka WOM, ale dostępna jest także wersja z autonomicznym zasilaniem hydrauliki. Dzięki temu operator nie musi korzystać z hydrauliki ciągnika, co bywa ważne przy częstej zmianie maszyn lub pracy z różnymi ciągnikami.

Pierwsze maszyny już u rolników
Produkcja nowej wersji opryskiwacza rozpoczęła się pod koniec ubiegłego roku w zakładzie Unii w Brzegu, a pierwsze egzemplarze trafiły już do klientów.
Nowa belka 24 m ma być szerzej dostępna w sprzedaży w połowie roku, natomiast pozostałe konfiguracje opryskiwacza są już obecne w ofercie dealerów.















