Ubezpieczenia bardzo dobrym narzędziem do zarządzania ryzykiem w produkcji rolnej

W ostatnich latach produkcja rolnicza jest szczególnie wystawiona na działanie zjawisk atmosferycznych, przez co należy do najbardziej ryzykownych działalności gospodarczych. Dlatego w ocenie Mazowieckiej Izby Rolniczej ubezpieczenia, szczególnie upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, są bardzo dobrym narzędziem zarządzania ryzykiem w produkcji rolniczej.

Należy jednak zdać sobie sprawę z faktu, że żaden system ubezpieczeniowy nie pokryje 100% strat, a polski rynek instrumentów pokrycia tych strat nie jest wystarczająco skuteczny. Ubezpieczenia od niektórych zagrożeń/ryzyka są zbyt drogie dla rolników, a dla firm ubezpieczeniowych składki od nich za niskie – mówi Wiktor Szmulewicz, prezes MIR.

Zdaniem rolników z Mazowsza kluczem do zmiany tego stanu może być powszechność ubezpieczeń. Wprawdzie od blisko piętnastu lat funkcjonują przepisy przyjmujące obowiązkowość ubezpieczeń (artykuł 10 c ustawy o ubezpieczeniu upraw wskazuje, że rolnik, który uzyskał płatności bezpośrednie w rozumieniu przepisów o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego, jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia obowiązkowego upraw od wymienionych zagrożeń/ryzyka), jednak nie wpłynęły one na zwiększenie ilości zawieranych umów ubezpieczeniowych. Około 80 % gospodarstw nie przestrzega tego obowiązku. Według MIR dyskusyjna pozostaje także wysokość kary nieegzekwowanej przez wójtów, która obecnie wynosi dwa 2 € (euro)/ha.

– Mimo iż, w ostatnich latach skala środków na likwidację skutków suszy przeznaczonych przez rząd jest znacząca, to nadal jest to tzw. pomoc „ad hoc”. Mając na uwadze dobro rolników oraz zachowanie bezpieczeństwa finansowego gospodarstw, jako samorząd rolniczy jesteśmy za podniesieniem skuteczności funkcjonowania ubezpieczeń poprzez zwiększenie ich powszechności (faktyczna obligatoryjność) i subsydiowania. Wprawdzie opłata ubezpieczeniowa to element kosztowy gospodarstwa, jednak jej brak niesie ryzyko straty znacznie większej niż jej wysokość – podaje Szmulewicz.

Mazowiecka Izba Rolnicza postuluje też o stworzenie funduszu celowego przeznaczonego na likwidację skutków klęsk np. suszy, ponieważ obserwowana w ostatnich latach intensywność zjawisk atmosferycznych powstrzymuje firmy ubezpieczeniowe, pomimo dotowania, przed przygotowaniem atrakcyjnych dla rolników ofert ubezpieczenia np. od ryzyka suszy.

Źródło: MIR

Opracował: Krzesimir Drozd