Trzeba zwiększyć wydajność i powierzchnię polskich gospodarstw

Polskie rolnictwo jest rozdrobnione i zdecydowanie mniej wydajne niż u naszych zachodnich sąsiadów – takie wnioski wynikają z nowego raportu opublikowanego przez IERiGŻ.

Z niedawno opublikowanego raportu Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wynika, że polskie gospodarstwa rolne są ponad dwa razy mniej wydajne, niż w Niemczech. Do tego ich średnia powierzchnia jest pięć razy mniejsza. Według Głównego Urzędu Statystycznego, w 2013 roku w skali całego kraju było tylko 2,2% gospodarstw rolnych o powierzchni powyżej 50 hektarów. Dla porównania, w Czechach, czy Niemczech jest to ok. 30%. Rok wcześniej średnia powierzchnia gospodarstwa w Polsce wynosiła niecałe 10 hektarów, podczas gdy w Czechach było to ponad 180 ha.
Jednak to, że w Polsce rolnictwo jest rozdrobnione to nie oznacza, że nie może ono konkurować z zachodnim jakością. Trzeba jednak je w tym wspomóc. – Gospodarstwa wyspecjalizowane w uprawach polowych stanowią ponad 50 proc. wszystkich gospodarstw rolnych. W ostatnich latach ten udział się jeszcze zwiększył. To upoważnia do tego, żeby tą grupą gospodarstw się w sposób szczególny zająć – mówi agencji Newseria prof. Wojciech Ziętara, pracownik Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Zakładzie Ekonomiki Gospodarstw Rolnych.
Profesor Ziętara wspólnie z dr inż. Markiem Zielińskim postanowili zbadać, jak efektywne i zorganizowane są polskie gospodarstwa w porównaniu z naszymi sąsiadami: Czechami, Słowacją, Węgrami oraz Niemcami. Gospodarstwa rolne podzielono ze względu na wielkość na sześć grup, od najmniejszych, o produkcji poniżej 8 tys. euro i powierzchni do ok. 7 hektarów, aż do największych osiągających przychody z upraw na poziomie powyżej 500 tys. euro.
– W grupach mniejszych nasze gospodarstwa prezentują się korzystniej w stosunku do gospodarstw węgierskich, czeskich i słowackich, a także niemieckich pod względem dochodowości ziemi. Natomiast wydajność pracy w naszych gospodarstwach jest zdecydowanie niższa w porównaniu do gospodarstwach niemieckich – wyjaśnia ekspert IERiGŻ.
Grupa największych polskich gospodarstw pod względem wydajności pracy uplasowała się wyżej od słowackich oraz ex aequo z Węgrami oraz Czechami. W tej kategorii wygrali Niemcy, przewyższając nasz wynik ponad 2,5-krotnie. – Na tle innych krajów UE konkurencyjne są przede wszystkim polskie gospodarstwa o największej powierzchni. Natomiast udział tych gospodarstw jest u nas zdecydowanie niższy niż w innych krajach – zauważa prof. Ziętara.
Źródło: Newseria