W Rządowym Centrum Legislacyjnym ukazał się już (20.04.2023 r.) projekt nowego rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii w sprawie zakazu przywozu produktów rolnych z Ukrainy, które zezwala na tranzyt tych produktów. Rozporządzenie jest skierowane do podpisu ministra, następnym etapem jest ogłoszenie rozporządzenia.
Rozporządzenie zostało przygotowane w ekspresowym tempie, aby zgodnie z ustaleniami ze stroną ukraińską tranzyt towarów mógł ruszyć od północy z czwartku na piątek. Przyjęcie go przed tą godziną zapowiadał minister rolnictwa Robert Telus na dzisiejszym briefingu prasowym.
Rozporządzenie utrzymuje do dnia 30 czerwca 2023 r. zakaz przywozu pochodzących lub przywożonych z terytorium Ukrainy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej produktów rolnych wymienionych w załączniku do rozporządzenia, z wyłączeniem:
1) tranzytu zewnętrznego, o którym mowa w art. 226 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego Rady (UE) nr 952/2013 z dnia 9 października 2013 r. ustanawiającego unijny kodeks celny
2) wspólnej procedury tranzytowej w oparciu o Konwencję o wspólnej procedurze tranzytowej sporządzoną w Interlaken dnia 20 maja 1987 r.
– pod warunkiem, że tranzyt ma się zakończyć w portach morskich w Gdańsku, Gdyni, Świnoujściu lub Szczecinie lub poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu do rozporządzenia napisano, że decyzję o utrzymaniu zakazu przywozu produktów rolnych z Ukrainy przy jednoczesnym umożliwieniu tranzytu towarów przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej podjęto w wyniku konsultacji ze stroną ukraińską, z uwagi na obecną sytuację polityczną oraz faktyczne zablokowania kanałów eksportu towarów z terytorium Ukrainy.
Procedura tranzytu gwarantuje, że deklaracje tranzytu sporządzone na granicy ukraińsko-polskiej nie mogą być zmieniane na terytorium RP, co zapewni, że produkty objęte tranzytem nie zostaną wprowadzone do obrotu na terytorium RP.
Niezwykle ciekawa informacja zapisana jest w tzw. ocenie skutków regulacji rozporządzenia: w rubryce pt. “Jaki problem jest rozwiązywany” czytamy:
Wg posiadanych informacji na terytorium Słowacji, w toku kontroli produktów przywożonych z terytorium Ukrainy, zostało stwierdzone występowanie substancji szkodliwych (pestycydy) m.in. w pszenicy. Prawodawstwo unijne pozwala państwowym członkowskim na stosowanie zakazów, ograniczeń ilościowych lub środków nadzoru uzasadnionych ze względu na moralność publiczną, porządek publiczny lub bezpieczeństwo publiczne, ochronę zdrowia i życia ludzkiego, zwierząt lub roślin, ochronę narodowych dóbr kultury posiadających wartość artystyczną, historyczną lub archeologiczną lub ochronę własności przemysłowej i handlowej. Ze względu na powyższe, w celu ochrony życia i zdrowia ludzkiego, została podjęta decyzja o wprowadzeniu czasowego zakazu przywozu na terytorium Polski z terytorium Ukrainy produktów rolnych wymienionych w załączniku do rozporządzenia. W chwili obecnej zakaz importu produktów z Ukrainy obowiązuje na Słowacji, Węgrzech i w Bułgarii.
Oznacza to, że polski rząd wykorzystał słowackie badania jako “furtkę” pozwalającą wprowadzić zakaz importu bez łamania prawa unijnego – dlatego w uzasadnieniu do rozporządzenia zapisano, że “projekt rozporządzenia nie jest sprzeczny z prawem Unii Europejskiej, nie podlega też przedstawieniu właściwym organom i instytucjom Unii Europejskiej, w tym Europejskiemu Bankowi Centralnemu, w celu uzyskania opinii, dokonania powiadomienia, konsultacji albo uzgodnienia”.
Nowe rozporządzenie wchodzi w życie o północy – 21 kwietnia 2023 r.














