Tnij słomę na równe kawałki

0
1193

Słoma zalicza się do strategicznych materiałów pozyskiwanych z produkcji roślinnej. Zagospodarowanie na cele energetyczne i wykorzystanie jako materiał podłoża dla zwierząt, stanowiące kluczowe strategie postępowania ze słomą, mogą jednak generować wysokie koszty związane z mechanizacją zbioru, transportu i przechowywania masy. Stąd warto rozważyć wariant cięcia i rozrzucania słomy na etapie zbioru zbóż kombajnem.

Czas zbioru zbóż to równocześnie czas podjęcia decyzji: co zrobić ze słomą. W gospodarstwach prowadzących produkcję bydła mlecznego lub trzody chlewnej, szczególnie w mniejszej skali, na ogół nie ma wątpliwości, jak wykorzystać słomę. Ściółka ze słomy jest w stanie zabezpieczyć wysoki komfort odpoczynku zwierząt, a po zmieszaniu z odchodami wraca w formie obornika ponownie do gleby, wzbogacając jej wierzchnią warstwę w naturalne składniki pokarmowe. W gospodarstwach wyspecjalizowanych w produkcji roślinnej alternatywą jest sprzedaż słomy firmom zajmującym się jej skupem i brykietowaniem.

By ocenić celowość takiej formy działania warto zbilansować potencjalne korzyści, nakłady i ewentualne straty. Po stronie korzyści pozostają zyski finansowe ze sprzedaży słomy. Te mogą być jednak znacznie uszczuplone poprzez nakłady kosztów na prasowanie słomy i jej zagospodarowanie, w tym zabezpieczenie przed nadmiernym uwilgotnieniem w okresie przechowywania. Nie sposób w tym miejscu pominąć hipotetycznych strat dla środowiska glebowego, gdy masa organiczna, tj. słoma nie tylko w oborniku, ale i w formie naturalnej nie wraca do miejsca jej wyprodukowania, co w dłuższym okresie czasu prowadzi do zubożenia gleby w cenne źródło substancji organicznej, z której powstaje próchnica.

Warto w tym miejscu podkreślić, że nawożenie słomą może być stosowane pod wszystkie rośliny i na wszystkich glebach, z wyjątkiem gleb zakwaszonych o małej aktywności biologicznej. W tych bowiem warunkach dochodzi do rozwoju grzybów, co wpływa na zmianę kierunku rozkładu materii organicznej i powstawanie związków toksycznie działających na rośliny.

Wobec wartościowej alternatywy, jaką jest bezpośrednie wykorzystanie słomy do zasilania wierzchniej warstwy glebę w masę organiczną, kluczowym czynnikiem okazuje się zwrócenie uwagi na przystosowanie współcześnie użytkowanych kombajnów zbożowych do cięcia i rozprowadzania słomy na powierzchni ścierniska.

Kombajny zbożowe i ich… szarpacze (rozdrabniacze)

Większość oferowanych na krajowym rynku i użytkowanych kombajnów zbożowych jest wyposażana w opcję cięcia i rozrzucania słomy na polu. Maszyny poszczególnych firm i ich modele mogą różnić się zasadą działania zespołów rozdrabniających słomę, sposobem ich napędu i uruchamiania, a także zakresem regulacji roboczych.

Przykładowo w kombajnach zbożowych Case IH rozdrabniacz słomy jest przystosowany do pracy z prędkością 750 obr./min (odrzutnik) i 3500 obr./min (szarpacz), odpowiednio do przełożenia pasa napędowego. W standardzie znajduje się również rozrzutnik plew przystosowany jednocześnie do rozprowadzania na powierzchni rozdrobnionej słomy. Do wartościowych rozwiązań zalicza się opcję rozrzucania plew i zgonin (na całej szerokości cięcia) z równoczesnym formowaniem wału słomy.

W kombajnach Challenger napęd szarpaczy słomy włącza się elektrohydraulicznie za pośrednictwem sprzęgieł pasowych. Uruchomienie rozdrabniacza wymaga jednak wcześniejszego przestawienia odpowiednich elementów, dzięki którym załącza się on automatycznie razem z młocarnią. Przykładowo kombajny serii 644-646, poza standardowym szarpaczem słomy są opcjonalnie wyposażane w dwutarczowy rozrzutnik plew i zgonin, a także układ elektrycznej regulacji kierownic zespołu rozdrabniacza. Kombajny serii 654-658 mają instalowane w standardzie rozdrabniacze typu Minimum Till z ośmioma rzędami noży i listwą cierną z opcją regulacji przystosowującej do bardzo drobnego cięcia słomy. Dostępne są również tarczowe rozrzutniki plew i rozwiązanie przystosowujące do zdalnego sterowania ruchomą osłoną szarpacza.

W niektórych modelach kombajnów zbożowych, a zalicza się do nich maszyny Claas serii Medion uruchamianie szarpaczy przeprowadza się z wykorzystaniem ręcznych przekładni pasa klinowego. Natomiast regulacje i przestawianie szarpaczy wykonuje się mechanicznie bądź z wykorzystaniem układu elektrycznego. Niezależnie od rozdrabniacza słomy działają tarczowe rozrzutniki plew, instalowane za koszem sitowym. W kombajnach Claas Lexion dostępne są dwie wersje szarpaczy słomy, tj. klasyczna i trzystopniowa. Jedno z ogniw trzystopniowej konstrukcji, tj. listwa cierna wykazuje szczególną przydatność w przypadku cięcia słomy wilgotnej i w warunkach wysokiego plonu masy. Innymi opcjami wyboru są sposoby rozrzucania słomy i plew. Dzięki regulacji prędkości obrotowej łopatkowych dmuchaw istnieje możliwość dostosowania zasięgu rozrzutu plew do szerokości roboczej kombajnu. Interesującym rozwiązaniem jest także możliwość równoczesnego połączenia dwóch zadań (w przypadku maszyny Lexion 560), tj. rozrzutu plew i zgonin wraz ze słomą. W efekcie odpowiedniego ukierunkowania przepływającej masy plew nie stanowią one dodatkowego obciążenia dla szarpacza. Zastosowanie rozrzutnika współpracującego z dmuchawami pozwala na rozprowadzenie pociętej i zmieszanej masy na szerokości przekraczającej 9 m.

Kombajny zbożowe John Deere serii W są wyposażane w jedną z dwu wersji szarpacza słomy: standardowy z rozrzutnikiem plew lub rozdrabniacz Premium pozwalający na uzyskanie krótszej sieczki i bardziej dokładnego rozrzutu, szczególnie przy dużych szerokościach roboczych. Druga z wymienionych wersji jest przystosowana do współpracy z rozrzutnikiem plew i ich niezależnego rozprowadzania na powierzchni pola bądź wspólnego z pociętą słomą rozrzucania na ściernisku (po wcześniejszym wprowadzeniu plew do szarpacza). Szarpacze słomy w wersji Premium są również montowane w kombajnie John Deere serii S (S 690), przy czym alternatywą dla wspomnianej wersji szarpacza jest w tym przypadku możliwość zainstalowania tańszej opcji szarpacza Extra-Fine Cut o ograniczonym zakresie funkcji roboczych, wśród których nie przewiduje się możliwości rozrzucania plew na boki w trakcie formowania słomy w pokos.

Standardowe wyposażenie w szarpacz słomy i opcjonalnie w dwutarczowy rozrzutnik plew i zgonin stanowi również cechę wyróżniającą kombajny zbożowe Laverda serii REV. Wartościowym, opcjonalnym uzupełnieniem jest w tym przypadku regulacja kierownic zespołu rozdrabniacza za pomocą układu elektrycznego.

W kombajnach New Holland serii TC 5000 szarpacz słomy jest załączany elektrohydraulicznie. Dzięki zdalnie regulowanym kierownicom rozdrabniacza i rozrzutników plew osiąga się równomierne pokrycie areału pociętą słomą, niezależnie od siły i kierunku wiatru oraz stopnia pochyłości terenu. W rozdrabniacze wyposaża się również inne wersje maszyn, np. serii CX 8000, w których przykładowo wprowadzono możliwość rozrzucania plew i zgonin na boki.

Wybrane kryteria oceny i doboru

Analizując konstrukcyjne i funkcjonalne cechy urządzeń do zagospodarowania słomy i plew opuszczających kombajn warto zwrócić uwagę na opcję równoczesnego rozrzucania plew ze zgoninami i układania słomy w wały. Tego typu rozwiązanie jest szczególnie przydatne w gospodarstwach stosujących technologię ścielenia słomą w pomieszczeniach inwentarskich. Jeśli do tego celu wykorzystuje się różnego typu rozdrabniacze z funkcją rozrzutu, to w efekcie pozbawienia słomy plew, a szczególnie zgonin ogranicza się zapylenie w oborze, co nie pozostaje bez wpływu na zdrowie i samopoczucie tak pracujących ludzi jak i zwierząt.

W przypadku gospodarstw wdrażających uproszczone technologie uprawy roli z pewnością wartościowe będzie wyposażenie kombajnu w urządzenia do rozdrabniania słomy z możliwością regulacji długości sieczki w niższym zakresie długości. Ważnym uzupełnieniem charakterystyki działania szarpacza jest w tym przypadku również równomierność rozrzutu na szerokości cięcia oraz dokładność rozrzucania plew wraz z pociętą słomą.