Szmulewicz: Jesteśmy zadowoleni z obiecanych 10 mld zł, jednak pomoc jest zbyt skomplikowana [wywiad]

Sytuacja związana ze zbożem z Ukrainy przez które polscy rolnicy ponieśli znaczne straty, rozgrzewa wszystkich zainteresowanych do czerwoności. Rząd stara się wypracować rozwiązania mające pomóc rolnikom, chociażby w postaci obiecanych 10 mld zł, które mają trafić m.in. jako dopłaty do zbóż. O to, czy takie rozwiązania są satysfakcjonujące, zapytaliśmy Wiktora Szmulewicza, prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych.

reklama
Baner SDF
reklama
Baner Amazone

Karol Wieteska: Jak z Pana perspektywy wyglądają działania, które obecnie prowadzi rząd? Czy są one wystarczające?

Wiktor Szmulewicz: To, co obecnie proponuje rząd, powinno na chwilę obecną zaspokoić częściowe straty, które rolnicy ponieśli w roku produkcyjnym 22/23. Jednakże tak naprawdę potrzebne są rozwiązania głębsze, bo za chwilę, za 3 miesiące (kiedy rozpoczną się żniwa) możemy znów zderzyć się z żądaniami pokrycia strat z roku bieżącego, a te mogą być jeszcze większe.

reklama
Baner Kioti
reklama
Baner Agromix

KW: Co zatem rządzący powinni zrobić?

WSz: Na razie nie ma rozwiązań perspektywicznych, wykraczających na rok czy dwa do przodu, a takie działania trzeba podjąć w miarę szybko, tak aby można było zagospodarować nadwyżki zbóż. Jednym z rozwiązań, które proponujemy, jest chociażby przerabianie tych zbóż na spirytus dodawany np. do biopaliw.

reklama
Baner Bayer
reklama
Baner Stihl

KW: To rozwiązanie przewija się już od jakiegoś czasu…

WSz: Tak, ale byłoby ono z korzyścią dla wszystkich. Państwo myślę, że wie, jakie firmy ściągnęły to zboże technicznej i dziś powinno do nich pójść i to zboże przebadać, czy ono w ogóle trzyma jakiekolwiek parametry i nadaje się na paszę lub do konsumpcji. Jeśli nie, to trzeba je w jakiś sposób zutylizować, albo przerobić na spirytus, albo spalić jako biomasę, jeśli nie będzie się nadawać do niczego innego. Nie od dziś wiadomo, że zboże może się rolnikowi popsuć i wtedy on je albo spali w piecu, albo wiezie do gorzelni, które bez problemu je przerobią.

KW: Zatem podsumowując. Działania prowadzone przez rząd satysfakcjonują na chwilę obecną Izby?

WSz: Tak, tylko chciałbym, żeby to rolnicy faktycznie skorzystali z tego, bo rozporządzenie wyszło, ale dopiero tak naprawdę będziemy wiedzieć w czerwcu, jak zaczną spływać wnioski, bo dopiero wnioski będzie można składać od 1 czerwca do jego końca. A pieniądze pewnie będą jak będzie weryfikacja wniosku, czyli jesienią. Zatem dopiero wtedy będzie można ocenić, czy te zapowiedzi rządu zostaną zrealizowane. Osobiście uważam jednak, że ta pomoc jest trochę zbyt skomplikowana, i lepiej byłoby zrobić to, o co wnioskowałem, żeby to była po prostu rekompensata na hektar, która uwzględniałaby już wszystko, czyli i wzrost cen nawozów i wzrost cen paliw i innych rzeczy, niemniej jednak jesteśmy zadowoleni z tej zapowiedzi 10 mld zł dla rolników.

KW: Dziękuję za rozmowę.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Przeczytaj także

None found

Najpopularniejsze artykuły

None found

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)
INNE ARTYKUŁY AUTORA




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI