fbpx
Strona głównaPrawo i finanseSzkody łowieckie - trudny problem

Szkody łowieckie – trudny problem

Szkody powodowane przez niektóre gatunki ssaków łownych w uprawach prowadzonych na gruntach rolnych nazywane są szkodami łowieckimi. Mogą one również powstać podczas wykonywania polowań bez udziału zwierząt. Jak wiadomo problemy związane z szacowaniem szkód łowieckich i ustalaniem wysokości odszkodowań są trudne i często wywołują konflikty, których finał kończy się czasem na salach sądowych.

Rolnicy nie są zadowoleni z obowiązujących od lat a także aktualnie przepisów prawnych, ponieważ ustalanie poziomu szkód i wysokości odszkodowania, w pierwszym rzędzie pozostaje w gestii szacującego a jest nim nie strona poszkodowana albo neutralna, tylko odpowiedzialna finansowo. Trudno jest oczekiwać by strona ta obciążała się kosztami bez wyszukiwania wszelkich możliwych sposobów do ich ograniczenia co często ma miejsce w praktyce. Natomiast procedury odwoławcze to dla rolnika przysłowiowa „droga przez mękę”.

Kolby zrzucone przez jelenie

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej zmieniły się warunki określania powierzchni pól, na których zgłasza się szkodę łowiecką. Obecnie, poszkodowany zobowiązany jest do okazania szeregu dokumentów odnośnie poniesionych nakładów na prowadzenie uprawy, mapy ewidencyjnej  gruntów i wypisu z rejestru gruntów. Szacujący musi z kolei obejść całą działkę, na której nastąpiły uszkodzenia, choćby miała ona nawet kilkadziesiąt lub więcej hektarów (na działce może znajdować się kilka różnych upraw), zaznaczyć wszystkie punkty uszkodzeń a następnie korzystając z możliwych metod, które są nieraz trudne i czasochłonne, przystąpić do szacowania.

Koła łowieckie i zrzeszeni w nich myśliwi uważają z kolei, że obarczanie ich w całości finansową odpowiedzialnością za szkody powodowane przez zwierzęta dziko żyjące, które zgodnie z prawem są własnością Państwa również nie jest sprawiedliwe. Prowadząc gospodarkę łowiecką pozyskują tylko określoną ilość zwierząt łownych, wynikającą z przyrostu naturalnego, taką by liczebność i struktura populacji  tych gatunków była w środowisku przyrodniczym właściwa i stabilna. Przypomnijmy tu, że roczny przyrost populacji dzika w obecnych warunkach klimatycznych i pokarmowych dochodzi do 200%!. Gdyby nie odstrzał redukcyjny rolnik za 2-3 lata nie zbierałby żadnego plonu. U jeleniowatych przyrost populacji wynosi około 30-40 proc. Tak więc pomimo wielokierunkowej krytyki łowiectwa i myśliwych w Polsce, warto zastanowić się co by się stało, gdyby populacje dzikich zwierząt pozostawić bez jakiejkolwiek regulacji.]

Ozimina uszkodzona przez dziki

Całość podstaw prawnych odpowiedzialności za szkody łowieckie oraz sposobów likwidacji szkód opisana jest w Ustawie Prawo łowieckie z dnia 13 października 1995 r. rozdział 9 Szkody łowieckie oraz w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 16 kwietnia 2019 r. w sprawie szczegółowych warunków szacowania szkód w uprawach i płodach rolnych (Dz.U. nr 2019,poz 776).

Rolnicy oczekują jednak takich zmian w tej ustawie, które rozwiążą najtrudniejsze aspekty związane z procedurami likwidacji szkód. Bardzo trudno jest obecnie o obecność podczas szacowania szkody, przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka rolniczego lub izby rolniczej, co wynika z bardzo dużej ilości zgłoszeń a także braku odpowiedniej ilości osób zatrudnionych w tych ośrodkach, jak i osób mających wystarczającą wiedzę w zakresie prowadzenia szacowania i ustalania odszkodowań. Uciążliwe i czasochłonne są dla rolnika również wspomniane procedury odwoławcze.

Szkody w dojrzałej kukurydzy

W związku ze skomplikowaną sytuacją prawną, większość postępowań likwidacyjnych szkód łowieckich w Polsce odbywa się na zasadzie porozumienia stron, bez dokonywania szczegółowych pomiarów.

Gatunki zwierząt, za których uszkodzenia w uprawach lub płodach rolniczych odpowiada zarządca lub dzierżawca obwodu łowieckiego albo Skarb Państwa to w dniu dzisiejszym nadal dzik, łoś, jeleń, daniel, sarna (łoś, którego liczebność stale przyrasta i sięga około 30 tysięcy osobników, jest nadal moratorium na odstrzał). Spośród gatunków ssaków często wyrządzających szkody w gospodarce rolnej, rybackiej, leśnej lub pogłowiu zwierząt gospodarskich a będących pod ochroną gatunkową a więc nie będących zwierzyną łowną należy wymienić żubra, wilka, rysia, niedźwiedzia brunatnego i bobra. Za wymienione szkody, podobnie jak w przypadku łosia odpowiada Skarb Państwa (zarząd województwa lub Państwowe Gospodarstwo Lasy Państwowe). Natomiast za szkody powodowane przez ptaki takie jak żuraw, łabędź, dzikie gęsi i inne, w myśl obecnego prawa nie przysługuje rolnikowi odszkodowanie.

Warunkiem uzyskania przez rolnika rekompensaty za szkody od koła łowieckiego jest usytuowanie uprawy w obrębie terenu wchodzącego w skład obwodu łowieckiego. Za szkody powstałe poza obwodem łowieckim lub wyłączonych z obwodu łowieckiego odpowiada Skarb Państwa. O ile są to szkody powstałe na terenie parku narodowego lub rezerwatu to szacowanie szkód oraz wypłata odszkodowania należy do dyrekcji parku narodowego lub organu nadzorującego rezerwat przyrody. W przypadku terenów wyłączonych na cele gospodarcze lub administracyjne odpowiedzialność za szkody łowieckie bierze na siebie zarząd województwa właściwy ze względu na miejsce wystąpienia szkody.

Czynników związanych z ryzykiem wystąpienia szkód łowieckich na konkretnym obszarze jest bardzo dużo. Najważniejsze z nich to położenie uprawy w odniesieniu do terenów leśnych, bagiennych lub innych będących miejscami ostojowymi zwierzyny, liczebność i struktura populacji gatunków zwierząt wyrządzających szkody, gatunek i odmiana uprawianej rośliny rolniczej, struktura zasiewów w krajobrazie rolniczym, warunki klimatyczne a także możliwości i metody zapobiegania szkodom.

Jak z tego krótkiego opisu wynika, szkody są i będą nieuniknione, natomiast ich rozmiar można różnymi sposobami ograniczać. Pomijając odstrzał redukcyjny, integracja metod ochrony polega na połączeniu metod agrotechnicznych, mechanicznych i chemicznych, które w powiązaniu z etologią i zmianami populacyjnymi zwierząt mogą przynosić wymierny skutek. Omówienie metod ograniczania szkód łowieckich wymaga jednak odrębnej publikacji.

Szkody we wschodach powodowane przez dziki

Wszystkie gatunki roślin rolniczych a także warzywa, krzewy i drzewa hodowane na gruncie rolnym mogą zostać w taki czy inny sposób uszkodzone przez omawiane gatunki zwierząt. Nie tylko ich żerowanie jest powodem szkód, ale także przechodzenie przez uprawy dużych stad i ich wydeptywanie,  zakładanie w łanach zbóż ,rzepaku i kukurydzy miejsc ostojowych przez dziki, jelenie, daniele sarny a także odbywanie w nich godów.

Obecnie najwięcej szkód łowieckich obserwuje się w uprawach kukurydzy, która stała się przysmakiem dzików, jeleni, danieli i saren. Uszkodzenia powstają w całym okresie wegetacji tej rośliny, od zasiewów aż do zbiorów a każdy gatunek zwierząt uszkadza kukurydzę w charakterystyczny sposób. Po zasiewach dziki wyorują pęczniejące nasiona aż do fazy kilku liści a po wschodach liście i łodygi zgryzane są przez jeleniowate. Po wykształceniu kolb, wszystkie gatunki zgryzają je aż do zbiorów. Drugim gatunkiem rośliny rolniczej najsilniej uszkadzanym przez dziko żyjące zwierzęta łowne jest rzepak ozimy. Ma to miejsce od momentu wschodów aż do zbiorów. Jesienią i zimą a także na przedwiośniu  niszczą rzepak głównie  jelenie, sarny i daniele, które w tym okresie zgryzają liście i stożki wzrostu a po ruszeniu wegetacji, gdy rośliny zakwitają dołączają do jeleni dziki, które chętnie przebywają w łanach rzepaku odżywiając się kwiatostanami i liśćmi a także czując się w zbitym łanie bezpiecznie, ponieważ są niezauważalne dla człowieka. Na zdjęciach z dronów bardzo dobrze widać labirynty ścieżek, którymi te zwierzęta się przemieszczają. Poza rzepakiem również we wszystkich zbożach zarówno ozimych jak i jarych powstają szkody łowieckie. Nie są wolne od uszkodzeń rośliny okopowe, bobowate, łąki i pastwiska i jak wspomniano również inne gatunki.

Zgodnie z ustawą z wnioskiem o odszkodowanie za szkody łowieckie może wystąpić właściciel lub posiadacz gruntu rolnego (dzierżawca) na terenie którego powstała szkoda. Decyduje własność uprawy prowadzonej na gruncie rolnym. Odpowiednie wzory wniosków można znaleźć w Internecie. Warto pamiętać że zgłoszenie telefoniczne szkody nie jest uznawane za właściwe, natomiast droga elektroniczna lub pisemna jest właściwa. Pamiętać należy o zaświadczeniu przyjęcia wniosku przez zarządcę lub dzierżawcę obwodu łowieckiego, ( e-mail, sms, forma pisemna) który  ma 7 dni na dokonanie oględzin i szacowania. O ile zbliża się termin zbioru, poszkodowany powinien zgłosić szkodę na 7 dni przed zamierzonym zbiorem. W artykule poruszono wybrane aspekty szkód łowieckich. Szczegółowe wytyczne łatwo odnaleźć na stronach internetowych Polskiego Związku Łowieckiego oraz na innych portalach.

Obowiązujące procedury związane z likwidacją szkód łowieckich, choć w opinii rolników i myśliwych nie dopracowane, powinny być prowadzone zgodnie z obowiązującym prawem.

dr hab. Paweł Węgorek, dr Daria Dworzańska, dr Joanna Zamojska

Instytut Ochrony Rośli- Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu

3 KOMENTARZE

  1. Zgadzam się z przedmówcą, że najlepiej dojść do porozumienia w zakresie ochrony upraw. Niestety media przedstawiają myśliwych i rolników jako największych wróg co jest wierutnym kłamstwem. Oczywiście zdarzają się pojedyńcze przypadki konfliktów, ale są to bardzo, bardzo rzadkie przypadki, co wyraźnie widać w ilości odwołań od szacowań w stosunku do ilości zgłoszonych szkód.(ok. 2%). A odnośnie zarzutu kto powinien szacować szkody łowieckie to zadam pytanie: Jak masz wypadek samochodowy to kto szacuje wartość odszkodowania? Poszkodowany czy towarzystwo ubezpieczeniowe które płaci za szkodę?

  2. Ja nie mam tego problemu doszliśmy z kołem łowieckim do tego że lepiej zapobiegać kupili pastuchy elektryczne słupki izolatory moim zadaniem było ogrodzić i powiem wam szczerze że jedynie wizyta łosia zakłóciła stan plantacji więc lepiej ogrodzić niż później się szarpać pozdrawiam wszystkich

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.