Szkodniki wczesnych faz wzrostu zbóż i rzepaku. Czym je zwalczać?

0
187
Fot. 2. Ploniarka zbożówka

Duży areał uprawy zbóż i rzepaku oraz intensyfikacja produkcji w połączeniu ze zmianami klimatu to główne powody zwiększonej presji ze strony agrofagów, w tym również szkodników. Okres wschodów ozimin to etap, w którym młode rośliny są szczególnie wrażliwe na czynniki środowiskowe. Dlatego właściwa ochrona plantacji w okresie jesieni pomoże uzyskać zadowalający plon.

Jesienne szkodniki zbóż

Jesienią na zasiewach zbóż ozimych może pojawiać się kilka szkodliwych gatunków mszyc, takich jak mszyca zbożowa, różano-trawowa czy kukurydziana, ale to mszyca czeremchowo-zbożowa występuje powszechnie i najliczniej i to ona ma największe znaczenie w jesiennej ochronie ozimin. Mszyce bezpośrednio wysysają soki z tkanek liści i źdźbeł, często żerując schowane w pochwach liściowych. Natomiast szkodliwość pośrednia mszyc polega na przenoszeniu wirusów – przede wszystkim wirusów żółtej karłowatości jęczmienia (BYDV).

Fot. 1. Mszyca czeremchowo-zbożowa

W okresie pożniwnym mszyce przelatują na dziko rosnące trawy, na których żerując pobierają wirusy, a następnie jesienią nalatują na wschodzące młode oziminy. Przedłużająca się ciepła jesień sprzyja szybkiemu mnożeniu się mszyc i tym samym rozprzestrzenianiu infekcji wirusowej. Podobną do mszyc szkodliwością cechują się występujące na uprawach zbóż skoczki, jak np. pospolity skoczek sześciorek. W ostatnich latach wzrasta szkodliwość śmietek, szczególnie w południowo-zachodnich rejonach kraju. Larwy śmietek żerują na kiełkujących ziarniakach, korzeniach i młodych liściach. Mogą uszkadzać po kilka sąsiadujących roślin, szczególnie na brzegach plantacji. Najbardziej zagrożone są rośliny z wcześniejszych siewów, kiedy młode siewki uszkodzone we wczesnym stadium najczęściej całkowicie zamierają. Poważne szkody w jesiennych zasiewach zbóż ozimych wyrządzają również larwy innej muchówki – ploniarki zbożówki. W odróżnieniu od śmietki, larwa ploniarki uszkadza zawsze tylko jeden pęd. Zwykle przegryza nasadę liścia sercowego, który staje się żółty i łatwo go wyciągnąć.

Fot. 2. Ploniarka zbożówka

Rośliny, które nie zdążyły się rozkrzewić zwykle obumierają, a uszkodzone w mniejszym stopniu najczęściej się nie wykłaszają. Zarówno uszkodzenia tkanek przez larwy śmietek, jak i ploniarek mogą być wtórnie porażane przez sprawców chorób, co dodatkowo osłabia rośliny przed okresem zimy. Placowe ubytki w zasiewach to typowy objaw obecności na plantacji wielożernych szkodników glebowych. Ich szkodliwość nasila się w miarę stosowania monokultur i uproszczeń w uprawie. Młodsze stadia gąsienic rolnic żerują na częściach nadziemnych, natomiast starsze zwykle pod powierzchnią gleby, gdzie zjadają kiełkujące ziarniaki lub podgryzają młode siewki u nasady i często wciągają całe rośliny do korytarzy w glebie. Jesienią lokalnie szkody w zasiewach ozimin mogą powodować także larwy leni, szczególnie starszych stadiów, żerujące na kiełkujących ziarniakach, korzeniach, szyjce korzeniowej, a nawet na częściach nadziemnych, choć największe straty maja miejsce w okresie wiosny.

Fot. 3. Larwa łokasia garbatka

Szkodnikiem, który potrafi całkowicie spustoszyć nawet całe plantacje ozimin jest również łokaś garbatek, który w ostatnich sezonach jest bardzo liczny. Jesienią jego larwy żerują na kiełkach lub na powierzchni gleby podcinając młode liście u nasady. Żerując na starszych liściach (głównie wiosną) pozostawiają charakterystyczne postrzępione kłębki. Uszkodzone w ten sposób rośliny mogą całkowicie zamierać, lub nadmiernie się rozkrzewiają nie tworząc źdźbeł kłosonośnych. Ostatnie ciepłe okresy jesieni i bezmroźne zimy sprzyjają larwom łokasia, które mogą nieprzerwanie żerować na oziminach aż do wiosny.

Jesienne szkodniki rzepaku

W ostatnich latach poważne straty powoduje jeden z najważniejszych szkodników rzepaku ozimego – śmietka kapuściana, której larwy żerują na korzeniach i szyjce korzeniowej. Wschody rzepaku ozimego uszkadzają także larwy chowacza galasówka, drążąc chodniki w korzeniu głównym lub szyjce korzeniowej, co prowadzi do powstawania charakterystycznych wyrośli, tzw. galasów.

Fot. 4. Larwa śmietki kapuścianej

Z powodu uszkodzenia korzeni przez larwy śmietki i chowacza oprócz zahamowania wzrostu rośliny są bardzo często wtórnie porażane przez sprawców chorób. Od kilku lat obserwuje się wyjątkowo liczne pojawy mszycy kapuścianej i przede wszystkim brzoskwiniowej, która jest o wiele bardziej efektywnym niż mszyca kapuściana wektorem wirusów żółtaczki rzepy (TuYV).

Fot. 5. Mszyca brzoskwiniowa

Mszyce zasiedlają głównie spodnie strony liści rzepaku, co utrudnia ich zwalczanie. Kolejnym problemem związanym ze zwalczaniem mszyc jest fakt, że potrafią bardzo szybko wykształcać odporność na niektóre substancje czynne, stąd wynika konieczność stosowania insektycydów w sposób rotacyjny, o różnych substancje czynne. Zmiany klimatu przejawiające się ciepłymi i długimi okresami jesieni sprzyjają rozwojowi mszyc, a tym samym rozprzestrzenianiu się infekcji wirusowej (mszyce potrafią się rozwijać aż do pierwszych przymrozków). Takie warunki pogodowe sprzyjają również masowym pojawom pchełek – rzepakowej i pchełek ziemnych. Chrząszcze pchełek żerują na liścieniach i liściach rzepaku wygryzając w nich niewielkie otwory, ale gdy pojawiają się masowo to mogą całkowicie szkieletować liście.

Fot. 6. Pchełka rzepakowa

U pchełki rzepakowej znaczne szkody powodują larwy, które drążą korytarze w nerwach głównych, ogonkach liściowych, a następnie w pędach. Natomiast larwy pchełki smużkowanej minują liście, a pozostałych gatunków żerują na korzeniach. W okresie jesieni młodym roślinom rzepaku zagraża ostatnie pokolenie tantnisia krzyżowiaczka. Gąsienice tego niewielkiego i płochliwego motyla zeskrobują dolną skórkę i miękisz tworząc charakterystyczne okienka na liściach. Gdy larwy żerują masowo na jednym liściu okienka łączą się i z czasem zjedzona zostaję większa część blaszki liściowej. W podobny sposób żerują larwy miniarki kapuścianki – z tą różnicą, że wyjadają tylko miękisz pomiędzy dolną i górną skórką liścia, tworząc nieregularne korytarze, tzw. miny, które ograniczają powierzchnię asymilacyjną liści.

Fot. 7. Gąsienica tantnisia krzyżowiaczka

Zmiany klimatu spowodowały, że coraz liczniej pojawiają się mączliki (warzywny i szklarniowy), których szkodliwość zbliżona jest do mszyc i które sprawiają podobne problemy ze zwalczaniem. Lokalnie, ale poważne straty mogą powodować żarłoczne larwy gnatarza rzepakowca, które potrafią zniszczyć niewłaściwie chronioną plantację w ciągu kilku dni przenosząc się stopniowo na kolejne rośliny.

Mączlik warzywny

Podobne uszkodzenia mogą powodować masowe pojawy bielinków – kapustnika i rzepnika. Podobnie jak w przypadku zbóż duże straty w zasiewach rzepaku mogą powodować szkodniki glebowe – głównie rolnice, pędraki i drutowce, choć w ubiegłym roku bywały doniesienia o żerowaniu nawet do 20 larw leni na korzeniach jednej rośliny rzepaku.

Korzyści metod niechemicznych

Podstawowym założeniem integrowanej ochrony roślin jest ograniczenie liczebności agrofagów do poziomu nie zagrażającego uprawie przy wykorzystaniu w pierwszej kolejności metod niechemicznych, takich  jak odpowiednia agrotechnika i płodozmian (ograniczanie monokultur zbóż, a w przypadku rzepaku minimum 4-letnia przerwa w uprawie na tym samym stanowisku), izolacja przestrzenna od innych upraw zbóż czy kapustowatych, ograniczania zachwaszczenia (w tym likwidacja samosiewów zbóż i rzepaku), zbilansowane nawożenie czy odpowiednia norma i parametry siewu. W dobie wycofywania kolejnych substancji czynnych środków ochrony roślin (w tym także insektycydów) coraz większego znaczenia nabiera metoda hodowlana.

Żółte naczynia sprawdzają sie m.in. w monitoringu mszyc-wektorów wirusów

Pojawiają się nowe odmiany odporne lub tolerancyjne na szkodniki (i wirusy), a także odpowiedne do warunków klimatyczno-glebowych panujących w danym rejonie uprawy. Stosowanie tych metod pozwala w istotny sposób obniżyć poziom chemizacji, co jest główną ideą integrowanej ochrony roślin.

Chemia wciąż jednak konieczna

Zabieg ochrony chemicznej w ochronie integrowanej jest stosowany w ostateczności, ale nadal jest to główna metoda ochrony zbóż, rzepaku i wielu innych upraw przed szkodnikami. Żeby jednak zminimalizować poziom chemizacji, ale jednocześnie osiągnąć zamierzony efekt, przed podjęciem decyzji o zabiegu zwalczania konieczny jest regularny monitoring własnej plantacji pod kątem terminu pojawu szkodnika, jego liczebności czy poziomu powodowanych uszkodzeń. W zależności od szkodnika monitoring prowadzi się za pomocą odkrywek i przesiania gleby (szkodniki glebowe), żółtych naczyń (mszyce, chowacz galasówek, śmietki) czy bezpośredniej lustracji roślin (tab. 1 i 2). Tylko w ten sposób można dokładnie określić moment przekroczenia progu szkodliwości przez danego szkodnika i wykonać zabieg zwalczania w sposób precyzyjny, czyli potencjalnie skuteczny.

Tabela 1. Progi ekonomicznej szkodliwości dla jesiennych szkodników zbóż

Szkodnik Próg szkodliwości
Łokaś garbatek 1–2 larwy lub 4 świeżo uszkodzone rośliny na 1 m2
Mszyce pierwsze mszyce nalatujące na plantację
Ploniarka zbożówka 6 larw na 100 roślinach
Rolnice 6–8 gąsienic na 1 m2
Śmietka ozimówka 10 roślin uszkodzonych na 30 badanych lub 80 larw na 1 m2

 

Tabela 2. Progi ekonomicznej szkodliwości jesiennych szkodników rzepaku ozimego

Szkodnik Próg szkodliwości
Chowacz galasówek 2–3 chrząszcze w żółtym naczyniu w ciągu 3 dni
Gnatarz rzepakowiec 1 larwa na 1 roślinie
Miniarka kapuścianka nie określono
Mszyce-wektory pierwsze zauważone jesienią osobniki
Pchełka rzepakowa 3 chrząszcze na 1 mb rzędu
Pchełki ziemne 1 chrząszcz na 1 mb rzędu
Rolnice 6–8 gąsienic na 1m2
Śmietka kapuściana 1 muchówka w żółtym naczyniu w ciągu 3 dni
Tantniś krzyżowaczek 1 gąsienica na 1 roślinie

 

Podczas stosowania ochrony chemicznej w zmiennych pogodowo warunkach jesiennych bardzo ważnym czynnikiem jest temperatura (mierzona bezpośrednio na plantacji), w której dany środek ochrony roślin wykazuje optymalną skuteczność. Neonikotynoidy i ich mieszaniny oraz karboksamidy działają w szerokim zakresie temperatur, natomiast pyretroidy najwyższą skuteczność wykazują w temperaturze poniżej 20°C. Skutecznym sposobem ochrony, a zarazem bezpieczniejszym dla środowiska od serii zabiegów nalistnych jest stosowanie zapraw nasiennych. Zaprawy działają w roślinie układowo i niezależnie od temperatury (w przypadku rzepaku maksymalnie do fazy 5 liści właściwych), ograniczając pośrednio także inne szkodniki niż te, na które są zarejestrowane, np. glebowe. W przypadku zbóż brak zapraw może spowodować, że walka ze szkodnikami wczesnych faz wzrostu roślin będzie utrudniona, ponieważ aktualnie zarejestrowane są jedynie insektycydy nalistne do jesiennej ochrony zbóż przed mszycami, w tym wektorami wirusów (tab. 3). Z kolei w rzepaku ozimym zarejestrowane są trzy zaprawy nasienne ograniczające jesienne szkodniki (w tym jedna fungicydowo-insektycydowa na zasadzie „derogacji” do 28 września), a także granulat do stosowania w trakcie siewu (tab. 4).

Tabela 3. Insektycydy nalistne zarejestrowane do zwalczania mszyc-wektorów wirusów w pszenicy ozimej i jęczmieniu ozimym

Grupa chemiczna (IRAC) Substancja czynna Insektycyd
PSZENICA OZIMA
Pyretroidy (3A) alfa-cypermetryna Fastac Active 050 ME
lambda-cyhalotryna Arkan 050 CS, Judo 050 CS, Karate Zeon 050 CS, Kusti 050 CS, LambdaCe 050 CS, Ninja 050 CS, Wojownik 050 CS
Neonikotynoidy

+ pyretroidy (4A + 3A)

acetamipryd + lambda-cyhalotryna Inazuma 130 WG, Inpower 130 WG, Nepal 130 WG
Karboksamidy (29) flonikamid Teppeki 50 WG
JĘCZMIEŃ OZIMY
Pyretroidy (3A) zeta-cypermetryna Alstar 100 EW, Ammo Super 100 EW, Fury 100 EW, Minuet 100 EW, Rage 100 EW, Titan 100 EW

 

Tabela 4. Zaprawy nasienne, granulaty i insektycydy nalistne zarejestrowane do zwalczania jesiennych szkodników rzepaku ozimego

Szkodnik Grupa chemiczna (IRAC / FRAC) Substancja czynna Insektycyd
BBCH –00 (przed siewem – zaprawianie)
Pchełka rzepakowa

Pchełki ziemne

Śmietka kapuściana

Gnatarz rzepakowiec

Diamidy antranilowe (28) cyjanotraniliprol Lumiposa 625 FS
Pchełka rzepakowa

Pchełki ziemne

Śmietka kapuściana

Butenolidy (4D) flupyradifuron Buteo Start
Chowacz galasówek

Miniarka kapuścianka

Neonikotynoidy (4A) + fenylopirole (12) + acyloalaniny (A1) tiametoksam + fludioksonil + metalaksyl-M Cruiser OSR 322 FS (do 28.09.2020)
BBCH 00 (w trakcie siewu)
Pchełka rzepakowa

Śmietka kapuściana

Pyretroidy (3A) cypermetryna Belem 0,8 MG
BBCH 10–19 (rozwój liści)
Mszyce Pyretroidy (3A) deltametryna Decis 2,5 EC, Decis Mega 50 EW, Delta 50 EW, Khoisan 25 EC
Neonikotynoidy (4A) acetamipryd Los Ovados 200 SE
Neonikotynoidy (4A) + pyretroidy (3A) acetamipryd + lambda-cyhalotryna Inazuma 130 WG, Inpower 130 WG, Nepal 130 WG
Pchełka rzepakowa

Pchełki ziemne

Pyretroidy (3A) alfa-cypermetryna Fasthrin 10 EC
deltametryna Decis 2,5 EC, Decis Mega 50 EW, Delmetros 100 SC, Delta 50 EW, Khoisan 25 EC, Koron 100 S.C., Patriot 100 EC, Pilgro 100 SC
lambda-cyhalotryna Judo 050 CS, Karate Zeon 050 CS, Kusti 050 CS, Ninja 050 CS, Sparrow, Sparviero
Neonikotynoidy (4A) acetamipryd Los Ovados 200 SE
Neonikotynoidy (4A) + pyretroidy (3A) acetamipryd + lambda-cyhalotryna Inazuma 130 WG, Inpower 130 WG, Nepal 130 WG
Tantniś krzyżowiaczek

Mączliki

Śmietka kapuściana

Neonikotynoidy (4A) + pyretroidy (3A) acetamipryd + lambda-cyhalotryna Inazuma 130 WG, Inpower 130 WG, Nepal 130 WG
Śmietka kapuściana Pyretroidy (3A) deltametryna Delmetros 100 SC, Koron 100 SC, Pilgro 100 SC
Neonikotynoidy (3A) acetamipryd Los Ovados 200 SE
Gnatarz rzepakowiec Pyretroidy (3A) deltametryna Decis Mega 50 EW, Delta 50 EW
lambda-cyhalotryna Judo 050 CS, Karate Zeon 050 CS, Kusti 050 CS, Ninja 050 CS
Neonikotynoidy (4A) acetamipryd Los Ovados 200 SE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności