Stagnacja oznacza regres

Każdy producent chcący produkować atrakcyjny, co oznacza łatwo zbywalny produkt, musi inwestować w środki produkcji. W rolnictwie, sadownictwie czy warzywnictwie oznacza to wprowadzanie całego szeregu nowoczesnych technologii. Jest to tym łatwiejsze, im dany producent wypracował sobie skuteczniejsze i profesjonalne źródła zaopatrzenia i doradztwa.

Jak praktyka wygląda od strony dostawcy, zapytaliśmy Pana Krzysztofa Zachaja, Dyrektora Działu Nawozów w firmie Agrosimex.

Daniel Alankiewicz: Na co kładziecie Państwo nacisk w programach nawozowych? Czy są to produkty znane i sprawdzone (np. Rosahumus), czy też może systemy makro- i mikroelementowe w złożonych kombinacjach?
Krzysztof Zachaj: Nawożenie jest bardzo ważnym zabiegiem w agrotechnice wpływającym na wzrost roślin, wysokość plonu i jego jakość, wpływa ono bowiem bezpośrednio na ekspresję potencjału plonotwórczego roślin uprawnych. Mamy bardzo szeroką paletę nawozów przeznaczonych do nawożenia w zasadzie wszystkich upraw sadowniczych, warzyw, roślin ozdobnych oraz upraw rolniczych. W naszych zaleceniach nawozowych duży nacisk kładziemy na poprawę odczynu gleby, ponieważ w wielu gospodarstwach gleby są kwaśne, co hamuje wzrost roślin i wykorzystanie składników pokarmowych. Drugim bardzo ważnym elementem racjonalnego nawożenia jest poprawa żyzności gleb. W zależności od regionu kraju, rodzaju uprawianych roślin drastycznie wzrasta udział gleb ubogich w próchnicę i słabo próchnicznych. W 2001 r. udział ten wahał się w przedziale 40-72%. Wg najnowszych badań w ciągu ostatnich 10 lat zawartość próchnicy w glebach Polski spadła o ok. 40%. To zatrważające dane. Wpłynęły na to zarówno monokultura zbożowa, uproszczona uprawa, jak i zbieranie słomy z pól na sprzedaż, spadek nawożenia organicznego związany z ograniczeniami i zmianami w hodowli zwierząt gospodarskich. Dlatego też Rosahumus, nawóz zawierający 85% kwasów humusowych (odpowiedzialnych za tworzenie próchnicy i żyzność gleb), potas i żelazo, jest polecany przez nas do nawożenia wszystkich upraw. Stosowanie Rosahumusu poprawia stosunki wodno-powietrzne w glebie, stymuluje rozwój pożytecznych mikroorganizmów glebowych, zwiększa wykorzystanie składników pokarmowych, dzięki czemu możemy obniżyć dawki nawozów mineralnych nawet o 50%. Jest to szczególnie istotne w okresie systematycznego wzrostu cen nawozów mineralnych. Bardzo ważnym elementem naszych zaleceń nawozowych są analizy gleb oraz analizy chemiczne liści i owoców w trakcie wegetacji. Analizy gleb pozwalają dobrać odpowiedni skład nawozu do zasobności gleb. Na glebach ubogich w fosfor i potas polecamy np. bezchlorkowe nawozy ROSAFERT 12-12-17 oraz 5-12-24, a na glebach zasobnych w fosfor lepiej zastosować ROSAFERT 15-5-20 + 0,5% B.
W uprawie warzyw (marchew, cebula, buraki czerwone) oraz kukurydzy i buraków cukrowych bardzo ciekawym rozwiązaniem jest startowe nawożenie nawozem Microstar PZ.
Drugim ważnym elementem naszych programów nawozowych jest nawożenie dolistne. Możemy tutaj wyróżnić 3 grupy zabiegów:
– likwidacja niedoborów składników pokarmowych – makro- i mikroelementów. Polecamy tutaj nawozy: ROSASOL, Rosaleaf oraz chelaty mikroskładników – Metalosate Multimineral, Metalossate Fe oraz Mikrostar Complex, ważnym zabiegiem jest likwidacja niedoborów boru nawozami Rosabor, Rheobor, Manniplex, Missibor
– stymulacja wzrostu roślin w sytuacjach stresowych, takich jak: zimno, wiosenne przymrozki, susza, w tej grupie polecamy nawozy z dodatkiem ekstraktu z alg morskich ALGEX, Agrocean B, Agrocean Mg
– poprawa jakości i zdolności przechowalniczych owoców – likwidacja niedoborów wapnia (Metalosate Calcium, Rosatop Ca, Agrocean Ca, Rosacal plus) oraz poprawa wybarwienia owoców (Nectar intense i Rosafos).

DA: Jak określa Pan świadomość producenta warzyw, jeśli rozpatrywać świadomość konieczności utrzymania właściwego stanu mikrobiologicznego gleby?
KZ: Wydaje się, że wszyscy producenci warzyw, sadownicy i rolnicy wiedzą, że aktywność biologiczna gleby jest jednym z najważniejszych czynników decydujących o jej żyzności i sprawności biochemicznej. Kiedy jednak spojrzymy na wyniki badań kwasowości gleb Polsce, to okazuje się, że w tym zakresie jest niestety dużo do zrobienia. Na glebach kwaśnych występuje aktywny glin, bardzo toksyczny dla roślin oraz obniżający ich wartość konsumpcyjną, następuje intensywny rozwój grzybów, spada aktywność i ilość pożytecznych bakterii glebowych Azotobacter i Nitrosomonas oraz bakterii symbiotycznych. Rozwój pożytecznych mikroorganizmów spada także na glebach ubogich w kwasy humusowe i próchnicę. A stan ten odzwierciedlają wyniki badań IUNG-PIB w Puławach, opublikowane niedawno w internecie i przedstawione przez Instytut na specjalnym spotkaniu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi poświęconym spadkowi żyzności gleb w Polsce. O tym jak jest źle w tym temacie wspominałem na początku mojej wypowiedzi.

DA: Jaka jest zależność między oczekiwaniami jakościowymi konsumenta, a zapotrzebowaniem na programy nawozowe waszego klienta?
KZ: Sadownicy i producenci warzyw nastawieni są na uzyskiwanie owoców i warzyw najwyższej jakości nadających się do długiego przechowywania, dlatego stosują intensywne programy nawożenia, korzystają z analiz chemicznych roślin w trakcie wegetacji, dzięki czemu stosują nowoczesne technologie i szybko działające nawozy (np. Metalosate Calcium). Ponadto dbają o glebę, zapewniają odpowiedni jej odczyn oraz poprawiają jej żyzność stosując np. Rosahumus.

DA: Przechowalnictwo warzyw rozwija się w Polsce intensywnie. Czy widzi Pan zależność między tym faktem, a przemianami w odmianoznawstwie i oczywiście w sposobach nawożenia?
KZ: Występuje tutaj duża korelacja. Producenci szukają odmian, które nadają się do długotrwałego przechowywania, zmienił się też sposób ich uprawy i nawożenia. Kiedyś główną rolę odgrywał w tej uprawie azot (wiadomo dlaczego), dzisiaj zwraca się dużą uwagę na inne składniki, przede wszystkim na wapń oraz mikroelementy, które w bardzo dużym stopniu odpowiadają za procesy życiowe przebiegające w roślinie. Mikroelementy zwiększają aktywność fotosyntezy oraz stymulują inne procesy biochemiczne zachodzące w roślinie. Wapń z kolei odpowiada za budowę ścian komórkowych, aktywność enzymów oddechowych w okresie przechowywania.

DA: Jakie są plany Agrosimexu na bieżący rok w związku z XX-leciem działalności. Kilka słów o minionych latach i planach na przyszłość.
KZ: Rzeczywiście nasza firma obchodzi w tym roku XX-lecie swojej działalności. W tym czasie stała się jedną z największych firm dystrybucyjnych w branży zaopatrzenia ogrodnictwa i rolnictwa w środki produkcji, zwłaszcza w środki ochrony roślin. To właśnie sprzedaż środków ochrony roślin dla sadownictwa i warzywnictwa oraz nawozów i akcesoriów ogrodniczych stanowi najważniejszy obszar naszej działalności. Można powiedzieć, że specjalizujemy się w obsłudze upraw specjalnych. Od kilku lat organizowaliśmy konferencje naukowe dla sadowników, a w tym roku po raz pierwszy zorganizowaliśmy Targi Sadownictwa i Warzywnictwa – TSW 2011. Kilka dni temu uruchomiliśmy serwis doradczy dla sadowników DoradztwoSadownicze.pl. Ważnym działem w firmie Agrosimex jest Dział Naukowo-Techniczny, posiadamy również własną jednostkę badawczą. To, co robimy w doradztwie bazuje na monitoringu agrofagów, badaniach oraz wiedzy i doświadczeniu naszych pracowników, a stanowi wartość dodaną do produktów oferowanych klientom – sadownikom i producentom warzyw. Ale jesteśmy także obecni w rolnictwie, i udział ten z roku na rok systematycznie się zwiększa. Firma rozwija się osobowo, zatrudniamy u nas coraz więcej pracowników, specjalistów z różnych dziedzin.

DA: Czy Agrosimex planuje intensywny rozwój oferty dla producentów warzyw?
KZ: Dla producentów warzyw już mamy bardzo ciekawą ofertę zarówno środków ochrony roślin, jak i nawozów. W tym roku producentów warzyw zachęcamy do stosowania nawozów: ROSAHUMUS – w celu poprawy żyzności gleb i ich aktywności biologicznej, ROSAFERT – bezchlorkowe granulowane nawozy ogrodnicze, ALGEX – szczególnie w nawożeniu pomidorów i ogórków w celu poprawy wiązania owoców, Metalosate Calcium – szybko działający nawóz wapniowy, w którym wapń jest skompleksowany aminokwasami, Rosaleaf – całkowicie rozpuszczalny w wodzie nawóz z witaminą C do nawożenia dolistnego i fertygacji.
W nawożeniu warzyw bardzo ważnym składnikiem jest bor. W tym roku do oferty wprowadzamy 3 nowe nawozy borowe: Rheobor – refluidalna zawiesina boranu wapnia, pierwszy w Polsce nawóz borowy zawierający bor w tej unikalnej postaci (w momencie pobrania boru uwalniany jest dwutlenek węgla wykorzystywany w procesie fotosyntezy), Manniplex B – nowoczesny nawóz borowy produkowany przez amerykańską firmę BRANDT. Dodatek mannitolu wpływa na szybkość i wyjątkową skuteczność nawozu, Missibor – krystaliczny, całkowicie rozpuszczalny w wodzie nawóz borowy zawierający 21% B w postaci trzywodnego oktaboranu sodu. Jest to najtańszy bor w Polsce.
Również w ochronie roślin mamy ciekawe produkty przeznaczone do ochrony warzyw. A są to m.in.: fungicyd Armetil M 72 WP (metalaksyl + mankozeb) przeznaczony do zwalczania zarazy ziemniaka na pomidorze oraz mączniaka rzekomego na cebuli i ogórku oraz nowość na polskim rynku – biofungicyd Timorex Gold 24 EC do zwalczania zarazy ziemniaka i mączniaka prawdziwego na pomidorze, mączniaka rzekomego i prawdziwego w uprawie ogórka oraz mączniaka rzekomego i szarej pleśni w sałacie.

Bardzo serdecznie dziękujemy Panu za wywiad.
Ja również serdecznie dziękuję za zainteresowanie ofertą naszej firmy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności