W sprawie liberalizacji handlu między UE a Mercosur

0
1044

Niepokój samorządu rolniczego budzi intensyfikacja negocjacji w sprawie liberalizacji handlu między UE a blokiem handlowym Mercosur. W ocenie izb to kolejny (po CETA i TTIP) wprowadzany przez Komisję Europejską pakt handlowy, który uderzy w polskie rolnictwo.

Mercosur eksportuje głównie towary rolne (70%), dlatego też rolnicy z obydwu kontynentów bezpośrednio ze sobą konkurują. Warunkiem wstępnym do otwarcia negocjacji handlowych obejmujących produkty wrażliwe powinno być przestrzeganie unijnych wymogów w zakresie jakości powietrza, gospodarki odpadami, utrzymania materii organicznej i dobrostanu zwierząt przez gospodarstwa.

Samorząd rolniczy przeciwny jest także planom dotyczącym zaoferowania krajom Mercosuru kontyngentów taryfowych na najbardziej wrażliwe produkty rolne, jak mięso wołowe czy etanol, powiększenia oferty kwoty na mięso drobiowe oraz przedstawienia oferty w zakresie cukru.

Postanowienia przyszłej umowy powinny obejmować też efektywne mechanizmy ochronne. Dzięki nim możliwe byłoby skuteczne i szybkie reagowanie na ewentualne zagrożenia dla unijnych producentów i na pogorszenie sytuacji rynkowej wynikającej z nadmiernego lub zbyt taniego importu. Ważne jest, by w umowie zapisać odpowiednią klauzulę ochronną dla sektora rolnego, a mechanizmy ochronne nie powinny być ograniczone do okresu przejściowego.

Plan włączenia wołowiny do umowy jest, naszym zdaniem, poważnym błędem ze strony Komisji Europejskiej. Pomimo silnych zastrzeżeń 11 państw członkowskich UE, Komisja jest gotowa na dalsze ustępstwa wobec Brazylii i innych państw Mercosur. Przełoży się to na poważne straty dla unijnych producentów wołowiny.

Już teraz kraje te mają łatwy dostęp do rynku europejskiego, który obejmuje 74% importu UE i wynosi 246 tys. ton wołowiny rocznie w ekwiwalencie tusz. Mercosur koncentruje się na najbardziej wartościowych kawałkach. W związku z tym, rolnicy z UE stracą możliwości gospodarcze dla znacznej części swoich zwierząt gospodarskich. Mercosur eksportuje przede wszystkim wołowinę wysokiej wartości, dlatego też oferta w wysokości 78 000 ton doprowadzi do spadku pogłowia o 450 000 sztuk bydła w UE, tj. ponad połowy wszystkich cieląt i zwierząt młodych ubijanych w Belgii lub 1/3 we Francji.

Projekt oferty Komisji dla drobiu (78 000 ton w kawałkach) również może doprowadzić do utraty rynku zbytu dla 195 mln brojlerów produkowanych w UE. Jest to odpowiednik całorocznej produkcji brojlerów na Węgrzech lub 33% produkcji w Hiszpanii.

W projekcie oferty dostępu do rynku Komisji nie ma mowy o cukrze, jednak znalazł się w niej kontyngent taryfowy w wysokości 1 100 ton dla produktów przetworzonych. Pojawia się tu pytanie, czy cukier nie będzie stanowił przedmiotu negocjacji, czy też Komisja nadal czeka na kontrofertę Mercosuru – informuje Krajowa Rada Izb Rolniczych.

Projekt oferty dostępu do rynku Komisji zawiera niższe stawki celne dla produktów wrażliwych, jednak bez żadnego uzasadnienia. W krajach bloku Mercosur występują znaczne wahania kursu wymiany walut, mają one dostęp do tańszych środków produkcji i korzystają z agresywnej polityki wsparcia dla rolnictwa, której roczny budżet wynosi 47 mld €, czyli jest o 20% wyższy niż w roku ubiegłym. Nie należy obniżać stawek celnych dla produktów wrażliwych we wstępnej ofercie.

Ponadto, sześcioletni okres przejściowy dla produktów wrażliwych mógłby stać się niebezpiecznym precedensem w kontekście negocjacji TTIP. Nielogiczne jest przyjęcie okresu przejściowego dla produktów wrażliwych krótszego od czasu potrzebnego na pełną liberalizację (10 lat)

Zdaniem KRIR  należy wprowadzić skuteczną klauzulę ochronną dla produktów wrażliwych. Badania przeprowadzone w 2011 r. ukazują, że podpisanie umowy handlowej z Mercosurem wpłynie przede wszystkim na ceny w sektorze rolnym UE. Dlatego też, wnosimy o ustanowienie surowszych warunków wstępnych, których wypełnienie musi zapewnić Komisja Europejska, przed dalszymi rozmowami z Mercosurem, w szczególności: usunięcie wyższych stawek celnych na warzywa i owoce, które Mercosur wprowadził w 2014 r., zniesienie środków antydumpingowych nałożonych na unijne mleko w proszku przez Brazylię, dostosowanie się krajów należących do Mercosuru do zasad WTO obejmujących zniesienie podatków wywozowych obejmujących towary rolne, pełne przestrzeganie statusu BSE unijnych produktów wołowych.

– Bez tych gwarancji, samorząd rolniczy nie jest w stanie poprzeć jakiejkolwiek wymiany ofert z Mercosurem – podsumowuje Wiktor szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych .

Źródło: KRIR