Fala opadów, które obecnie nadciągnęły nad większą część kraju, powoduje chwilowe zatrzymanie żniw w wielu rejonach, a to powoduje, że do skupów trafia obecnie nieco mniej zbóż. Ceny natomiast nie ulegają zbyt dużym wahaniom i są zbliżone do tych z początku tygodnia. Wyjątkiem jest tylko rzepak, który sporo stracił porównując tydzień do tygodnia.
Obecne wahania na światowych giełdach towarowych nie przekładają się bardzo mocno na nasz rynek, i chodzi tutaj zarówno o wzrosty jak i spadki. W momencie kiedy ceny pszenicy na świecie mocno rosły, nie było to zbyt mocno zauważalne w kraju i tak jak obecnie są one korygowane to spadki u nas również nie są zbyt duże, a to powoduje, że ceny krążą wokół poziomów z początku tygodnia.
Wyjątkiem na rynku jest rzepak, który zarówno na Matif jak i w krajowym skupie zanotował mocne spadki. O ile pod koniec ubiegłego tygodnia można było za niego dostać nawet 2200 zł za tonę, to dziś ceny nie przekraczają już poziomu 2000 zł za tonę.
Wszystkie opisane wyżej czynniki powodują, że na chwilę obecną ceny za pszenicę konsumpcyjną kształtują się na poziomie od 800 do 1000 zł za tonę. Tradycyjnie najdrożej jest na północy i północnym zachodzie kraju, a najtaniej na południowym wschodzie. W przypadku dostaw do portów w sierpniu/wrześniu są natomiast zawierane kontrakty po nawet 1200 zł/t za pszenicę konsumpcyjną o zawartości białka 14 proc. i 1080 zł/t za pszenicę 12,5 proc. Niższa jest oczywiście cena pszenicy paszowej, gdzie obecnie skupujący oferują ceny na poziomie od 730 do 940 zł za tonę.
Z kolei stawki za jęczmień paszowy rozpoczynają się od 590 zł/t., a maksymalną stawką jest natomiast obecnie 760 zł. Nieco lepiej jest z jęczmieniem konsumpcyjnym, który wyceniany jest obecnie od 600 zł/t do nawet 800 zł/t. Na nieco wyższych poziomach w stosunku do jęczmienia paszowego utrzymują się obecnie stawki za pszenżyto i kupujący są skłonni płacić za nie od 640 do 840 zł/t.
Jeśli chodzi o żyto konsumpcyjne to cena zawiera się w przedziale od 550 do 770 zł/t, a paszowe od 520 do 700 zł/t. Jednym z największych przegranych tygodnia jest z kolei rzepak, za który maksymalnie można dostać 1980 zł/t, a ceny minimalne ponownie zbliżyły się do granicy 1800 zł/t i najmniej skupujący chcą płacić 1810 zł/t.
Kukurydza pomimo wzrostów na giełdach światowych pozostaje stosunkowo stabilna na rynku krajowym i ceny nie ulegają zbyt dużym wahaniom. Obecnie maksymalną stawką jaką oferują skupujący jest 1010 zł/t a minimalnie można dostać 760 zł/t.














