Solidarność RI: na ten moment nie ma mowy o jakimkolwiek porozumieniu (wywiad)

Oczekujemy działań ze strony rządu. Na ten moment nie ma mowy o porozumieniu z Ministerstwem Rolnictwa, bo nie zostały podjęte żadne działania w kierunku spełnienia naszych postulatów – mówi Adrian Wawrzyniak, rzecznik prasowy NSZZ RI Solidarność.

reklama
Baner corner
reklama
Baner Zetor

Czy Solidarność bierze udział w rozmowach zapowiedzianych na czwartek przez ministra Siekierskiego?

Dostaliśmy zaproszenie, ale do końca nie wiadomo, kto będzie brał udział w tych rozmowach, bo zaproszenie dostali wszyscy – i my, jako Solidarność, ale też inne związki, organizacje, liderzy wojewódzcy, rolnicy. Dlatego nie wiemy, czy to będzie jedno spotkanie, czy kilka, a jeśli kilka, to czy my akurat będziemy rozmawiać w czwartek czy w późniejszym terminie.

reklama
Baner Agrihandler
reklama
Baner Agromix

O czym chcecie rozmawiać z resortem? Czy Solidarność RI również stoi na stanowisku, że Zielony Ład trzeba „wyrzucić do kosza”?

Oczywiście! To jest nasze niezmienne stanowisko. Drugim bezwzględnym postulatem jest natychmiastowe zamknięcie granicy z Ukrainą przynajmniej na trzy miesiące. Dodatkowo kwestia wyrównania strat poniesionych przez rolników – należy opracować programy wsparcia oparte na realnych wyliczeniach.

reklama
Baner Saatbau
Adrian Wawrzyniak, rzecznik prasowy NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych, fot. mw

Czy żądania odrzucenia Zielonego Ładu i zamknięcia granicy są realistyczne?

Z naszej perspektywy – tak. Na pewno jeżeli ministerstwo i rząd zacznie podejmować działania zaczynając od składania stosownych wniosków do Komisji Europejskiej, to wydaje się, że jest to możliwe. Oczywiście, wiemy doskonale, że tego nie da się zrobić w jeden dzień, ale niech przynajmniej nasz rząd złoży odpowiednie wnioski – wówczas będziemy wiedzieć, że traktuje się nas poważnie.

Czyli spodziewacie się raczej działań ze strony polskiego rządu niż odzewu na nie ze strony Komisji Europejskiej?

Na pewno ze strony rządu oczekujemy działań. Ale dziś jest także ogromny protest w Brukseli, wiele organizacji rolniczych w całej Europie wywiera presję na Komisję Europejską, więc mamy nadzieję, że będą jakieś pozytywne rezultaty tych działań. Spodziewamy się tych rezultatów raczej po wyborach do Parlamentu Europejskiego, ale walczyć o to trzeba już dziś, bo jeżeli odpuścimy to dziś, to wszystko stracimy.

Jak długo mogą trwać te rozmowy z Ministerstwem Rolnictwa?

To zależy od tego, jak szybko pojawią się rezultaty. Na ten moment nie ma mowy o jakimkolwiek porozumieniu, bo nie ma żadnych działań.

Jak Solidarność RI ocenia wysypywanie ukraińskiego zboża z wagonów? Czy to były prowokacje, czy desperacja rolników?

Część zapewne należy rozpatrywać w kategoriach prowokacji, ale część, jak w Dorohusku, to oddolne działania zdesperowanych rolników. Nie potępiamy takich działań, bo to, co się dzieje obecnie, przekracza granice akceptacji: transporty ze zbożem wjeżdżają do Polski, wagony nie są plombowane, wiadomo więc, że to nie przejeżdża tranzytem.

Strona ukraińska uważa, że wszystko jest zgodne z prawem, a wysypywanie zboża to zbrodnia. Czy to nie zbyt ostre wypowiedzi?

W naszej ocenie to ingerencja w działanie polskich służb. Na pewno rząd Ukrainy broni przepływu swoich towarów, ale my też mamy prawo do obrony. Niestety, w te wypowiedzi wpisała się wypowiedź pani konsul RP w Kijowie, którą uznajemy za nieakceptowalną.

Czy weźmiecie udział w jutrzejszym Marszu Gwiaździstym na Warszawę?

Przedstawiciele Solidarności RI będą brali udział w tym marszu, ale traktujemy to jako strajk ostrzegawczy i przygotowujemy się do protestów w Warszawie w dniach 6-7 marca, gdy będzie obradował Sejm.

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Przeczytaj także

None found

Najpopularniejsze artykuły

None found

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)
INNE ARTYKUŁY AUTORA




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI