Śmieciowej rewolucji ciąg dalszy…

Janusz Ostapiuk, wiceminister środowiska, w rozmowie dla PAP ocenia wprowadzenie i funkcjonowanie „reformy śmieciowej”. Czy faktycznie gospodarka odpadami działa sprawnie…?

Jak podkreśla Ostapiuk w wywiadzie dla PAP, w nowej perspektywie finansowej UE, na gospodarkę odpadami będzie wydanych prawie 5 mld zł. Najważniejsze jest, aby pieniądze te dobrze spożytkować, a nie wyrzucić… w błoto.
Według wiceministra, powinniśmy wymagać od gmin obniżki cen za wywóz śmieci, gdy przestrzegamy segregacji.

Za sukces poostrzega on objęcie jednolitym systemem wszystkich polskich obywateli, zarówno tych mieszkających na terenach wiejskich, jak i w miastach. – W kraju udało się też wybudować cały szereg zakładów przetwarzających odpady o standardzie, którego w żadnej mierze nie musimy się wstydzić przed Europą. Kolejnym sukcesem jest też to, że każdego dnia promujemy gospodarkę odpadami i dzięki "rewolucji śmieciowej" ciągle o niej mówimy – wymienia Ostapiuk.

Wiceminister przyznał jednak, że w niektórych regionach Polski jest niewystarczająca lub za duża liczba Regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK). Janusz Ostapiuk podpowiada również, że powinniśmy upomnieć się u włodarzy o obniżenie kosztów za rzeczywiste segregowanie odpadów. W przypadku, gdy odpowiednio segregujemy śmieci, dostarczamy gminie cenne surowce, na których może ona również później odnosić wymierne korzyści. Dlaczego więc nie miałaby nam tego wynagrodzić…?

– W obecnej perspektywie na gospodarkę odpadową będziemy mieli z UE 933 mln euro, czyli od 4 do 5 mld zł wraz z polskim wkładem. Do połowy 2016 r. będziemy mogli finansować tylko PSZOK-i (punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych) oraz inne systemy selektywnej zbiórki odpadów, zapobiegania powstawaniu odpadów czy przygotowania do ponownego użycia. Związane jest to z koniecznością aktualizacji wojewódzkich planów gospodarki odpadami i przygotowaniem planów inwestycyjnych, w których każde województwo musi rzetelnie przyjrzeć się lokalnej gospodarce odpadowej i wskazać, jakich inwestycji będzie ona wymagała – wyjaśnia wiceminister.

Będą finansowane (chociaż ostrożnie) duże projekty, takie, jak spalarnie. Powstanie ich prawdopodobnie 4 albo 5. Inwestycje w gospodarkę odpadami komunalnymi mają być również realizowane w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych.

Renata Struzik, źródło: PAP