Polacy nie są generalnie miłośnikami ryb, ale tradycyjnie lubią śledzia (który “lubi pływać” …) oraz karpia – bez niego nie ma Wigilii. Coraz popularniejszy staje się też łosoś. O tym, ile będzie tych ryb na naszych stołach w przyszłym roku debatowała wczoraj Rada ds. Rolnictwa i Rybołówstwa, która ustaliła limity połowów.
Rada UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa uzgodniła w dniu 21 października br. limity połowów ryb na rok 2025, w tym śledzia, dorsza, gładzicy, szprota i łososia. Z naszej perspektywy najbardziej interesujące jest w tym przypadku Morze Bałtyckie, w którym sytuacja ryb przedstawia się różnie.
Śledź
Śledź ma się różnie w zależności od gatunku: stado śledzia środkowobałtyckiego wzrosło w ciągu ostatniego roku powyżej minimalnego zrównoważonego poziomu, pozytywne są również prognozy dotyczące tego stada, ale stado śledzia zachodniobałtyckiego jest zagrożone.
Dlatego Rada zgodziła się zwiększyć możliwości połowowe śledzia zachodniobałtyckiego o 108%, natomiast w w Zatoce Ryskiej i Zatoce Botnickiej odpowiednio o 10% i 21%. W przypadku śledzia zachodniobałtyckiego ubiegłoroczny limit połowów został przeniesiony na nieuniknione przyłowy – dotyczy to ryb złowionych nieumyślnie podczas połowu innych gatunków. Utrzymany zostanie również zakaz rybołówstwa przybrzeżnego na małą skalę.
Dorsz
Wschodnie i zachodnie stada dorsza bałtyckiego są w złym stanie, dlatego Rada zgodziła się na dalsze ustalanie TAC (Total Allowable Catch – Całkowity Dopuszczalny Połów) tylko dla przyłowów, aby umożliwić odbudowę stad. Aby pomóc poprawić sytuację tych stad, Rada zgodziła się z propozycją Komisji dotyczącą zakazu połowów rekreacyjnych dorsza na całym obszarze, ale biorąc pod uwagę przypadkowe przyłowy.
Szprot
Rada zdecydowała o zmniejszeniu całkowitych dopuszczalnych połowów szprota o 31%, aby zapobiec spadkowi poniżej zrównoważonych poziomów.
Łosoś
Rada postanowiła zmniejszyć limity połowów o 36% dla łososia w głównym basenie i utrzymać ubiegłoroczny TAC dla łososia w Zatoce Fińskiej. Rekreacyjne połowy będą ograniczone do jednego okazu łososia z obciętymi płetwami tłuszczowymi zatrzymanego na rybaka dziennie. Po złowieniu pierwszego okazu, rybacy rekreacyjni będą musieli zaprzestać połowów łososia do końca dnia.












