Skup interwencyjny trwa

O skupie interwencyjnym rozmawiamy z prof. Stanisławem Stańko, wiceprezesem ARR.

Mimo wniosku polskiego rządu o przyspieszenie terminu rozpoczęcia kampanii, skup interwencyjny rozpoczął się zgodnie z planem, czyli pierwszego listopada. W tym roku rolnicy wykazują wieksze zainteresowanie unijnym skupem. Do 20 listopada br. ARR przyjęła 473 oferty sprzedaży zbóż, na łączną ilość 478 tys. ton.
Redakcja: Ile ofert na sprzedaż zboża w ramach skupu interwencyjnego przyjęła Agencja?
Stanisław Stańko: W roku gospodarczym 2004/2005 ARR przyjęła na zapasy interwencyjne ok. 978 tys. ton zbóż, w tym ok.: 802 tys. ton pszenicy, 21 tys. ton jęczmienia i 155 tys. ton kukurydzy.
Podobnie jak w ubiegłym roku Oddziały Terenowe ARR, począwszy od 1 listopada 2005 roku przyjmują oferty na przejęcie zbóż w ramach zakupu interwencyjnego. Oferty mogą być składane do 31 maja 2006 roku, ale dostawy zboża muszą być realizowane do 31 lipca 2006 r.
Do 20 listopada br. OT ARR przyjęły 473 poprawne pod względem formalno-prawnym oferty sprzedaży zbóż do interwencji. Łącznie zaoferowano do interwencyjnego zakupu ok. 478 tys. ton zbóż, w tym ok.: 348 tys. ton pszenicy, 44 tys. ton jęczmienia oraz ok. 86 tys. ton kukurydzy. Należy dodać, że w pierwszym tygodniu listopada do interwencji zaoferowano 227 tys. ton zbóż, w drugim tygodniu – 148 tys. ton i w trzecim – 110 tys. ton. Skala ofert maleje w miarę upływu czasu.
W ubiegłym roku w ciągu pierwszych trzech tygodni listopada do interwencji zaoferowano ok. 63 tys. ton zbóż, ale w ostatnich dwóch tygodniach maja br. – ok. 600 tys. ton.
Również dużo ziarna do interwencji zaoferowano w pozostałych państwach UE. W pierwszych dwóch tygodniach listopada zaoferowano łącznie 3,1 mln ton. Polska pod względem ilości jest na trzecim miejscu po Węgrzech i Niemczech.

Red.: Ile wynosi powierzchnia magazynowa przygotowana do przyjęcia zboża z interwencji?
St.S.: Pod koniec września br. stosownymi Zarządzeniami Prezesa ARR zatwierdzone i udostępnione zostały warunki uczestnictwa przedsiębiorców w świadczeniu usług przechowalniczych w roku gospodarczym 2005/2006.
Do 22 listopada br. ARR zawarła z przedsiębiorcami umowy na przechowywanie ok. 1 056 tys. ton zbóż, w tym dostępna powierzchnia przechowalnicza pod zakupy interwencyjne zbóż z tegorocznych zbiorów wynosi ok. 371 tys. ton.
Ponadto, Agencja dysponuje powierzchnią przechowalniczą, zajętą przez ok. 685 tys. ton zbóż, w tym: ok. 551 tys. ton pszenicy, 21 tys. ton jęczmienia i ok. 113 tys. ton kukurydzy zakupionych w ramach interwencji w ubiegłym roku.

Red.: W tym roku warunki atmosferyczne nie były korzystne dla upraw zbóż – susze – czy producenci nie będą mieli problemu ze spełnieniem parametrów ziarna?
St.S.:
W 2005 roku według GUS zbiory zbóż ogółem wyniosły 26,3 mln ton i były o 11,3% niższe od rekordowych zbiorów w 2004 roku. Tegoroczne warunki agroklimatyczne wpłynęły, zarówno na spadek plonów, jak również na jakość ziarna. Wpływ na to miała długotrwała susza w czerwcu i lipcu oraz opady deszczu w trakcie zbioru zbóż w sierpniu. Z pierwszych ocen wynika, że mimo ogólnie gorszego jakościowo zboża dostawcy są w stanie wyselekcjonować ziarno o odpowiednich parametrach spełniających wymagania UE. Zboże oferowane do zakupu interwencyjnego w większości przypadków spełnia unijne wymagania jakościowe, dlatego w najbliższych tygodniach należy oczekiwać kolejnych ofert.

Red.: Czy podziela Pan opinię, że tak duże początkowo zainteresowanie rolników skupem interwencyjnym to tylko pewnego rodzaju zabezpieczenie w oczekiwaniu na lepszą cenę na wolnym rynku? Czy nie nastąpi w późniejszym okresie odpływ złożonych ofert?
St.S.:
Samo złożenie oferty informuje Agencję o gotowości podmiotu do dostarczenia określonej partii towaru na zapasy interwencyjne. Składający ofertę może odstąpić od dostarczenia zboża do momentu zrealizowania pierwszej dostawy. A nawet wtedy, gdy zrealizował już część dostaw (musi dostarczyć minimum 80 ton), może z dalszej części dostaw zrezygnować. Z uwagi na to, że z dużym wyprzedzeniem znane są zasady skupu interwencyjnego, wymagania jakościowe, cena i terminy płatności, zakupy interwencyjne są w pewnym sensie ubezpieczeniem się oferenta przed nieprzewidywalnymi sytuacjami. Wie on, na co może liczyć. Istotnie, mechanizm interwencyjnego zakupu zbóż jest w swym założeniu zabezpieczeniem przed ryzykiem niekorzystnego spadku rynkowych cen zbóż, dlatego też wszyscy właściciele zbóż w przypadku nieuzyskania odpowiedniej ceny, mają możliwość jego sprzedaży na zapasy interwencyjne Unii Europejskiej.
Odpowiadając na drugą cześć pytania, należy brać pod uwagę, że ewentualne wycofanie ofert może nastąpić na życzenie właściciela oraz w przypadku niespełnienia określonych parametrów jakościowych. Na przykład, w ubiegłym sezonie, zaoferowano do interwencji ok. 1,2 mln ton ziarna, z czego na zapasy ARR przejęła 978 tys. ton. Chcę także dodać, że wycofanie oferty w danym okresie nie zamyka drogi do ponownego jej złożenia w okresie późniejszym. Wszystko zależy od oferenta. Ma on duże pole do oceny sytuacji rynkowej i jeżeli dojdzie do wniosku, że oferta sprzedaży interwencyjnej jest najlepsza, może tego dokonać w okresie trwania skupu interwencyjnego.

Red.: Podsumowując. Ile szacunkowo, Pańskim zdaniem, zboża trafi do elewatorów w ramach interwencji i jaki wpływ na rynek wolny będzie miała cena 101,31 euro za tonę?
St.S.
: Zgodnie z prognozą na 2006 rok zakładamy, że w ramach zakupów interwencyjnych zostanie zagospodarowana podobna ilość zboża jak miało to miejsce w poprzednim sezonie, czyli ok. 1 mln ton. Cena interwencyjna obowiązująca we wszystkich państwach wspólnoty jest skorelowana z ceną rynkową. Przy aktualnym kursie euro za tonę zboża można otrzymać ok. 400 zł. Biorąc pod uwagę sytuację podażowo-popytową, a tym samym cenową, w Polsce aktualna cena interwencyjna jest atrakcyjna. W związku z tym, należy oczekiwać, że z chwilą rozpoczęcia interwencji cena obrotu hurtowego będzie zbliżona do ceny interwencyjnej (101,31 euro/t). Każda ilość ziarna przyjęta na zapasy interwencyjne zmniejsza presję podaży na rynku, co przy ustabilizowanym popycie pozytywnie wpływa na ceny. Na ceny ziarna w Polsce wpływać będzie także kurs zł do euro.


Marcin Simiński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności