Skok na SKOK-i

0
522

Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo Kredytowe (SKOK), są instytucjami skupiającymi już ponad 1,9 mln klientów. Portfel tych instytucji to wyłącznie klienci indywidualni, a kondycja ekonomiczna kas nieuwikłanych w nieprzejrzyste interesy finansowe sektora bankowego jest bardzo dobra. Ważne jest również to, że kapitał SKOK-ów, pochodzi w 100% z Polski. Choć Kasy prowadzą działalność parabankową, bankami nie są. Dzięki temu nie podlegają pod przepisy i kuratelę nadzoru bankowego. Kasy będąc spółdzielniami, posiadają strukturę zapewniającą elastyczność i bezpieczeństwo dla klientów. Należąc do SKOK-u, należy się do konkretnej kasy, a nie do całego systemu. Kasy powstały w 1992 roku bez udziału kapitału państwowego.

Co jest zatem powodem chęci objęcia SKOK-ów przepisami nadzoru bankowego?
Jak pisała w Gazecie Prawnej z 22 października 2009 r. Patrycja Modracka, nowe przepisy zawierają wiele zapisów, które zahamują rozwój Kas. Są one obecnie organizacjami skupiającymi wyłącznie osoby fizyczne, a większość ich portfela kredytowego stanowią pożyczki konsumenckie (ich średnia wielkość oscyluje na poziomie ok. 4 tys. zł), ale udzielają też pożyczek na zakup mieszkania lecz z ograniczonych czasem spłaty, co znacznie zmniejsza ich rynek. Większość klientów korzysta jednak z usług na poziomie podstawowym. ROR, lokaty, opłaty.

Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo – Kredytowe w latach 1992 – 2008

Lata Liczba Kas (z oddziałami) Liczba członków (w tys.) Aktywa (w tys. zł) Depozyty (w tys. zł) Pożyczki (w tys. zł)
1992 13 14 4277 3565 2985
1993 32 21 11173 8528 8697
1994 106 46 35446 29362 25650
1995 137 85 100752 91570 83431
1996 168 138 219443 190446 160843
1997 237 194 368260 312562 280598
1998 290 259 590376 528376 412482
1999 420 306 882727 740056 668386
2000 560 394 1199362 995251 865748
2001 680 525 1752316 1558436 1235554
2002 923 703 2455086 2253906 1659780
2003 1285 924 3343652 3111630 2212939
2004 1461 1169 4228673 3937924 2856265
2005 1553 1395 5329024 4989570 3502929
2006 1589 1551 5969789 5552966 4047299
2007 1663 1669 7324988 6705001 5147320
2008 1757 1856 9446921 8604073 6932627
II kwartał 2009 1773 1945 11120224 10345599 7672823

Faktem jest, że pozostawianie tak dużych podmiotów finansowych poza nadzorem bankowym może rodzić kontrowersje. Niemniej jednak liczby mówią same za siebie, a podobne do SKOK-ów instytucje, zwane także uniami kredytowymi, działają w 97 krajach, skupiając 185 miliony ludzi. Międzynarodowe Zasady Kas Spółdzielczych (International Credit Union Operating Principles) zostały zatwierdzone przez Komisję Członkowską Światowej Rady Związków Kredytowych 24 sierpnia 1984 r.
Polska Kasa Krajowa jest członkiem Światowej Rady Związków Kredytowych (WOCCU – World Council of Credit Unions, Inc.), od 2000 r. Grzegorz Bierecki, prezes Kasy Krajowej SKOK, pełni funkcję wiceprzewodniczącego WOCCU. Kasa Krajowa jest także członkiem Międzynarodowego Związku Spółdzielczego (ICA – International Co-operative Alliance).

Jak należy się spodziewać, to właśnie dobre wyniki finansowe są źródłem kolejnych prób włączenia SKOK-ów pod przepisy nadzoru bankowego. Jeśli zbilansować korzyści i potencjalne zagrożenia takiego posunięcia, należy położyć z jednej strony niewątpliwe podniesienie bezpieczeństwa konsumentów poprzez zabezpieczenie lokat z obowiązkowych rezerw funduszu gwarancyjnego. Z drugiej strony, istota funkcjonowania kas to rynek typowo detaliczny, więc nie grozi mu gwałtowna niewypłacalność, a co za tym idzie ryzyko upadłości. SKOK-i nie angażują się w ryzykowne operacje spekulacyjne i rynek papierów wartościowych, będące nomen omen przyczyną problemów banków o ugruntowanej pozycji rynkowej”. Czy zatem konieczne jest unifikowanie kas do poziomu banków?
Sygnał do ataku na SKOK-i dał Janusz Palikot (PO), który na swoim blogu napisał: “Wychodzi na to, że na kryzysie najbardziej zyskują SKOK-i, które dodatkowo chcą się odciąć wizerunkowo od banków. (…) Mój pomysł jest prosty. Wyjść z inicjatywą objęcia SKOK-ów nadzorem bankowym – ustawa leży w komisji, u posła Neumanna. Wymaga tylko zaostrzenia – argumentując to koniecznością nadzoru nad wszystkimi instytucjami finansowymi w kraju – zwłaszcza w dobie kryzysu” (sic!). De facto, poseł Neumann(PO) jest zatrudniony jako dyrektor lokalnego oddziału szwedzkiego banku Nordea w Starogardzie Gdańskim. -(…)Ale od siedmiu lat jestem na urlopie bezpłatnym. Poszedłem zgodnie z prawem na taki urlop, kiedy zostałem starostą starogardzkim. Potem zostałem wybrany posłem(…) – wyjaśnia.

O co więc chodzi posłowi Palikotowi i innym, którzy próbują manipulować przy sprawnie działającym SKOK-ach? Jak już zostało powiedziane, kasy z istoty swej struktury nie generują wysokiego ryzyka finansowego. Dlaczego, więc w projekcie nowelizacji przepisów dotyczących SKOK-ów nakazuje się osiągnięcie przez nie w rekordowo krótkim czasie (12 miesięcy) minimalnego wskaźnika utrzymywania kapitałów na poziomie 5 proc. Podczas gdy rekomendacje Bazylejskiego Komitetu Nadzoru Bankowego, powszechnie uznawane w europejskim sektorze finansowym, określają ten wskaźnik dla instytucji niskiego ryzyka (takich jak SKOK-i) na 4 proc. Dla porównania, podobny wymóg, jaki przyjęto przed laty dla banków spółdzielczych, osiągnęły one po 12 latach, nie miesiącach. Korzystały zresztą przy tym z pomocy państwowej(!).
Jakie skutki dla kas przyniosłoby wprowadzenie opisanych poziomów zabezpieczeń? Otóż jest niemal pewne, że Kasa Krajowa nie zdobyłaby tak pokaźnej sumy w inny sposób niż poprzez pozyskanie inwestora strategicznego, czyli zostając częścią większej instytucji finansowej. Jak nie trudno się domyślić, byłaby to instytucja/kapitał zagraniczny. “W ten sposób podmiot zewnętrzny mógłby dokonać przejęcia największej sieci parabankowej w Polsce i wyeliminowania najgroźniejszego konkurenta na rynku finansowym” – pisała 22 października w Gazecie Polskiej Patrycja Modracka.
Tak sformułowany niewinny wniosek, przekornie zabiegający o bezpieczeństwo członków kas, doprowadzi do sprzedaży jedynej instytucji finansowej o 100% polskim kapitale. Według nieoficjalnych ustaleń takim inwestorem chciałby zostać bank PEKAO SA, którym do niedawna kierował Jan Krzysztof Bielecki.

Niezależnie od tego, która z opcji politycznych jest mentorem SKOK-ów, jest jasne, że działalność gospodarcza generująca godziwy zysk zapewniający rozwój przedsiębiorstwa, będąca rodzimym kapitałem, oparta na uznanych w cywilizowanym świecie przepisach prawa międzynarodowego instytucja powinna być oczkiem w głowie każdej “ekipy trzymającej władzę”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności