Sejmowa Komisja Rolnictwa w Wielkopolsce

0
387

W dniu 3 lipca Sejmowa Komisja Rolnictwa obradowała w Sielinku koło Opalenicy w Gospodarstwie Pomocniczym Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.Tematem wiodącym wyjazdowego posiedzenia Sejmowej Komisji Rolnictwa była sytuacja na rynku wieprzowiny

Oprócz posłów w spotkaniu wzięli także udział: Jan Krzysztof Ardanowski Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa, Tadeusz Dziuba Wojewoda Wielkopolski, Piotr Walkowski Prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej.
Jako pierwszy wypowiedział się minister Ardanowski. Powiedział między innymi: zjawisko świńskiej górki powtarza się cyklicznie co pewien czas od wielu lat. To że w Polsce nastąpi nadwyżka wieprzowiny było do przewidzenia. Dlatego też MRiRW podjęło szereg działań zmierzających do zniwelowania i rozładowania świńskiej górki. Wystąpiliśmy między innymi z pismem do Komisji Europejskiej o podjęcie działań, ta odpisała, że na europejski rynek wieprzowiny nie stwarza podstaw do podjęcia działań.
Kolejnym krokiem były dopłaty do prywatnego przechowywania wieprzowiny. Jednak zakłady uważają, że jest to przedsięwzięcie nieopłacalne.
Pojawiły się również głosy że Polska powinna eksportować więcej sztuk żywych., z tym że Polska musi być wolna od chorób – chodzi tu o chorobę Aujeszkiego. W Polsce ta choroba ta nie występuje, jeżeli to pojedyncze przypadki bez znaczenia gospodarczego. Jednak Powinien być prowadzony program zwalczania tej choroby – brak programu jest pretekstem do tego, aby nie można było eksportować polskiego żywca.
Problem świńskiej górki jest problemem złożonym ze względu na to, że nie można przeprowadzić bezpośredniej interwencji, a także nie możność dogadania się samych producentów, jak i producentów i zakładów. Powinno się podjąć takie działania, aby doprowadzić do integracji poziomej i pionowej, wtedy rynek byłby bardziej stabilny i przewidywalny. Jedyne co jest zauważalne to to, że dogadały się duże zakłady mięsne – chodzi o zmowę cenową. Tutaj wychodzi kolejny problem – umowy kontraktacyjne i problem ceny.
Jak mówi minister Ardanowski w nowym PROW pomoc dla zakładów z osi 1 można by wprowadzić zapis uzależniający finansowanie od ilości podpisanych omów kontraktacyjnych z rolnikami idąc dalej dodać zapis, że jeżeli zakład chciałby uzyskać kolejne 10% zwrotu to musi określoną ilość towaru zakupić od grup producenckich.
Pragnę również poinformować, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opracowało program promocji polskiej wieprzowiny na rynkach zagranicznych.
Następnie głos w dyskusji zabrał Władysław Piasecki Wiceprezes KRIR – mówiąc iż ubojnie powinny się skupić w dużych zakładach bo małe prywatne zakłady żaglują tylko rynkiem psując go.
– Piotr Kasprzak ZZ CNMR – Komisja Spóźniła się, powinna była pojawić się kiedy świnie były o złotówkę tańsze. Jestem zażenowany taką sytuacją.
– Roman Miller – Rada Polskiego Mięsa- to nie jest tak, że zakłady chcą rozbicia rolników aby dyktować im ceny, my chcielibyśmy, aby rolnicy byli zorganizowani, a rozmowy z tłumem nic nie prowadzą do niczego. Jeżeli rolnicy się dogadają i wyślą przedstawicieli do konkretnych Romów będziemy rozmawiali na pewno dojdziemy do porozumienia.Kolejna sprawa to umowy kontraktacyjne no i cena o którą to są największe boje. Owszem komisja cenowa ustala ceny ale z tygodnia na tydzień, a umowa jest podpisywana na znacznie dłuższy okres czasu. Kto zagwarantuje ceny i opłacalność ubojni?
Tutaj rozgorzała bardzo ostra dyskusja.
– Rolnik z gminy Bojanowo – jestem producentem rzepaku i ceny w umowach kontraktacyjnych są zapisywane na podstawie notowań Giełdy Francuskiej . Czy nie można by zastosować takiego samego mechanizmu co do cen wieprzowiny na przykład z giełdy niemieckiej?
– Janusz Białoskurski grupa producencka- chce powiedzieć, że komisja była w lutym i marcu na terenie wielkopolski i już wtedy sygnalizowaliśmy problemy na rynku wieprzowiny. – powinniśmy być w kryminale bo sprzedajemy po cenach dumpingowych a to jest karane.- umowy kontraktacyjna nad którymi pracują zakłady to strata czasu.
Białachowski Roman, rolnik – umowa kontraktacyjna może być jednym z mechanizmów warunkujących korzyści i dla rolnika i dla zakładu. Powinna zawierać cenę minimalną i cenę transakcyjną ustalaną na miesiąc przez sprzedażą.
– kolejna sprawa to nowe prawo paszowe i problemy z importem śruty sojowej. Jeżeli nie zostaną podjęto odpowiedzialne decyzje to cena gwałtownie wzrośnie.
rolnik (głos z Sali). Wchodziliśmy do Unii Europejskiej z wielką nadzieją, że nasze gospodarstwa będą miały szansę rozwoju, ale jeśli ceny będą na takim poziomie jakim sa obecnie to za parę lat nie będziemy rolnikami.
Tadeusz Blicharski Polus
– uważam, że powinniśmy umocnić giełdę żywca
– wprowadzić etykietowanie mięsa, to nie jest cos odkrywczego to już wprowadzili nasi sąsiedzi
J. Białoskurski – ocenia mięsa powinna być prowadzona przez niezależnych klasyfikatorów
Poseł Stanisław Kalemba – temat rynku wieprzowiny wychodzi na Komisji od dawna- pojawia się problem zmowy cenowej dużych zakładów mięsnych
– sprawa kluczowa tj. wdrożenie programu zwalczania choroby Aujeszkiego
– co do górki to nie ma czegoś takiego, tylko zmowa cenowa zakładów mięsnych
– niezależni klasyfikatorzy – tutaj Unia nie przeszkadza, myślę, aby przeszkolić niezależnych klasyfikatorów
– grupy producenckie – duże pole do popisu, również spółdzielnie
– nie wieże, że duże firmy są chętne do współpracy z rolnikami. Jest zakład Bartek w zachodniej Wielkopolsce, interesują się nim włosi. Spróbujmy wraz z rolnikami, izbami rolniczymi kupić ten zakład i poprowadzić go. Inaczej takie rozmowy będą się pojawiały zawsze.
– powołać zespół do pracowania dezyderatu po jednym pośle z każdego klubu i przedstawić go ministrowi
Poseł Stanisław Stec
– zwiększyć wymagania weterynaryjne co importowanych produktów,- na terenie dwóch gmin wystąpiły gradobicia a zniszczenia danych upraw są 100%. Proponuję aby z rezerwy ministra rolnictwa pomóc tym rolnikom gdzie straty wyniosły 90%
Poseł Sawicki
– proszę powiedzieć ile jest polskiego kapitału w Polskim Mięsie”?
– musimy się sami zorganizować w grupy
– Panie ministrze zaostrzyć wymogi weterynaryjne żeby nie było możliwe zakładanie zachodnich ferm w Polsce.
Poseł Czarnecki
– my tylko dobrze dyskutujemy i planujemy ale z wdrażaniem nie jest już dobrze bo zawsze brakuje pieniędzy. Spotkania z rolnikami i związkami są potrzebne – zawsze są merytoryczne i dają nam faktyczny pogląd
– doprowadzić, aby co kwartał Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi co kwartał przedstawiało raport co robi w sprawie promocji mięsa na rynku zewnętrznym
– Jeśli ma być Polski model rolnictwa w UE to należy się zastanowić czy gospodarstwo rodzinne 300 ha czy może 100 ha, a może ekologiczne albo wielkotowarowe.
– określić saklę wielkości produkcji trzody chlewnej
– wypracować system pozwalający określić jakość mięsa
Poseł Strzeliński
– myślę, że zasadny jest postulat powołania zespołu , który opracuje wnioski
– należy ucywilizować wolny rynek, Anie sypać piach w tryby
– promować polskie mięso na rynku zewnętrznym

Na koniec Jan Krzysztof Ardanowski podziękował za spotkanie i zapewnił, że na opracowany dezyderat na pewno odpowie.
Kończąc posiedzenie przewodniczący Komisji Rolnictwa poseł Jurgiel powiedział, że zostanie powołany zespół, który opracuje dezyderat i przekaże go Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności