Samorząd rolniczy przeciwny podziałowi Mazowsza

Samorząd rolniczy

Izba Rolnicza zdecydowanie sprzeciwia się planom ewentualnego podziału województwa mazowieckiego, które jest w czołówce najsilniejszych gospodarczo regionów europejskich i liderem polskich województw na dwa odrębne regiony, wyrażając jednocześnie zaniepokojenie konsekwencjami wynikającymi z tego podziału.

Jedną z kluczowych konsekwencji podziału będzie wpłacanie wysokiej kwoty tzw. „janosikowego” przez centralną część Mazowsza (posiadającej wysokie dochody własne) dla wszystkich pozostałych 16 województw. Oznacza to, że tzw. Mazowsze regionalne otrzyma wprawdzie swoją część „janosikowego”, ale będzie to nieporównywalnie mniej środków finansowych, niż obecnie organy Samorządu Województwa Mazowieckiego przekazują na pokrycie wydatków związanych m.in. z organizacją przewozów kolejowych, utrzymaniem dróg, instytucji kultury i szpitali zlokalizowanych na tym tereniemówi Wiktor Szmulewicz, prezes MIR.

W ocenie izbowych działaczy przedstawiony w planach rozdział województwa mający potencjalny wpływ na efektywność podziału funduszy unijnych w perspektywie lat 20212027 nie ma racjonalnego uzasadnienia, gdyż od stycznia 2018 r. obowiązuje nowy podział statystyczny i na potrzeby unijnych wyliczeń województwo mazowieckie traktowane jest jako dwa NUTS-2 (regiony lub ich części): Warszawski stołeczny oraz Mazowiecki regionalny.

– Propozycja podziału województwa mazowieckiego w pierwszej kolejności powinna zostać poddana szerokim konsultacjom społecznym z mieszkańcami Mazowsza, wszystkimi samorządami i innymi zainteresowanymi oraz uzależniona od wyników tych konsultacji – podsumowuje prezes MIR.

Krzesimir Drozd

1 KOMENTARZ

  1. Kto stoi za izbą rolniczą? Kto tam nie rozumie lub nie chce zrozumieć, że wyłącznie Warszawy z województwa mazowieckiego to szansa dla tej mniej zamożnej części regionu. Województwo mazowieckie jako jedyne w Polsce oddaje co roku ze swojego budżetu ok. 600 mln zł na tzw. janosikowe. Środki te są przeznaczone na dofinansowanie innych, mniej zamożnych województw. To oznacza, że my jako regionalna część województwa mazowieckiego jesteśmy pozbawieni wsparcia, które z racji podobnego lub nawet niższego poziomu zamożności po prostu nam się należy. Pozostałe województwa w Polsce otrzymują subwencję ogólną i dotacje celowe, które stanowią ok. 80% ich budżetów. Dla przykładu wpływy z podatku PIT i CIT dla województwa warmińsko-mazurskiego to kwota zaledwie około 150 mln zł. Główną część dochodów tego województwa stanowią właśnie subwencje i dotacje, które sięgają ponad 555 mln zł. Mniej zamożne regiony województwa mazowieckiego pozbawione są takiego wsparcia. W jednym województwie z Warszawą są statystycznie bogatsze, a zatem mniej potrzebujące. Jest to dla nas bardzo krzywdzące. Dlatego korekta województwa mazowieckiego to szansa na bardziej sprawiedliwy dostęp do należnych nam środków z budżetu państwa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności