Rzepak dobry nie tylko dla rolnika

Gwarantowany zbyt i dobra cenaPewnie nie raz rolnicy zadawali sobie pytanie – co należy uprawiać, żeby nie mieć problemu ze zbytem, a produkcja była opłacalna. Właściwie można powiedzieć, że to pytanie jest ciągle aktualne, chociaż zbyt płodów rolnych jest nieporównanie łatwiejszy, niż jeszcze kilka lat temu, a i ceny też są bez porównania lepsze. N

W roku bieżącym, podobnie jak i w ubiegłym odpowiedź wydaje się być oczywista – rzepak! Polskie zakłady tłuszczowe będą mogły przerobić w bieżącym roku prawie 2,5 miliona ton surowca. U progu nowego sezonu trudno przewidzieć, jakie będą zbiory, zwłaszcza z uwagi na panującą suszę, ale ponieważ niekorzystne warunki pogodowe nie dotknęły tylko naszego kraju, to rzepak z pewnością będzie cennym surowcem także na rynku europejskim. GUS ocenił na podstawie badań polowych, że w bieżącym roku uprawy polowe w Polsce przezimowały wyjątkowo dobrze, a jeszcze 30 maja br. wystawił najwyższą ocenę za stan upraw rzepaku w porównaniu z latami poprzednimi. Może więc jednak susza, która wystąpiła później, nie przeszkodzi nam w zebraniu 2 mln ton? Na to pytanie niedługo uzyskamy pewną odpowiedź, ponieważ szybkimi krokami zbliżają się żniwa rzepaczane.

Kiedy kilka lat temu, padały nieśmiało opinie niektórych ekspertów, że w Polsce w krótkim okresie czasu zbiory rzepaku osiągną 2 mln ton – wiele osób twierdziło wtedy, że jest to niemożliwe. Ubiegły rok pokazał jednak, że możemy bez większych trudności wprowadzić na rynek ponad 2,1 mln ton rzepaku (dane GUS za 2007 r.). Dziś eksperci z dużą dozą pewności przekonują, że do roku 2010 zbiory rzepaku w Polsce mogą się zwiększyć nawet do 3 mln ton. Czy to jest w ogóle możliwe? Chociaż powierzchnia uprawy rzepaku w ogólnej strukturze zasiewów zbliża się szybko do 6%, to w dalszym ciągu daleko nam do wiodących producentów rzepaku w Unii Europejskiej, gdzie uprawa ta zajmuje prawie 10% powierzchni zasiewów. Ale wzrost areału uprawy rzepaku, to nie jedyny sposób na wzrost plonów, zwłaszcza plonów tłuszczu. Sposobem na to jest uprawa odmian mieszańcowych rzepaku, które plonują średnio o kilkanaście % wyżej od odmian liniowych. A i zawartość tłuszczu w nasionach odmian hybrydowych bardzo często jest większa niż w przypadku odmian populacyjnych. Jest to, więc doskonały sposób na zwiększanie plonów rzepaku bez powiększania areału jego uprawy. Dla przykładu w Niemczech spośród wszystkich uprawianych odmian, prawie 70% stanowią hybrydy. Czy to tylko przypadek?

Na cele spożywcze, biopaliwa i na eksport
Na cele spożywcze przeznacza się w Polsce ok. 1 mln ton rzepaku, a reszta zostaje przerobiona na olej, który trafia do procesu estryfikacji, aby potem trafić na rynek w postaci biopaliw. Poważni gracze na rynku paliw przygotowali już instalacje do produkcji estrów, a w planach są kolejne inwestycje w tym segmencie. W ubiegłym roku ponad 500 tys. ton rzepaku zostało wyeksportowane, głównie do Niemiec (prawie 80%). Za granicę wyjechała też znaczna część oleju, bo prawie 250 tys. ton (ok. 600 tys. ton rzepaku). Tak, więc około 1,1 mln ton rzepaku (ponad połowa z wyprodukowanego w Polsce surowca) musiała znaleźć odbiorców poza Polską, co było wynikiem braku rynku biopaliw w kraju. Rok bieżący zapowiada się znacznie pomyślniej w tej kwestii.

Przede wszystkim tłuszcz
Uprawiając rzepak warto jest postawić na plony i jakość. Mówiąc o jakości należy pamiętać o konieczności stosowania wyłącznie kwalifikowanego materiału siewnego, który jest podstawą powodzenia tej uprawy. Potencjał plonotwórczy zawarty w materiale siewnym rzepaku może być wtedy efektywniej i lepiej wykorzystany przez rolników. A jeżeli materiał kwalifikowany, to w pierwszej kolejności rolnicy powinni pomyśleć o odmianach mieszańcowych rzepaku, zwłaszcza tych najlepszych. Bo w przypadku uprawy rzepaku ozimego inwestycja w jakość materiału siewnego po prostu jest opłacalna.
Powstałe w ubiegłym roku Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju w trosce o poziom plonowania rzepaku, przyjęło stanowisko, w którym opowiada się za tym, aby jednym z głównych kryteriów decyzyjnych podczas wpisu odmian do krajowego rejestru był plon tłuszczu z uwagi na kierunek wykorzystania rzepaku na olej roślinny i biopaliwa. A wiadomo, że wysoki plon nasion i wysoka zawartość oleju w nasionach, to wysoki plon tłuszczu rzepaku zebrany z powierzchni uprawy.
Dokonując wyboru odmian koniecznie trzeba spojrzeć do tabel publikowanych przez Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych i sprawdzić zamieszczone w nich wyniki, zwłaszcza dotyczące zawartości tłuszczu w nasionach i plonu tłuszczu. Zdecydowanie najwygodniej jest wykorzystywać odmiany sprawdzone i rekomendowane przez przemysł tłuszczowy oraz zamieszczone na Listach zalecanych do uprawy odmian na obszarze poszczególnych województw (www.coboru.pl). Rolnicy powinni pamiętać, że rzepak uprawiany jest przede wszystkim dla uzyskania oleju, dlatego powinni wybierać do uprawy odmiany o najwyższym zaolejeniu. I taką np. odmianą o bardzo wysokiej zawartości tłuszczu w nasionach, dającą wysokie plony tłuszczu jest odmiana hybrydowa ES Betty, uprawiana w Polsce już od 3 lat.

Anna Rogowska
Artykuł opracowany został w oparciu o dane uzyskane z PSPO i GUS

Informacja o PSPO:
Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju (założone w 2007 r.), jest organizacją branży przetwórstwa nasion oleistych o zasięgu ogólnopolskim i skupia przedstawicieli wszystkich wiodących firm przemysłu tłuszczowego, którzy są zainteresowani rozwojem tej branży. Misją Stowarzyszenia jest działanie na rzecz tworzenia warunków dla wzrostu konkurencyjności polskiego sektora olejowego. Firmy skupione w Polskim Stowarzyszeniu Producentów Oleju przerobiły w 2007 r. 85% krajowej produkcji nasion rzepaku, czyli ok. 1,7 mln ton* i wyprodukowały:
98% krajowej produkcji oleju rzepakowego, czyli ok. 700 tys. ton*,
100% krajowej produkcji śruty rzepakowej, czyli ok. 900 tys. ton*,
90% krajowej produkcji makuchu rzepakowego, czyli ok. 120 tys. ton* (*dane za 2007 r.). N

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności