Analitycy: na odbicie cen żywca trzeba będzie jeszcze poczekać

Jak wskazują eksperci ekonomiczni Banku PKO BP Rok 2020 upłynął pod znakiem spadków cen na rynkach rolnych w Polsce, których przyczyną był zmniejszony popyt na niektóre produkty z powodu COVID-19 oraz narastające problemy chorób zwierzęcych (grypa ptaków i ASF).

Według GUS ceny skupu podstawowych produktów rolnych w grudniu 2020 r. zmalały o 6,1% r/r, głównie z uwagi na znaczące spadki cen trzody chlewnej i drobiu. Silną tendencję wzrostową odnotowały natomiast ceny zbóż.

Zdaniem bankowych analityków w 2021 możliwe jest odbicie cen surowców rolnych, głównie zwierzęcych, ale dopiero w dalszej części roku. Znaczące spadki opłacalności w 2020 mogą przede wszystkim spowodować zmiany w zakresie podaży. Jak wskazują bankowi ekonomiści poprawie mogą ulec uwarunkowania popytowe z uwagi na lepszą kondycję gospodarki od 2q20, oraz mniejsze prawdopodobieństwo restrykcji gospodarczych (w tym w HoReCa), z uwagi na szczepienia przeciw COVID-19. Według nich czynnikiem ryzyka dla dynamiki cen w pierwszych miesiącach 2021, jest przedłużający się lockdown w wielu krajach, opóźniający perspektywę szybkiej odbudowy popytu.

– Prognozujemy, że przeciętna cena skupu trzody chlewnej będzie w 2021 niższa o 7-12 % r/r (vs -3,2% r/r w 2020), choć z uwagi na znaczną zmienność cenową w 2020  roku , 2021  będzie charakteryzować się wciąż znaczącymi, ponad 30-proc., spadkami cen w relacji rocznej. Negatywny dla rynku pozostaje efekt ASF w Niemczech, oraz wciąż stosunkowo wysoka podaż, na którą wskazują zmiany pogłowia świń w niektórych krajach UE pod koniec 2020 (Polska, Niemcy). W kierunku obniżek cen w 2021 oddziaływać będzie prawdopodobne zmniejszenie popytu w Chinach (postępująca odbudowa krajowego stada). Większych dostosowań po stronie podażowej na rynku świń w UE można spodziewać się dopiero w drugiej połowie roku, w której wzrosty cen mogą sięgnąć przeciętnie ok. 10% r/r, choć wciąż do poziomu niższego niż średnio w latach 2017-2019. Prawdopodobnie szybsze zmiany w produkcji mogą być obserwowane na rynku drobiu (efekt spadku produkcji widoczny jest już w produkcji indyków w 2020), co doprowadzić może do wzrostów cen jeszcze w 1h20. Niemniej, na rynek drobiu negatywnie wciąż oddziałuje grypa ptaków – informuje Mariusz Dziwulski z Departamentu analiz Ekonomicznych Banku PKO BP.

Według bankowych ekspertów przeciętna cena skupu mleka w 2021 zwiększyć się może o 1-4% r/r po wzroście o 1,8% r/r w 2020. Będzie to rezultatem spowolnienia dynamiki produkcji u największych eksporterów produktów mleczarskich w 2021 przy utrzymaniu wysokiego popytu na produkty mleczarskie w Chinach oraz rosnącego poziom kosztów pasz, z uwagi na wysokie ceny zbóż.

– Szacujemy, że przeciętna cena skupu pszenicy w 2021 może zwiększyć się o 8-12% r/r, biorąc pod uwagę obecne uwarunkowania podażowo popytowe oraz wstępne prognozy dotyczące światowej produkcji pszenicy w sez. 2021/22. Wzrost protekcjonizmu oraz wysoki popyt na pasze w Chinach spowoduje, że dynamika wzrostu cen tego zboża w 2021 roku  utrzyma się na poziomie kilkunastoprocentowym – dodaje Dziwulski.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności