Rynek trzody chlewnej – ceny nadal poniżej kosztów produkcji

Trzoda chlewna

Powiedzenie “od myszy do cesarza wszyscy żyją z gospodarza” nadal pozostaje jak najbardziej aktualne. Najlepiej to widać w naszym kraju na przykładzie hodowli trzody chlewnej.

W skupie rolnikom za dostarczony żywiec wieprzowy aktualnie płacą około 3,63 złotych za  kilogram. Natomiast w sklepie za kilogram wieprzowiny trzeba już zapłacić ponad 16 złotych. Dlatego dziś znacznie lepiej opłaca się pośredniczyć w handlu niż samemu cokolwiek hodować. Szczególnie, że znacznie lżejsza to praca niż w świńskiej zagrodzie, a zysk większy.

Podmioty skupowe już od kilkunastu tygodni oferują ceny znacznie poniżej kosztów hodowli.  Obecnie jest to od 3,30 do 4 złotych za kilogram żywca. Rolnicy nie mają wyboru i sprzedają, ponieważ przerośniętych świń  nikt już potem kupić nie chce. Jak długo ta sytuacja na rynku wieprzowiny się otrzyma nikt nie wie. Z każdym tygodniem jest coraz gorzej, ponieważ koszty produkcji stale rosną , a tu za chwilę trzeba będzie jeszcze zainwestować w materiał siewny, nawozy czy warchlaki. Kolejna pożyczka, to nie zbyt dobry pomysł na załatanie dziury w rolniczym budżecie.  Szczególnie, że nikt nie daje za darmo i zwrócić trzeba będzie więcej niż się dostało. W związki z trudną sytuacją na rynku wieprzowiny coraz więcej hodowców zastanawia się nad zmiana profilu gospodarstwa i przejściem z produkcji  zwierzęcej nad roślinną.

Wszystko wskazuje na to, że spadek cen skupu od marca 2020 r. odwrócił trend wzrostu pogłowia w końcu ubiegłego roku. Wielu producentów unijnych zaczęło ograniczać produkcję. W wyniku oddziaływania pandemii Covid-19 nastąpiło zamknięcie kanału HoReCa, co przełożyło się na spadek popytu na wieprzowinę. Ponadto pandemia spowodowała spadek mocy ubojowych w zakładach mięsnych. Pojawiła się nadwyżka żywca. W Niemczech dodatkowym powodem wzrostu nadwyżki tuczników było potwierdzenie ASF we wrześniu 2020 roku  co spowodowało zablokowanie większości rynków azjatyckich dla niemieckiej wieprzowiny. Redukcja pogłowia świń w niektórych krajach unijnych prawdopodobnie znajdzie swoje odzwierciedlenie w danych statystycznych za czerwiec 2021 roku – mówi  Aleksander Dargiewicz, prezes Krajowego Związku Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej.

Według Głównego Urzędu Statystycznego w grudniu 2020 roku pogłowie świń w Polsce liczyło 11 727,4 tys. sztuk  i było wyższe o 512,0 tys. sztuk (o 4,6%) od stanu notowanego w analogicznym okresie 2019 r., a w porównaniu z liczebnością stada świń w czerwcu 2020 r. – wyższe o 294,8 tys. sztuk, tj. o 2,6%.

Największe udziały w krajowym pogłowiu świń miały województwa: wielkopolskie (36,4%), mazowieckie (11,2%), łódzkie (10,2%) i kujawsko-pomorskie (9,7 %). Najmniejsze udziały (poniżej 2%) miały województwa: śląskie, świętokrzyskie, małopolskie, lubuskie, dolnośląskie i podkarpackie. W pozostałych województwach udziały w krajowym pogłowiu świń nie przekroczyły 7,2%.

– W 2020 r. przeciętna cena 1 kg żywca wieprzowego wynosiła w skupie 5,22 zł i była o 2,5 % niższa od rejestrowanej w 2019 r. Przeciętna cena zbóż podstawowych w skupie kształtowała się w omawianym okresie na poziomie 70,35 zł za 1 dt, tj. o 0,1% wyższym od notowanej w analogicznym okresie 2019r. W grudniu 2020 r. za 1 kg żywca wieprzowego płacono rolnikom w skupie 3,95 zł tj. o 36,8% mniej niż w grudniu 2019 roku – informuje GUS.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności