Rynek nawozów mineralnych

0
455

W ciągu dziewięciu miesięcy tego roku bardzo podrożały podstawowe surowce do produkcji nawozów mineralnych. Czy taka dynamika wzrostu cen surowców i energii może znacząco wpłynąć na dalszy wzrost cen nawozów nieorganicznych?

W ostatnim dziesięcioleciu XX wieku bardzo wyraźnie obniżyły się dawki substancji organicznej i składników pokarmowych wprowadzanych do naszych gleb. Zjawisko to było wynikiem dużego wzrostu cen na nawozy mineralne oraz zmniejszenia pogłowia zwierząt w gospodarstwach rolnych, zwłaszcza bydła, owiec i koni.

W latach 1996-2003 zmniejszyło się zużycie nawozów mineralnych, a w przeliczeniu na czysty składnik stosowano średnio o około 34% mniej azotu oraz około 65% mniej fosforu i potasu w stosunku do lat 1986-1990. W latach następnych nie zanotowano istotnych zmian w zaopatrywaniu gleb w składniki pokarmowe dla roślin.

Sytuacja ta nie odbiła się wyraźnie na wielkości plonów roślin uprawnych. W glebach zmniejszyły się natomiast zasoby form przyswajalnych składników pokarmowych dla roślin. Zwiększył się wyraźnie areał gleb o niskiej i bardzo niskiej zawartości form przyswajalnych dla roślin fosforu i potasu. Jednocześnie niebezpiecznie zwiększa się areał gleb zakwaszonych. Obecnie ocenia się, że w Polsce mamy ponad 50% gleb bardzo kwaśnych i kwaśnych. Dane te wskazują, że w dalszej perspektywie może nastąpić zmniejszenie żyzności i urodzajności gleb.

Obecnie w handlu i rolnictwie największe znaczenie mają mineralne nawozy wieloskładnikowe, które w większości zawierają azot, fosfor, potas oraz siarkę, której zaczyna brakować w glebach. Nawozy te mogą także zawierać pozostałe makroskładniki oraz mikroskładniki. Dlatego analizując ceny nawozów mineralnych wzięto pod uwagę tylko koszty związane z azotem, fosforem, potasem i siarką.

Nawozy azotowe oraz azot wchodzący w skład nawozów wieloskładnikowych produkowane są głównie z gazu ziemnego przy użyciu energii elektrycznej. Jest to najbardziej energochłonna produkcja spośród wszystkich nawozów mineralnych.Do syntezy 1 tony amoniaku jako podstawowego substratu do produkcji nawozów mineralnych zawierających azot używa się co najmniej 970 m3 gazu ziemnego. Na początku 2005 roku 1000 m3 gazu ziemnego kosztowało 577 zł netto. W 2006 roku cena 1000 m3 tego surowca wahała się w granicach od 735 do 799 zł, a w 2007 roku cena netto wzrosła do 862 zł. Wzrost ceny w 2006 roku wyniósł około 37%, a w 2007 cena wzrosła o 49% w stosunku do 2005 r. Na rok 2008 zapowiadana jest następna podwyżka ceny gazu na poziomie 10%.

Cena energii elektrycznej dla przemysłu z opłatami przesyłowymi w 2005 roku wynosiła netto około 177 zł za MWh, a obecnie ponad 207 zł za MWh, a więc energia elektryczna na przestrzeni dwóch lat zdrożała o około 17% netto. Od stycznia 2008 r. zapowiadany jest dalszy wzrost cen energii elektrycznej o około 10%. Związane to jest z przewidywaną zwyżką ceny węgla kamiennego o około 15%.

Wiosną 2005 r. za 1 kg azotu w formie nawozów mineralnych rolnik płacił od 1,95 do 2,00 zł. W 2006 r. cena 1 kg azotu wahała się w granicach od 2,10 do 2,20 zł, a w 2007 r. – od 2,25 do 2,50 zł. (średnio 2,35 zł.). W omawianym okresie wzrost cen mineralnych nawozów azotowych wyniósł więc około 20% i był wyraźnie mniejszy aniżeli wzrost cen gazu ziemnego.

Dynamiczny rozwój przemysłu nawozowego w Chinach i Indiach spowodował wyraźny wzrost cen na surowce do produkcji nawozów fosforowych i potasowych. Ponadto należy także wziąć pod uwagę to, że Polska nie posiada surowców do produkcji tych nawozów. Surowce te są importowane z różnych krajów Europy i Afryki.W tej sytuacji nastąpił bardzo wyraźny wzrost cen na sól potasową, która w tym roku zdrożała już ze 160 EUR do 198-210 EUR za tonę. Wzrost cen wahał się w granicach od 24% do 31%.

W jeszcze większym stopniu zdrożały surowce do produkcji nawozów fosforowych, których zaczyna brakować na rynkach światowych. Dobrej jakości surowce do produkcji nawozów fosforowych w ciągu kilku miesięcy 2007 r. zdrożały z około 50 do 70 USD za tonę, a więc o około 40%. Jednocześnie zdrożał fracht (transport morski) surowców z około 28 do 50 USD za tonę, czyli o około 80%. Łącznie surowiec i jego transport zdrożał o prawie 54%.

Fosfor, jako najdroższy od lat pierwiastek charakteryzował się od wielu lat dużą stabilnością cenową. Na początku 2005 roku 1 kg fosforu (P2O5) kosztował około 2,45-2,50 zł, przy czym w wielu nawozach niskoskoncentrowanych nawet do 5 zł za 1 kg. Obecnie jego cena oscyluje wokół wartości 3 zł za 1 kg, chociaż w fosforanie amonu nadal jest znacznie niższa, bo wynosi niespełna 2,50 zł/kg P2O5.

Dotychczas stosunkowo tania siarka płynna w ciągu 9 miesięcy 2007 r. zdrożała z około 44 do 80 EUR za tonę. Stanowi to zwiększenie ceny o około 80%.Przytoczone dane wskazują, że należy się spodziewać wzrostu cen nawozów mineralnych. Producenci prawdopodobnie nie zwiększą drastycznie cen nawozów mineralnych, ale na przykład zlikwidują wszelkiego rodzaju promocje cenowe oraz obniżki cen przy sprzedaży poza sezonem. W ostatnich miesiącach 2007 r. i na początku 2008 r. ceny nawozów mineralnych nie osiągną jeszcze górnego pułapu, bowiem będą produkowane z wcześniej zakupionych surowców.

Należy także podkreślić, że wzrost cen dotyczyć może bardziej nawozów wysoko skoncentrowanych, zawierających dobrze przyswajalne składniki pokarmowe, których efektywność działania, a więc wpływ na wielkość jakość plonu jest wyższa. Mniej mogą podrożeć nawozy niskoskoncentrowane, zawierające duże ilości balastu.Powstaje pytanie, czy na skutek wzrostu cen nawozów mineralnych nastąpi ograniczenie ich stosowania (zmniejszenie dawek na jednostkę powierzchni użytków rolnych). Uważam, że przy tak małych dawkach nawozów, jakie się stosowało po 1990 roku, dalsze ograniczenie ilości składników pokarmowych dla roślin dostarczanych glebom może doprowadzić do zmniejszenia żyzności i urodzajności gleb. Nastąpi dalsze ubożenie gleb w składniki pokarmowe i w efekcie będziemy otrzymywali mniejsze i gorszej jakości plony roślin. Pamiętajmy, że nawożenie to bardzo ważna, perspektywiczna inwestycja w podstawowy warsztat rolnika – żyzną i urodzajną glebę. <p align=rightprof. dr hab. inż. Edward Krzywy
Katedra Chemii Środowiska
Akademia Rolnicza w Szczecinie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności