Rosyjska branża spożywcza kwitnie

Jak to mówią, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło… Tym razem przekonuje się o tym Rosja. Tamtejsza branża spożywcza korzysta na embargu, które Federacja wprowadziła dla europejskich produktów rolno-spożywczych w sierpniu 2014 roku.

W czwartym kwartale 2014 r. sprzedaż rosyjskiego koncernu rolno-spożywczego Rusagro Group wzrosła do 21,55 mld rubli (~325 mln $). Była ona większa o 25% w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku. Sprzedaż wyhamowała jednak, bo w trzecim kwartale wzrost wyniósł 68%. Natomiast w całym 2014 roku sprzedaż wzrosła w ujęciu rocznym o 57% do 65,68 mld rubli.

Największe zyski miały dotyczyć sprzedaży wieprzowiny i cukru. W przypadku pierwszego produktu miał to być efekt embarga. Sektor cukrowniczy nie został nim objęty, ale w czwartym kwartale, czyli po wprowadzeniu embarga, przychody w cukrownictwie wzrosły w ujęciu rocznym o 16% do 5,9 mld rubli. Można to częściowo łączyć z deprecjacją rubla, który podrożył koszty importu. Ostatni kwartał 2014 roku przyniósł też zauważalne wzrosty cen cukru w Rosji (o 30% w zbycie i 13% w detalu).
Renata Struzik, źródło: FAPA/FAMMU