Przyczepy Autosan D-47 to nadal bardzo popularne w naszym kraju środki transportu używane przez rolników. Wiele z nich to jednak konstrukcje mocno już wyeksploatowane, wymagające gruntownego remontu. Dzisiaj sprawdzimy, ile taki remont może kosztować na przykładzie właśnie jednego z takich procesów.
Pogięta rama, skorodowane burty, brak oświetlenia. To najczęstsze bolączki poczciwych D-47. W opinii rolników właśnie pierwsza z wymienionych stanowi największe wyzwanie podczas remontu.
Rama – problem w D-47
Według wielu opinii rama D-47 jest zbyt delikatna, jednak oddajmy konstrukcji sprawiedliwość; większość z nich ze względu na sporą powierzchnię ładunkową była notorycznie przeładowywana, co w rezultacie doprowadzało do deformacji czy nawet pęknięć ram. Z tego też względu przy remontach często zapada decyzja czy to o prostowaniu i wzmocnieniu starej ramy, czy nawet o zupełnej rekonstrukcji. W naszym przypadku postawiono na pierwsze rozwiązanie.

I właśnie ten etap był najbardziej praco- i czasochłonny. Ramę wzmocniono ceownikiem 100 x 50 mm podpierając go w miejscach, gdzie nie udało się uzyskać równej płaszczyzny, aby zachować odpowiednią geometrię.
Burty i podłoga
Do przyczepy zakupiono nowe burty o wysokości 60 cm, a więc o 10 cm wyższe niż fabryczne. Ich dolny kształtownik został wykonany z grubszej, 3-mm stali. Grubość 3 mm miały również trzy arkusze blachy, z której wykonano podłogę. Zawiasy dostarczono do samodzielnego wspawania; wynika to właśnie z tego, że przyczepy zazwyczaj są zdeformowane lub wcześniej naprawiane i przerabiane. Producent burt dostarczył również farby (podkładową i nawierzchniową) do pomalowania ramy, burt i podłogi.

Instalacja elektryczna
To relatywnie niewielki wydatek w przypadku przyczepy. Najtańsze instalacje bez lamp kosztują już od ok. 50 zł, jednak jeżeli postawimy na komponenty wyższej jakości, musimy przygotować się na wydatek rzędu 120-150 zł. Kompletną instalację z lampami, odblaskami i obrysówkami kupimy już za ok. 400 zł.
Zobacz także: Przeróbka przyczepy D-46 na wywrotkę. Ile kosztuje i kiedy się opłaca?
Koszty
Koszty burt, podłogi i zawiasów do przyczepy wyniosły ok. 3000 zł. Przed montażem nowe elementy stalowe (wzmocnienia ramy, podłoga, burty) zostały wypiaskowane; w tym przypadku kosztowało to ok. 600 zł. Taką kwotę pochłonął również zakup farb. Kiedy do rachunku doliczymy elementy stalowe i odbudowę instalacji elektrycznej, otrzymamy łącznie ok. 5000 zł. Do tego musimy dodać pracę w tym przypadku w wymiarze ok. 40 godzin.

Inne wydatki
W przypadku opisywanego egzemplarza zakres prac był ograniczony. Wynika to m.in. z faktu, że np. koła do przyczepy zostały wymienione wcześniej. Wiele przyczep D-47 wymaga większego zakresu prac, ale koszty zależą także od efektu, jaki chcemy osiągnąć. Jeżeli chcemy osiągnąć efekt przyczepy “jak z fabryki”, górna granica kosztów będzie o wiele wyższa. Dlatego też poniżej przedstawiamy ceny niektórych części do przyczepy D-47:
- nowe burty 60 cm + materiał na podłogę – 3000 zł,
- farby potrzebne do pomalowania ramy, burt i podłogi – 600 zł,
- instalacja elektryczna – 50-400 zł,
- regenerowany siłownik – 600-800 zł,
- komplet uszczelniaczy siłownika – 60-80 zł,
- komplet nowych kół z oponami Alliance 400/60-15.5 – 4400 zł,
- komplet używanych kół z oponami od ciężarówki 315/60-22,5 – ok. 2200 zł,
- używana oś – ok. 800 zł,
- używany dyszel – ok. 1200 zł,
- resor używany/nowy – 200/300 zł,
- używana rama – 1000-2000 zł.

Czy warto?
Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Gruntowny remont przyczepy to przedsięwzięcie czaso- i kosztochłonne. Bardzo ładne egzemplarze D-47 często wyposażone w nadstawki mogą jednak kosztować grubo powyżej 20 tys. zł.








