Pszenica w górę!

Pomimo sporej podaży, coraz lepszych prognoz i dużych zapasów początkowych, ceny pszenicy w zeszłym tygodniu na europejskich i światowych giełdach poszły w górę.

W ubiegłym tygodniu notowania pszenicy na większości kluczowych giełd zwyżkowały. W kontrakcie grudniowym na Euronext, zboże to podrożało o 2% do 176,3 euro/tonę. Zwyżki odnotowano też na amerykańskich giełdach – na CBoT o 4,2% ( w porównaniu z poprzednim tygodniem) do 190,4 USD/tonę.
Podwyżki te są zastanawiające w sytuacji, gdy najnowsze prognozy zbiorów są coraz lepsze (zarówno w Europie, jak i na świecie), coraz większa podaż, a do tego wysokie zapasy początkowe. Dodatkowo, w Rosji odnotowano wyjątkowo dobre zbiory, a tamtejsze władze obniżyły cło na eksport pszenicy. Urodzaj był również na Ukrainie. Jak podkreśla FAMMU/FAPA, warto też odnotować przymiarki GASC co do zaostrzenia parametrów jakościowych stawianych importowanej pszenicy (zawartość białka 12,5%). Jeśli taka decyzja zapadnie, to może to podziałać negatywnie na wyniki sprzedaży pszenicy z Francji, Niemiec i USA, wspierająco zaś dla dostaw z Rosji.

Ceny pszenicy w USA również wzrosły, pomimo, że eksport był wyjątkowo słaby… W ostatnim tygodniu zakontraktowano na eksport 77,1 tys. ton, podczas gdy według prognoz miało to być od 250 tys. ton do 450 tys. ton.
W przypadku kukurydzy, bieżący tydzień na Euronext przyniósł niewielkie zniżki. W kontrakcie listopadowym pszenica potaniała przez ostatni tydzień o niecały 1% – do 161,8 euro/tonę. Natomiast na CBoT kukurydza w najbliższym kontrakcie podrożała o 1,9% – do 153 USD/tonę. I tu nie ma się co dziwić – eksport wyniósł 748 tys. ton, czyli tyle, co prognozowany wcześniej przez analityków. Dodatkowo, produkcja bioetanolu w zeszłym tygodniu w USA zwiększyła się o 5 tys. baryłek – do 943 tys. baryłek. Przewiduje się jednak, że w najbliższych tygodniach w Stanach będzie coraz większa podaż kukurydzy z uwagi na jej zbiory – do 27 września br. zebrano kukurydzę z 18% całego areału. Żniwa więc trwają, surowca przybędzie, a co za tym idzie ukształtuje również ceny kukurydzy.

Renata Struzik, źródło: FAMMU/FAPA