Pszenica w górę w wyniku spekulacji. Tanieją rzepak i… ropa. Czy Chiny i USA uwolnią jej zapasy?

fot. mw

Po wtorkowych spadkach w środę zarówno w Paryżu jak i w Chicago ceny pszenicy poszły w górę. Taniał jednak rzepak, tak w Paryżu jak i w Winnipeg w reakcji na spadek cen ropy.

Specjaliści tłumaczą wzrost cen pszenicy m.in. zakupami przez fundusze inwestycyjne, które w ten sposób chcą uchronić środki przed inflacją. Cały czas utrzymuje się także wysoki popyt eksportowy. W rezultacie cena pszenicy w środowe zamknięcie osiągnęła w Paryżu 295,5 EUR/t, co oznacza wzrost o 6,5 EUR/t, czyli 2,25 proc. Zatem pszenica nadrobiła wtorkową stratę z nawiązką.

Rosły także ceny kukurydzy; w Chicago o 0,74 proc., zaś w Paryżu aż o 1,95 proc. do 248 EUR/t.

– Ceny kukurydzy w Chicago korzystały w środę z dobrych danych pokazujących wzrost produkcji etanolu, przy spadku zapasów tego biopaliwa. Pierwsze prognozy na przyszły rok zapowiadają spadek areału kukurydzy w USA ze względu na rekordowo drogie nawozy – informuje serwis eWGT.

Spadła cena rzepaku, w Paryżu o 11,25 EUR/t do 691,25 EUR/t, jednak wbrew pozorom może być to dobry sygnał wskazujący na możliwość spadku cen ropy; cena ropy Brent spadła wczoraj aż o 2,61 proc.

– Notowania ropy obniżyły się o blisko 3 proc. pod wpływem plotek, że USA i Chiny mogą interweniować na rynku i uwolnić część swoich olbrzymich zapasów surowca – czytamy w serwisie eWGT.

Oby te plotki okazały się prawdziwe…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności