Wtorek upłynął pod znakiem mieszanych notowań na paryskim Matifie. Spadały ceny pszenicy, a przede wszystkim kukurydzy, jednak nieco wzrosła cena rzepaku.
Cena pszenicy spadła o 2,5 EUR.t do 227,75 EUR/t, zaś na CBoT grudniowy kontrakt spadł o 17,75 ct do 623,75 ct/bu (210 EUR/t).
– Presja na rynek pszenicy pochodzi obecnie z kilku kierunków. Mimo wojny na Ukrainie rosyjski eksport utrzymuje się na rekordowych poziomach . W tych okolicznościach rynek nie jest skłonny przyznać premii za ryzyko za sytuację na Morzu Czarnym. Słabe dane gospodarcze w Chinach wpływają na nastroje makroekonomiczne. Rynki towarowe jako całość cierpią, ponieważ inwestorzy wycofują pieniądze z tego sektora. Ceny ropy naftowej również wczoraj spadły . Trzecim negatywnym czynnikiem jest rynek kukurydzy . Zaskakująco dobre wyceny zapasów w USAA, który został opublikowany po zamknięciu rynku w poniedziałek, spowodował we wtorek spadek cen kukurydzy w Chicago – informuje serwis Kaack.
Jak wskazuje serwis, cena eksportowa rosyjskiej pszenicy na poziomie 229 EUR/t powinna hamować dalsze spadki na Matifie.
Rzepak zdrożał wczoraj o 6 EUR/t do 453,25 EUR/t. Było to głównie spowodowane rosnącymi cenami rzepaku w Winnipeg a także wzrostem cen ropy i oleju palmowego. Najnowsza prognoza zbiorów w Australii opiewa na 5,59 mln ton, oznacza to o 30% mniej r/r.
Największym “przegranym” była wczoraj kukurydza; jej cena spadła o 6,25 EUR/t do 210,75 EUR/t, a w Chicago o 12,25 ct do 475,5 ct/bu (167,49 EUR/t) m.in. ze względu na lepsze prognozy upraw dla USA.














